Archiwa kategorii: układu pokarmowego

Achalazja

Achalazja przełyku, to choroba związana z zaburzeniami w działaniu mięśnia dolnego zwieracza przełyku (nie ulega on rozkurczeniu podczas przechodzenia pokarmu). Problemy, polegają na nie przekazywaniu podczas jedzenia, pokarmu do żołądka. Natomiast, nad przewężeniem, które nie działa prawidłowo, następuje gromadzenie się treści pokarmowej, często ulegającej zwracaniu. Nie ma jednoznacznych, grup wiekowych, w których zachorowalność jest mniejsza lub większa. Zachorować może każdy, bez względu na wiek, płeć, stan organizmu. Najbardziej podatne są jednak, osoby w starszym i średnim wieku. Przyczyny choroby, należy upatrywać podłożu genetycznym, należy wziąć pod uwagę również czynniki autoimmunologiczne.

 

Objawami, spotykanymi w achalazji przełykowej, to cofanie się pokarmu, ból odczuwalny głównie po jedzeniu, zlokalizowany w klatce piersiowej, plecach, szyi, ramionach, odbijanie, odczucie pieczenia w klatce piersiowej, w konsekwencji spadek masy ciała i problemy ze spożywaniem posiłków o stałe konsystencji.

 

W celu postawienia prawidłowej diagnozy , należy zrobić zdjęcie rentgenowskie przełyku, na którym będą widoczne nieprawidłowości, ponadto zostanie wykonane badanie endoskopowe, w połączeniu z pobraniem wycinków, badanie manometryczne trzonu przełyku oraz dolnej części zwieracza. Rzadziej spotykanymi, jest badanie ultrasonograficzne oraz pH-metria przełyku.

 

O podjęciu formy leczenia, zadecyduje lekarz, uwzględniając jednocześnie wiek i stan zdrowia pacjenta. Terapia farmakologiczna, polega na zastosowaniu zastrzyków z toksyną botulinową w składzie. Ma ona właściwości rozluźniające mięśnie zwieracza. Ponadto, stosowanymi są również leki w postaci azotanów, brokerów kanału wapniowego. Istnieją jednak przypadki, w których niezbędne jest przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego. Operacja ma na celu zmniejszenie ciśnienia w mięśniu dolnego zwieracza przełyku.

 

Oprócz, wymienionych metod leczenia, równocześnie, pacjent musi stosować się do spożywania posiłków, w postaci papek, jedzenia maksymalnie rozdrobnionego. Musi również pamiętać o jedzeniu posiłków bez pośpiechu, w pozycji stojącej, oraz na unikaniu sytuacji stresujących.

Alkoholowe choroby wątroby

Alkoholowe choroby wątroby, są spowodowane zwiększonym spożyciem alkoholu etylowego. Dlaczego, właśnie wątroba na tym cierpi? Połykając alkohol, przepływa on przez przełyk, kolejne narządu układu pokarmowego, trafiając do wątroby. Tam, następuje główny proces metabolizmu alkoholu etylowego, stąd też nałogowe picie, doprowadza do uszkodzeń tego narządu. Cały proces polega, na procesie utleniania, do postaci aldehydu i kwasu octowego. Dalsze utlenianie komórkowe, uzależnione jest od podłoża genetycznego, rodzaju płci, etnicznej przynależności.

 

Powstawanie, przebieg alkoholowych chorób wątroby, uzależniony jest od ilości, czasu spożywania alkoholu, dużą rolę również odgrywają tutaj uwarunkowania genetyczne. Do grupy tych chorób, należą, stłuszczenie wątroby, zapalenie, marskość. Wszystkie z nich, mogą występować równocześnie, ale częściej spotykane jest ich oddzielne istnienie.

 

Stłuszczenie wątroby, którego przyczyną jest wypijany alkohol, jest spotykane najczęściej u osób tego pokroju. Nasilone stłuszczenie, prowadzi do objęcia całości miąższu, w konsekwencji tworzą się ziarniaki tłuszczowe, które powodują pękanie komórek. Nie podjęcie działań, zaprzestających picia alkoholu, doprowadza do powstawania stanu zapalnego wątroby i marskości. Następstwem, alkoholowego zapalenia wątroby, jest zwłóknienie komórek wątroby. Gdy, człowiek w porę, zaprzestanie spożywania alkoholu, zmiany stanu zapalnego są w pełni odwracalne. Jest to nawet kwestią kilku miesięcy. Natomiast marskość wątroby, której przyczyną jest spożywany alkohol, na zdjęciu klinicznym daje całkiem odmienny obraz, od innych przyczyn.

 

Alkoholowe choroby wątroby, są najczęściej spotykane w krajach rozwiniętych, z naciskiem, na większe ryzyko zachorowalności wśród kobiet. Objawami towarzyszącymi chorobom, to w przypadku stłuszczenia wątroby, to jedynie uczucie dyskomfortu w jamie brzusznej, wynikające z powiększonej objętościowo wątroby. Stan zapalny rozwijający się w tym narządzie, dale liczne objawy: podwyższona temperatura ciała, obrzęk, żółtaczka, objawy niewydolności wątroby, również w tym przypadku, objawy nigdy mogą się nieuzewnętrznić.

 

W przypadku każdego rodzaju choroby o podłożu alkoholowym, należy całkowicie zaprzestać spożywania trunków. Gdy, chory jest uzależniony, niezbędnym, będzie podjęcie terapii leczniczej. Po prawidłowym rozpoznaniu, rodzaju choroby, wykonaniu szeregu badań, pacjent przechodzi pod okiem specjalisty leczenie, mające na celu przywrócenie prawidłowego stanu wątroby.

Ameboza

W teorii medycyny, istnieje wiele nazw zastępczych amebozy – czerwonka, pełzakowica, a potocznie zwana „chorobą brudnych rąk”. Należy do grupy chorób pasożytniczych, a mikroorganizmem ją wywołującym jest, Entameba histolytica. Największa zachorowalność, odnotowywana jest w krajach o klimacie wilgotnym i gorącymw krajach tropikalnych. Do organizmu, przedostaje się wraz z zarażoną żywnością, wodą z obecnością cyst pasożyta. Najczęstszymi objawami są, te pochodzące z narządów układu pokarmowego. Bóle brzucha, biegunka, wzdęcia brzucha, podwyższona temperatura ciała. Pojawiające się później wymioty i biegunka z domieszką krwi i śluzu, powinni zaniepokoić każdego człowieka. Po przedostaniu się pasożyta do organizmu, lokalizuje się w płucach, wątrobie lub mózgu. Po przedostaniu się do mózgu, wywołuje najgorszą postać tej choroby. Jednak najczęściej spotykaną jest, ta dotycząca układu pokarmowego. Najłatwiej zabezpieczyć się przed zarażeniem, przestrzegając podstawowych zasad higieny osobistej, głównie mycia rąk. Ponadto, nie należy pić nieprzygotowanej wody, gdyż w niej mogą znajdować się bakterie. Podjęcie leczenia jest konieczne, gdyż w przeciwnym przypadku, może grozić to nawet zgonem. Celem, wyeliminowania pasożyta z organizmu, stosowane są antybiotyki: głównie erytromecyna, tetracyklina.

 

Działania zapobiegawcze w krajach, w których świadomość higieny stoi na wysokim poziomie, są łatwe w przestrzeganiu. Trudności zaczynają się dopiero w przypadku krajów biedniejszych, gdzie poziom higieny oraz edukacja na te tematy, pozostawia wiele do życzenia.

 

Dużą ostrożność, należy również zachować podczas podróży, szczególnie długotrwałych, zagranicznych. Na rynku kosmetycznym, dostępnych jest wiele płynów dezynfekujących na bazie alkoholu. Warto, w przypadku podróży używać ich często, głównie przed posiłkami.

Anemia górników

Anemia górników, należy do grupy chorób pasożytniczych. Wywołana jest, przez mikroorganizmy z grupy nicieni. Podstawowym winowajcą jest tęgoryjec dwunastnicy, choć choroba może być również wywołana Negatorem americanusem. W teorii medycyny, stosowana jest również druga nazwa tej choroby, ankylostomoza.

 

Pasożyt, przedostaje się do organizmu człowieka, głównie poprzez skórę, w kontakcie z zanieczyszczoną ziemią. Ciało tęgoryjca, w długości, ma dwa centymetry i różowy kolor. Samica, potrafi złożyć około dziesięciu tysięcy jaj. Po przedostaniu się poprzez uszczerbek skóry do organizmu, wędruje naczyniami układu krwionośnego, do jelita cienkiego, gdzie celem, jest dwunastnica, jego ostatni odcinek. Za pomocą specjalnych odnóży, przytwierdza się do ściany jelita wysłanej błoną śluzową, powodując jednocześnie jej uszkodzenie i delikatny upływ krwi, którą się żywi. Do przebywania, poza organizmem ludzkim, tęgoryjec, potrzebuje odpowiednich warunków klimatycznych, temperatury oraz wilgotności powietrza. Nazwa choroby, anemia górników, ma swoje źródło w doskonałych warunkach bytowania pasożyta w kopalniach, a tym samym na zwiększone prawdopodobieństwo zachorowalności górników. Żywienie się krwią, powoduje znaczne niedobory żelaza w organizmie, w konsekwencji anemię.

 

Nie ma typowych objawów spowodowanych obecnością tęgoryjca w organizmie ludzkim. Zaraz po przedostaniu się przez skórę, występuje świąd i zapalenie skóry. Miejscami przenikania, są najczęściej stopy, dolne części nóg. W tych miejscach, pojawią się charakterystyczne rany i pęcherzyki, jak po ukąszeniu owadów, które po tygodniu znikają samoistnie. Kolejne objawy, spowodowane są już w momencie przedostania się tęgoryjca do dwunastnicy i uszkodzenie ścianek jelita. Jad, wydzielany przez tęgoryjca, powoduje zaburzenia w krzepliwości krwi, a tym samym jest w stanie wypić około litra krwi na dobę. Objawami, towarzyszącymi anemii górników, są biegunka, zaparcia, zanik apetytu, zmęczenie, ogólne osłabienie organizmu, dyzenteria, obrzęki, krwotoki.

Celem prawidłowego rozpoznania i postawienia diagnozy, należy poddać mikroskopowej analizie kał. W przypadku, znalezienia jaj lub fragmentów ciała tęgoryjca, wskazuje to jednoznacznie na zachorowalność na anemię górników.

Samo leczenie, odbywa się po okiem lekarza specjalisty, a środowisko, w którym osoba została zarażona, zostanie poddane pod nadzór odpowiednich służb sanitarnych.

Askarioza

Askarioza, w potocznym języku znana pod nazwą, glistnica, należy dochorób pasożytniczych, Mikroorganizmem, wywołującym, jest glista ludzka. Należy ona do rodziny nicieni. Osobniki płci żeńskiej, są dłuższe niż samce, długość ich ciała wynosi nawet 35 centymetrów. Przeciętny okres życia, to osiemnaście miesięcy, choć są osobniki, które żyją pół roku. Po osiągnięciu dojrzałości, dorosłe osobniki potrafią złożyć nawet sześćdziesiąt pięć milionów jaj. Człowiek, zaraża się poprzez układ pokarmowy. Glista, po przedostaniu się do wnętrza organizmu, osiada w jelicie cienkim. Człowiek, jest żywicielem ostatecznym glisty ludzkiej. Dorosły osobnik, bytujący w organizmie, składa jaja, które wydalane są do środowiska zewnętrznego. W ściekach, glebie, jajo, przechodzi, przeradza się do postaci inwazyjnej. Gdy, wraz pokarmem, taki osobnik trafi do organizmu kolejnego człowieka, na skutek soków trawiennych następuje roztopienie się otoczki ochronnej i oswobodzenie się. Larwa, rozpoczyna wędrówkę po organizmie, początkowo przenikając przez ścianki błony śluzowej pokrywającej jelito cienkie. Dalej, poprzez naczynia układu żyły wrotnej, trafia do wątroby, prawej komory serca, płuc. Poprzez pęcherzyki płucne, przedostaje się do oskrzeli, do tchawicy, stamtąd do przewodu pokarmowego. Tam, dochodzi do dojrzałości płciowej. Wędrówka wyzwolonego osobnika, ma na celu dokonanie uszkodzeń poszczególnych organów. W rezultacie, powstają zmiany chorobowe. Osiadłe w jelicie cienkim dorosłe osobniki, są główną przyczyną występujących bólów brzucha, braku apetytu, nudności, wymiotów, zaprać, biegunek, niedrożności jelita, zmian chorobowych skóry o podłożu alergicznym, obrzęku twarzy, zapalenia spojówek, kaszlu. Oprócz, objawów ze strony układu pokarmowego, występują również objawy ze strony układu nerwowego; nadpobudliwość niemożność skupienia uwagi.

 

Postawienie prawidłowej diagnozy, rozpoznanie choroby, następuje na podstawie analizy składu kału. Obecność w stolcu jaj glisty ludzkiej, świadczy o chorobie.

 

Stosowane leczenie, nie wymaga pobytu w szpitalu. Należy przyjmować leki o działaniu odrobaczającym: pyratel, abendazol, mebendazol. Czas trwania terapii farmakologicznej nie jest długi, gdy nie przyniesie efektów, powtarzany jest do skutku.

Bębnica

Znane z życia codziennego wzdęcia brzucha, w teorii medycyny, zwane są bębnicą. Znajomość z życia codziennego, nie jest przypadkowa, gdyż, najczęściej pojawiają się po zjedzeniu zbyt obfitego lub ciężkostrawnego posiłku. Obrazowo rzecz ujmując, wzdęcia powstają, wówczas, gdy w jelitach gromadzą się płyny i gazy, które nie chcą przesuwać się przez układ pokarmowy i zbierają się, powodując efekt rozpierania jamy brzusznej. Gazy, o których tutaj mowa, powstają, gdy proces trawienny w układzie pokarmowym przebiega zbyt wolno, pożywienie zaczyna zalegać, podlegając procesowi fermentacji. Efektem, końcowym, jest powstawanie gazów, które kumulują się w jamie brzusznej. Źródłem bębnicy, jest zbyt szybkie jedzenie, w trakcie, którego zostaje połknięta duża ilość powietrza, zwiększona produkcja śliny, picie napojów gazowanych, niedobór laktazy w jelitach, może również wystąpić, jako wypadkowa po zabiegach operacyjnych w obrębie jamy brzusznej. Jednak, przyczyn wzdęć, można się również upatrywać w chorobach ośrodkowego układu nerwowego, zaburzeniach psychicznych, reakcja na sytuacje stresujące. Współtowarzyszącymi objawami bębnicy, są skurcze jelit, kolki, wiatry o cuchnącym zapachu, ból w jamie brzusznej, w konsekwencji również wymioty i nudności.

 

W walce z bębnicą, należy wprowadzić zmiany w własnym jadłospisie. Ciężkostrawne potrawy, należy zastąpić innymi, na bazie błonnika, smażone mięsa – gotowanymi. Jednak, nie jest tutaj takie jednoznaczne, zastąpienie ciężkich potraw warzywami i owocami, ze względu na fakt, iż również spożycie niektórych warzyw, powoduje wzdęcia. Należą do nich: kalafiory, cebula, kapusta. Na pewno, w zapobieżeniu powstawania wzdęć, pomoże wolniejsze spożywanie posiłków. Warto, swoje zmiany w diecie, poprzeć, skonsultować z specjalistą dietetykiem. Jednak, gdy pomimo wprowadzonych zmian, wzdęcia ni ustępują, należy skonsultować się z innym lekarzem, gdyż mogą być przyczyną, objawem innych, poważniejszych w skutkach chorób.

Biegunka

Biegunka, pojawia się w jak najmniej odpowiednich momentach naszego życia. Może występować jako jedyny objaw, bez współtowarzyszących, lub być objawem chorób, występować w połączeniu z wymiotami, nudnościami, bądź podwyższoną temperaturą ciała. Nie ma zależności, z równym prawdopodobieństwem mogą na nią zachorować i dzieci, i dorośli.

 

Biegunka, to pochodząca z układu pokarmowego, obronna reakcja organizmu przed atakiem mikroorganizmów, substancji toksycznych. Obrazowo, występuje wówczas, gdy mamy do czynienia z większą niż dotychczas liczbą stolców o płynnej konsystencji i większej objętości.

 

Pojawienie się biegunki, nie zawsze musi być bezpośrednio związane z chorobą jakiegoś narządu układu pokarmowego. Biegunka, jako objaw, występuje również przy zapaleniu ucha środkowego, zapaleniu płuc. W przypadku tych chorób, czas trwania biegunki, nie jest długi, bo maksymalnie trzydniowy, jednak może ona przyjąć charakter przewlekły i utrzymywać się nawet do kilki miesięcy.

 

Występowania, normalnych biegunek, kojarzonych z grypą żołądkową, należy upatrywać w zaburzeniach w pracy układu pokarmowego. Objaw biegunki, powstaje w zakażeniach wirusowych, bakteryjnych, pasożytniczych, uczuleniach, braku tolerancji dla wybranych pokarmów, błędach w diecie, powikłaniach po przyjmowaniu antybiotyków. Jednak, organizm może reagować krótkotrwałą biegunką, w przypadku nerwic, nadczynności tarczycy, nowotworów.

 

W teorii medycyny, można wyróżnić kilka rodzajów biegunek. Gdy, przyczyną wystąpienia, jest działanie środków przeczyszczających, obecność trudnych do wchłonięcia substancji, taka biegunka, zwana jest osmotyczną. Lekiem, jest zastosowanie głodówki lub wyeliminowanie z diety nietolerowanego produktu. Biegunka, wywołana obecnością mikroorganizmów w układzie pokarmowym, zwana jest toksyczną lub wydzielniczą. Tutaj, w leczeniu należy zastosować leki, pozwalające na wyeliminowanie pasożytów i bakterii z organizmu, nie pomaga zastosowanie głodówki. Kolejną, jest ta powstająca pod wpływem stresu. Zbyt szybkie przesuwanie się pokarmu, sprawia, że jelito nie nadąża z trawieniem i innymi funkcjami, w tym uformowaniem kału, w związku z czym powstaje biegunka. Kolejny podział biegunek, można dokonać ze względu na długość ich trwania: te, które trwają do dziesięciu dni, nazywają się ostrymi, a te co powyżej, przewlekłymi.

Biegunka rotawirusowa

Rotawirusy są to mikroorganizmy, które „rozsiewane” są przez chorych Znajdują się w stolcu chorego, przed i po ujawnieniu się objawów. Rotawirusy, bardzo łatwo się roznoszą. Choroba najczęściej spotykana jest u dzieci, wiąże się to z małą dbałością o częste mycie rąk. Przenoszone na kończynach górnych bakterie, dostają się do jamy ustnej, wraz z chwyceniem brudną ręką, pokarmu. Drugą drogą przenoszenia rotawirusów, to osoby pracujące z dziećmi, mające z nimi kontakt w szpitalach, ośrodkach zdrowia.

 

Rotawirusy obecne w organizmie, przyczyniają się do powstania biegunki. W związku z nazwą mikroorganizmów, nazywana jest ona biegunką rotawirusową. Oprócz wodnistej biegunki, zachorowaniu towarzyszą również nudności, wymioty i podwyższona temperatura ciała, katar i kaszel. W połączeniu z niedożywieniem , które ma miejsce w krajach biednych, „trzeciego świata”, przyczynia się to najpierw do odwodnienia organizmu, potem do jego skrajnego wycieńczenia, a w końcu do śmierci. Gdy, choremu towarzyszy biegunka rotawirusowa i organizm ulega odwodnieniu, objawami takiego stanu rzeczy jest odczuwalne silne pragnienie, nerwowość, drażliwość, suchość w jamie ustnej, wysuszenie skóry, oddawanie moczu z dużo mniejszą częstotliwością. Gdy odwodnienie, trwa przez dłuższy okres czasu, a organizm jest silnie wycieńczony, należy niezwłocznie takie dziecko lub dorosłego przenieść do szpitala.

 

Celem zapobieżenia zachorowaniu na biegunkę rotawirusową, należy już od najmniejszego, wpajać dziecku podstawowe zasady higieny osobistej przypominać mu o częstym myciu rąk, zwłaszcza po wyjściu z ubikacji i przed każdym posiłkiem. Gdy, dziecko zachoruje, powinno się albo od razu udać do lekarza, jednak należy maksymalnie ograniczyć kontakt z rówieśnikami i innymi  ludźmi, z uwagi na szybkie rozprzestrzenianie się rotawirusów.

 

Na polskim rynku farmaceutycznym, dostępna jest szczepionka rotawirusowa. Można ją podawać dziecku już od drugiego miesiąca życia. Jednak, fakt odpłatności, zniechęca wielu rodziców. Mimo, iż doustne podanie specyfiku, może przygotować organizm dziecka, jego układ odpornościowy, na atak rotawirusów, wytwarzając tym samym przeciwciała.

Botulizm

Botulizm, to choroba, znana również pod nazwą, zatrucia jadem kiełbasianym. Wywołuje ją bakteria – Clostridium botulinum. Głównym ich siedliskiem, są konserwy mięsne, rybne, przygotowywane w domu przetwory w słoikach typu weka. Bakteria, rozwija się w zamkniętych szczelnie puszkach, wytwarzając toksynę, jad. Najłatwiej, rozpoznać można, po wypukłym wieku lub przykrywce. Gdy, otworzymy, wydobywa się zapach zepsutego tłuszczu. Po zjedzeniu zakażonej konserwy, osoba widzi podwójnie lub „jak przez mgłę”. Objawom zatrucia, towarzyszą zaparcia, zaburzenia w przełykaniu, suchość jamy ustnej. Istnieją przypadki, w których dochodzi do zwiotczenia i osłabienia mięśni układu oddechowego, czego konsekwencją może być zatrzymanie akcji oddechowej, bez udzielenia pomocy – śmierć. Układ pokarmowy, nie jedyną drogą przedostawania się bakterii do organizmu, może ona również wchłonąć się przez uszkodzenia naskórka, rany. Objawy, obecności mikroorganizmu we wnętrzu, są takie same, jednak ujawniają się dopiero po trzech tygodniach.

 

W celu prawidłowego rozpoznania choroby i postawienia diagnozy, należy wykonać badanie na obecność bakterii w kale i w krwi lub poprzez analizę zatrutego pokarmu.

 

W teorii medycyny, wyróżnia się botulizm niemowlęcy. Bakterie, które zalegają w jelicie grubym, nie w pełni jeszcze rozwiniętego organizmu, nie są w stanie wydostać się na zewnątrz. Dziecko, chore na botulizm, jest zarazem rozdrażnione, a momentami ospałe. Towarzyszą mu zaburzenia przełykania, w oddawaniu moczu oraz zaparcia. Możliwymi są, zaburzenia w oddychaniu.

 

Leczenie, polega na jak najszybszym podaniu antytoksyny otulinowej. U pacjentów, u których bakteria przedostała się przez ranę, uszkodzenie naskórka, dodatkowo należy, precyzyjnie opatrzyć ranę, a w razie potrzeby włączyć do leczenia antybiotyki. Natomiast, gdy lekarza do czynienia z botulizmem niemowlęcym, skieruje dziecko do szpitala, gdzie normalne żywienie, zostanie zastąpione dożylnym lub przez nos. W przypadku botulizmu niemowlęcego – nie stosuje się antyoksydanty, jako leku.

Brak białka

Współcześnie, stosowanie i wprowadzanie do jadłospisu restrykcyjnych diet, sprawia, że jedzone posiłki są ubogie w białko, nawet to pochodzenia roślinnego. Białko, jest pierwiastkiem niezbędnym w naszym organizmie, a spełniających między innymi funkcję budulcową. Jako pierwiastek, stanowi 1/5 masy ciała ludzkiego, głównie w masie mięśniowej. Jego niedobór, brak w organizmie, może doprowadzić do łamania i wypadania włosów, obrzęku, zmian na naskórku zewnętrznym, apatii, odtłuszczeniu wątroby, spadku odporności organizmu, słabnącymi mięśniami. Choroba, spowodowana znacznym niedoborem białka w organizmie, to kwashiorkor, który w konsekwencji prowadzi do śmierci. Białko, jest niezbędne w organizmach dzieci i osób w okresie dojrzewania. Braki białkowe, przyczyniają się u dzieci, do zahamowań wzrostu, rozwoju, a nawet dojrzewania. U kobiet w ciąży, niedobór tego pierwiastka, jest przyczyną wielu wad rozwojowych dziecka, dotyczących zarówno rozwoju umysłowego, jak i fizycznego. Zwiększa się również podatność na infekcje o podłożu bakteryjnym lub wirusowym.

 

Podatnymi, na niedobory białkowe, są osoby stosujące wegetarianim lub weganizm. Nie jedzenie mięsa, może skutecznie pozbawić organizm źródła białka, szczególnie wówczas, gdy osoba źle skomponuje swoją dietę i nie będzie dostarczała wraz z pokarmem białka pochodzenia roślinnego. W konsekwencji, grozi to anemią. Osoby chorujące na anemię, odczuwają zmęczenie, pomimo przespanej całej nocy. Wegetarianie, powinni spożywać, następujące produkty, ponieważ w nich znajduje się białko pochodzenia roślinnego: białe sery, kefiry, jogurty naturalne, mleko sojowe, sery żółte, brokuły,

Brak fluoru

Fluor, znany jest nam z życia codziennego, jako składnik past do zębów, ewentualnie, płynów do płukania jamy ustnej. Mało, kto już posiada wiedzę, iż pierwiastek ten jest potrzebny organizmowi ludzkiemu. Fluor, w doskonałym stopniu wchodzi w reakcję z wapniem, jako składnik zębów i kości, sprawia, że są one gęste i twarde. Brak fluoru w organizmie, od razu zauważalny jest, gdyż pojawiają się choroby zębów, kości, zęby są bardziej podatne na próchnicę, a kości bardziej łamliwe – co grozi, osteoporozą.

 

Próchnica, jest najpopularniejszą, chorobą zębów. Co najmniej 90 % społeczeństwa, ma tego rodzaju ubytki. Podstawowymi objawami próchnicy, oprócz, czarnego zabarwienia szkliwa, jest również wrażliwość na gorące lub lodowate, zimne potrawy, napoje. Próchnicy, może również towarzyszyć nieprzyjemny zapach z ust oraz przenikliwy ból. Nie podjęcie leczenia próchnicy, może skutkować nie tylko utratą zęba, ale również, powstaniem ropni, zapaleń dziąseł, zarażeniem krwi bakteriami, a w konsekwencji uszkodzeniem zastawek serca. Metodą leczenia próchnicy, jest plombowanie, leczenie kanałowe, lub inny sposób, wdrożony wraz z leczeniem antybiotykami. Łatwiej jednak zapobiegać, niż leczyć. Odpowiednia higiena jamy ustnej, używanie past do mycia zębów z dodatkową porcją fluoru, pozwoli zapobiec rozwojowi próchnicy.

 

Drugą chorobą, do której powstania, przyczynia się pośrednio brak fluoru, jest osteoporoza. Niedobór tego pierwiastka, nie jest głównym źródłem zachorowalności, ale łącznie z innymi niedoborami i czynnikami, przyczynia się do większej podatności na złamania kości. W pierwszej fazie choroby, osteoporoza, ujawnia się jako ból odczuwalny w kościach. Dopiero później, nawet najmniejsze upadki, kończą się złamaniami z poważnymi powikłaniami. Konsekwencją, serii złamań, dochodzi do deformacji szkieletu.

 

Nieznaczne występowanie fluoru w spożywanym jedzeniu, powoduje, iż niedobory w organizmie są często spotykane. Lekarze, apelują o ich uzupełnianie suplementami diety. W aptekach, dostępne są w formie kropli, tabletek, ale również past i płynów do płukania ust.

Bruzdogłowiec szeroki

Choroba, wywołana bruzdogłowcem szerokim, należy do grupy chorób pasożytniczych. Mikroorganizm, należy do rodziny tasiemców. Rozmiarowo, jest największym z całej rodziny tasiemców, jego długość dochodzi do dwudziestu metrów. Ciało zbudowane, jest z główki z podłużnymi bruzdami w bocznej stronie, szyjki oraz członków, w liczbie kilku tysięcy. Miejscem bytowania w organizmie ludzkim, jest jelito cienkie. Pasożyt, może tam przebywać od kilkunastu, nawet do kilkudziesięciu lat. Rozwój tasiemca, jest z lekka odmienny, od reszty współbraci. Zwykle, jaja tasiemców, wydostające się z organizmu człowieka, wydostają się wraz z członkami ciała tasiemca. W przypadku bruzdogłowca szerokiego, wydostanie się dojrzałego jajeczka z członka tasiemca, następuje jeszcze w jelicie cienkim. Następnie, wraz z kałem, następuje wydalenie ich na zewnątrz. Do dalszego rozwoju, jaja potrzebują środowiska wodnego, celem przedostania się do organizmów dwóch następnych żywicieli pośrednich. Pierwszym z nich, jest słodkowodna odmiana raka (oczlika), a następnie, słodkowodne ryby (przykładowo szczupak, okoń), które żywią się oczlikami. Tm jajko, dojrzewa do postaci larwalnej. Duża ich odporność, na wysoką temperaturę i solenie, powoduje, że smażenie, gotowanie, solenie, wędzenie ryb, nie pomaga pozbyć się pasożyta z ryby.

 

Objawami, po zarażeniu się bruzdogłowcem, są dolegliwości pochodzące z układu pokarmowego: wymioty, nudności, biegunki. Jednak, towarzyszącą, jest również niedokrwistość, która przypomina niedokrwistość o złośliwym charakterze włącznie z niedoborem witaminy B12.

 

Miejsce występowania, bruzdogłowca, zwraca uwagę, na fakt, w jaki sposób dochodzi do przedostania się do wnętrza organizmu. Spożycie ryb, wraz z larwami, jest gwarancją dalszego rozwoju pasożyta w ludzkim organizmie. Po przedostaniu się, następuje przyczepienie się osobnika do błony śluzowej ściany jelita, gdzie dochodzi do dalszego rozwoju. Osiągnięcie dojrzałości pasożyta, trwa do sześciu tygodni. Dorosłe osobniki, są w stanie złożyć do kilkuset tysięcy jaj na dobę.

 

Rozpoznanie choroby i postawienie prawidłowej diagnozy, następuje na podstawie badania, mającego na celu wykrycie obecności jaj lub fragmentów ciała tasiemca w kale.

 

Leczenie, przebiega pod okiem lekarza specjalisty, natomiast w celach zapobiegawczych należy unikać ryb niewiadomego pochodzenia, niedogotowanych, półsurowych oraz ich pochodnych (ikry, itp.)

Cholera

Cholera jest chorobą zakaźną. Przeciętnemu człowiekowi, kojarzy się ona z zamierzchłymi czasami, brakiem higieny, a wybuchające epidemie, pojawiały się głownie, po klęskach żywiołowych. Jednak, chociaż współcześnie, rzadko występująca, to nie zniknęła z mapy chorób. Najwięcej zachorowań odnotowuje się, w tak zwanych „krajach trzeciego świata”: Afryce, Azji południowej i Ameryce Łacińskiej. Cholera » przyczyny, objawy, leczenie

Choroba Hirschsprunga

Choroba Hirschsprunga, należy do chorób wrodzonych. Główny sęk, zawarty jest w braku zwojów nerwowych w ścianie końcowej części jelita grubego (w odbytnicy). W zaawansowanym stadium, zmiany chorobowe, mogą obejmować również pozostałą część jelita grubego oraz jelito cienkie.

 

Chorobą dotykani są częściej chłopcy, niż dziewczynki. Dodatkowo, u dzieci, choroba ta występuje w towarzystwie innych wrodzonych chorób, zespołu Downa, wad serca.

 

Objawy, dziecko odczuwa już, jako noworodek. Charakterystycznymi są, wzdęcia, bóle brzucha, wymioty i nudności, stolce oddawane mają wodnistą konsystencję i cuchną. Ponadto, występuje podwyższona temperatura ciała i spadek masy ciała. W późniejszym wieku dziecka, choroba ma wpływ na opóźniony rozwój fizyczny i intelektualny. Pojawiają się również zaparcia, które nieleczone, grożą powstaniem stanu zapalnego jelita grubego, cienkiego, perforacją, ropniem lub nawet posocznicą.

 

W celu prawidłowego postawienia diagnozy, niezbędnym jest przeprowadzenie badania rentgenowskiego brzucha, wlewu doodbytniczego z kontrastem. Ponadto, wykonuje się badanie monograficzne odbytnicy, biopsję błony śluzowej do badania histopatologicznego.

 

Chorobę Hirschsprunga leczy się chirurgicznie. Zabieg można wykonać na dwa sposoby. Jeżeli, w jelicie nie ma zmian zapalnych i jest ono niezniszczone, operacja składa się z jednego etapu. Natomiast, gdy istnieją stany zapalne, wytwarza się kolostomię, następnie przeprowadza się resekcję zmienionego fragmentu jelita z usunięciem kolostomii. W medycynie, istnieje kilka metod przeprowadzania tych zabiegów. Metoda Swensona. Podczas zabiegu wycięciu ulega bezzwojowy odcinek jelita, a następnie polega to na złączeniu odcinka jelita, które jest prawidłowo unerwione, z odcinkiem jelita grubego.

 

Kolejną metodą leczniczą, jest Metoda Duhamela. Podczas zabiegu, pozostawia się bańkę odbytnicy bezzwojowego odcinka jelita i złącza prawidłowo unerwiony fragment jelita za odbytnicą poprzez zwieracz zewnętrzny odbytu.

 

Leczenie choroby u noworodków, również przeprowadzane jest chirurgicznie, jednak warunkiem, jest osiągnięcie przez dziecko odpowiedniej masy ciała, wynoszącej sześć kilogramów.

Choroba Leśniowskiego i Crohna

Choroba Leśniewskiego i Crohna, to stan zapalny powstały w przewodzie pokarmowym. Nie ma konkretnego, narządu, które atakowane jest przez chorobę. Może występować jednocześnie w kilku odcinkach. Jednak najczęściej, atakuje jelito kręte i ostatnią część jelita cienkiego. Zapalenie, obejmuje całą szerokość ściany jelita. Chorują, na nią osoby młode, w wieku od 15 do 25 lat. Źródło choroby nie jest ustalone. Przyczyny lekarze uparują się w uwarunkowaniach genetycznych, mogą mieć podłoże środowiskowe lub immunologiczne. Objawy, głównie pojawiają się ze strony układu pokarmowego. Bólom brzucha, towarzyszy biegunka i zaparcia. Do tego należy jeszcze dołączyć spadek masy ciała, niedokrwistość, zaburzona możliwość połykania, wrzody i ropnie wokół odbytu.

 

Najbardziej charakterystyczną, cechą choroby jest cykliczność występujących objawów. Po ataku, następuje chwilowe uśpienie i kolejny niespodziewany atak objawów. Jednak w celu postawienia prawidłowej diagnozy, należy wykonać jeszcze kilka badań. Lekarz specjalista, skieruje chorego na wykonanie badania endoskopowego oraz radiologiczngo z kontrastem. Niezbędnym jest, również przebadanie wycinka jelita, wykonanie badania USG, tomografii komputerowej jamy brzusznej.

 

Mimo, nieznanych przyczyn choroby, przy prowadzonym leczeniu, należy zmienić dietę i unikać palenia tytoniu. Ponadto, niesprzyjającymi są sytuacje stresujące, infekcje, przyjmowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Chorobę Leśniewskiego i Crohna, leczy się lekami farmakologicznymi, z grupy immunodepresyjnych, glikokortykosteroidy. Gdy choroba atakuje jelito grube i bliskie okolice odbytu lub sam odbyt, stosuj się antybiotykoterapię.

 

Istnieją jednak przypadki, w których przyjmowanie leków, nie pomaga w wyleczeniu pacjenta. Powodem jest zaawansowany stan zapalny. Wówczas, niezbędna jest operacja chirurgiczna. Rodzaj zastosowanego zabiegu, uzależniony jest od umiejscowienia zmian chorobowych i może być utrudniony, z uwagi, na częstą ich rozległość. Przykładowo, gdy stan zapalny atakuje jelito grube, niezbędnym jest przeprowadzenie resekcji części jelita grubego (hemikolektomia) lub całkowitej (kolektomia).

Choroba Whipplea

W roku 1907, George Wihipple, jako pierwszy opisał chorobę, związaną z problemami procesu wchłaniania pokarmu z jelita cienkiego. Na jego cześć, przypadłość, została określona jego nazwiskiem. Choroba, należy do gupy chorób pasożytniczych. Mikroorganizmem, wywołującym, jest bakteria Tropheryma whippelli (gram ujemne laseczki, z wyglądu przypominające paciorkowce grupy Bi D). Pasożyt, przedostaje się do wnętrza organizmu za pomocą układu pokarmowego. Infekcja, obejmująca organizm, obejmuje przewód pokarmowy, ośrodkowy układ nerwowy, układ krążenia, oddechowy, naskórek zewnętrzny i stawy.

 

Początkowo, pojawia się ból stawów, by po upływie kilku lat infekcja zaatakowała układ pokarmowy. Objawami są również: bóle brzucha, biegunka, podwyższona temperatura ciała, szary koloryt skóry, problemy z pamięcią, kaszel, spadek wagi, anemia, spadek ciśnienia tętniczego, powiększenie węzłów chłonnych, obrzęk tkanek, opadanie powiek, drgawki, problemy ze snem. Choroba, tajesz niezwykle rzadka, a jeśli już, to jest spotykana u mężczyzn w średnim wieku. Tajniki tej choroby, nie są do końca poznane, wiele niewiadomych, kryje się pod czynnikami ryzyka rozwoju choroby.

 

W celu postawienia prawidłowej diagnozy, pacjent musi przejść podstawowe badanie krwi, biopsję jelita cienkiego, badanie endoskopowe przewodu pokarmowego, test PCR tkanek.

 

Leczenie choroby Whipplea, przebiega poprzez długoterminowe przyjmowanie antybiotyków. Pierwszorzędnym celem, w leczeniu, jest niwelowanie infekcji atakujących mózg i ośrodkowy układ nerwowy. Inne objawy, w przypadku zaburzeń wchłaniania niektórych substancji, mikroelementów, po sprawdzeniu jakie niedobory występują w organizmie chorego, należy przyjmować drogą doustną suplementy diety. Choroba, ma dużą tendencję do nawracani, dlatego chory, po skończonej terapii, i tak powinien zostać pod stałą kontrolą lekarską. Nie podjęcie leczenia tej choroby, kończy się zgonem pacjenta. Jednak, przed śmiercią, spotykane są liczne powikłania: ubytki w mózgu, niedobory składników pokarmowych, spadek masy ciała, powikłania prowadzące do uszkodzeń serca i zaburzeń jego pracy.

Czkawka

Czkawka, sama w sobie nie jest chorobą, schorzeniem, lecz jej objawem. Czkawka, rozpoznawana przez człowieka, po nieskoordynowanych dziwnych dźwiękach wydobywających się z krtani, z jednoczesnym podniesieniem się klatki piersiowej, jak przy nagłym wdechu. W rzeczywistości, owo „podniesienie się klatki piersiowe”, jest powtarzającymi się w miarę w okresowych odstępach czasu bezwarunkowymi skurczami przepony i mięśni oddechowych. Podczas skurczu, następuje jednoczesne zamknięcie głośni i wdech, stąd charakterystyczny odgłos. Częstotliwość czkania, waha się pomiędzy dwoma razami, do sześćdziesięciu na minutę. Trwa około kilku minut. Niegroźna forma czkawki, spowodowana jest szybkim i nadmiernym przepełnieniem żołądka i ustępuje samoistnie. W przypadku, gdy przyjmuje formę przewlekłą, jest niebezpieczna dla organizmu. Przewlekła forma czkawki, może trwać powyżej dwóch dób. Zewnętrznie, czkanie polega na tym samym, jednak wydłuża się czas trwania, przy jednoczesnym odczuwaniu dyskomfortu. Pojawia się przewlekłe zmęczenie, związane również z niemożnością spania, także bezsenność problemy z jedzeniem, spadek masy ciała depresje. Czkawka, pojawiająca się przez dłuższy okres czasu, jest objawem choroby. Może dotyczyć to chorób układu nerwowego, cukrzycy, mocznicy, hiponatremii, zatruć alkoholowych, lekowych, zapalenia płuc, opłucnej, zapalenia osierdzia, zawału serca, powstałego ropnia zlokalizowanego pod przeponą. Wymienione choroby, zwracają uwagę na fakt, że czkawki szczególnie tej o charakterze przewlekłym, nie wolno bagatelizować. Podstawą jest udanie się, od choćby, do lekarza pierwszego kontaktu, w celu poznania przyczyny występującego stanu rzeczy, a w niezbędnych przypadkach zrobienia kompletu badań.

 

Warto, jednak zwrócić uwagę, na czkawkę tą krótkotrwałą, gdyż wielokrotnie pojawia się w niechcianych momentach. Jakie są sposoby zwalczania? Jak można ją zatrzymać? Prawie każdy organizm reaguje różnie, na różne sposoby z wymienionych. Jednym pomagają, innym, nie. Wielokrotnie, słyszy się o wypiciu szklanki wody, zjedzeniu łyżeczki cukru kryształu, zaciskaniu nosa, zatrzymywaniu powietrza. Warto spróbować, któregoś z tych sposobów. Może pomoże pozbyć się nam dyskomfortu związanego z objawami czkawki, szczególnie pojawiającymi się niechcianym momencie.

Difylobotrioza

Difylobotrioza, to choroba pasożytnicza wywołana prze bruzdogłowca szerokiego. Długość dorosłych osobników, sięga nawet dwudziestu metrów. Ciało składa się z główki z bruzdami o położeniu podłużnym, ich zadaniem jest przyczepianie się. Ponadto ciało pasożyta składa się z główki i członków, w liczbie kilku tysięcy. Zakażenie, następuje poprzez układ pokarmowy. Pasożyt, przedostaje się do wnętrza, zazwyczaj po zjedzeniu surowego lub nie w pełni dogotowanego mięsa ryb z gatunku słodkowodnych. Po wydaleniu jaj z kałem, i przedostaniu się ich do wody, dalszy rozwój następuje w organizmach skorupiaków i ryb. Po przedostaniu się do organizmu ludzkiego, lokalizują się w jelicie, gdzie następuje ich dalszy rozwój, który osiągają po sześciu tygodniach bytowania.

 

Objawy zachorowania, pochodzą głównie z układu pokarmowego. Oprócz, nudności, wymiotów, biegunki, występuje również anemia, utrat apetytu, niedokrwistość bóle brzucha, ogólne osłabienie organizmu, rozszerzenie źrenic, zgaga, w konsekwencji strata masy ciała. Z uwagi, na mało charakterystyczne objawy, często choroba mylona jest z objawami towarzyszącymi obecności w organizmie tasiemca.

 

W celu postawienia prawidłowej diagnozy, należy zbadać skład kału na obecność jaj pasożyta.

 

Leczenie, powinno przebiegać tylko i wyłącznie pod okiem lekarza specjalisty. Doustnie, trzeba będzie łykać leki na bazie niklozamidu lub prazykwantelu. Zapobieganie przedostawania się pasożyta do organizmu, jest dużo łatwiejsze, niż późniejsze leczenie, celem pozbycia się go. Człowiek nie ma większego wpływu na obecność mikroorganizmu w środowisku. Dlatego, też należy podjąć działania, zapobiegające, uniemożliwiające przedostanie się pasożyta do wnętrza. Unikanie niedogotowanych ryb oraz produktów, w których skład wchodzą, gdy obróbka termiczna nie została dokończona, jest priorytetem.

Dyspepsja

Dyspepsja, czyli po prostu niestrawność. Prawie, każdy z nas cierpiał na jej objawy, po przejedzeniu lub zjedzeniu czegoś ciężkostrawnego. Charakterystycznym, jest ból brzucha, który według teorii powinien trwać cztery tygodnie. Istotnym jest fakt, większej zachorowalności wśród dorosłych, niż u dzieci. Istnieje kilka rodzajów niestrawności. Można mówić, o dyspepsji czynnościowej, organicznej, nieorganicznej, idiomatycznej. Jedynie  przypadku, drugiej z nich, można wskazać istnienie procesów chorobowych. Są nimi: wrzody żołądka lub dwunastnicy, refluks żołądkowo – przełykowy, choroba nowotworowa, zapalenie żołądka. Czynnościowy rodzaj dyspepsji, związany jest z zaburzeniami ze strony układu pokarmowego, spowolniona jest praca żołądka, a w konsekwencji tego, spowolnieniu ulega również wypróżnianie. Przyczyną spotykaną  licznej grupy osób, był stres, nerwica, depresja.

 

W różnych rodzajach dyspepsji, występują różne objawy. Najczęściej spotykanymi są: odczucie zgagi, nudności, wymioty, odczuwalny dyskomfort w jamie brzusznej, ból brzucha. Gdy, objawy utrzymują się przez znaczny okres czasu, watro pofatygować się i odwiedzić lekarza rodzinnego.

 

Najczęstszym badanie, wykonywanym w celu zlokalizowania przyczyn choroby, to gastroskopia. Postawienie diagnozy, na podstawie występujących objawów, może być często mylone z chorobą relaksową żołądka.

 

Leczenie dyspepsji, uzależnione jest od przyczyn choroby. Na samym początku, zalecana jest zmiana diety. Z obfitych i ciężkostrawnych potraw, na lekkie, bogate w owoce i warzywa. Zmniejszenie tempa życia, również będzie cenną wskazówką. Ważnym jest, aby posiłki były zjedzone w spokoju i wolno. Zrezygnowanie ze smażonych potraw i jedzenie ostatniego posiłku, co najmniej trzy godziny przed snem, czasem wystarczą w walce z niestrawnością, a na pewno chronią przed powstaniem następnej. Wskazanym przez lekarza, będzie zażywanie leków o działaniu hamującego wydzielanie kwasu solnego, leki prokinetyczne, a w przypadku, gdy powodem są depresje –leki przeciwdepresyjne.

Enterobioza

Enterobioza, w teorii medycyny, zwana również owsicą, należy do grupy chorób pasożytniczych. Wywołana przez owsika ludzkiego, należącego do grupy nicieni. Statystyki potwierdzają, iż owsica jest najczęściej spotykaną chorobą wywołaną pasożytem, na świecie. Najczęstsze zachorowania, odnotowywane są w grupie wiekowej, u dzieci od 3 do 24 lat. Enterobioza » przyczyny, objawy, leczenie

Fasciolopsoza

Fasciolopsoza, jest chorobą pasożytniczą, której zachorowalność najbardziej popularna jest na Dalekim Wschodzie i subkontynencie Indyjskim. Mikroorganizm, odpowiedzialny za zarażenie, to największy gatunek spośród przywr: Fasciolpis buski. Długość dorosłego osobnika, może wynosić nawe siedem centymetrów. Żywicielem pośrednim, jest ślimak – tam, pasożyt rozwija się, po czym trafia na wodne rośliny lub orzechy i kasztany wodne. Te zjadane są przez ssaki, z człowiekiem włącznie. Tak następuje przedostanie się pasożyta poprzez układ pokarmowy do wnętrza organizmu. Oprócz zjedzenia orzechów, itp., można się również zarazić pijąc nieprzygotowaną wodę, zarażoną pasożytami. W organizmie ssaka, larwa przedostaje się do dwunastnicy lub ścianki jelita czczego, tam następuje dalszy rozwój, aż do osiągnięcia dojrzałości. Dorosły osobnik, może przebywać w organizmie do roku, gdzie cały czas się rozmnaża, a jaja są wydalane razem z kałem. Cykl rozwoju powtarza się.

 

Intensywność objawów, związana jest z ilością osobników znajdujących się w organizmie. W przypadku, obecności tylko jednego osobnika, nie notuje się żadnych objawów. Przy większej ilości, chorzy skarżą się na ostrą biegunkę, wrzody powstające na błonie śluzowej jelita cienkiego, problemy z wchłanianiem, nudności i wymioty. Natomiast, we krwi zarażonego, znajdują się toksyny.

 

Podobnie, jak i w innych chorobach pasożytniczych, tak i w tym przypadku, rozpoznanie następuje na podstawie badania kału na obecność jaj. Jednak, problemem, nie jest w tym przypadku zlokalizowanie obecności jaj, lecz rozpoznanie, jakiego pasożyta dotyczą. Jaja pasożyta są z wyglądu identyczne z jajami pasożyta wywołującego przywrzycę (motylicę wątrobową).

 

Jak najszybsze rozpoznanie i rozpoczęcie leczenia jest niezwykle ważne, gdyż występowanie wielu osobników w organizmie, może doprowadzić do śmierci nosiciela. Wleczeniu, stosowane są leki przeciw pasożytom.

Glistnica

Glistnica, jest chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez glistę ludzką. Pasożyt należy do grupy nicieni, a najdłuższe osobniki, którymi są samice, mogą mieć do 35 centymetrów długości. Jej występowanie, obejmuje głównie kraje o gorącym i wilgotnym klimacie. Ostatecznym żywicielem jest wyłącznie człowiek. Podczas osiemnasto miesięcznego okresu czasu, jaki może przebywać w organizmie ludzkim, samice składają do sześćdziesięciu pięciu milionów jaj.  Wydalanie ich z kałem, powoduje, że przedostają się do środowiska zewnętrznego tam też następuje ich rozwój – i mogą zarażać ponownie. Po przedostaniu się do wnętrza organizmu, glista ludzka, będąca jeszcze jajkiem, oswobadza się na skutek działania soków trawiennych. W postaci larwalnej, przechodzi przez ścianki jelita cienkiego. Kolejnymi narządami, są naczynia układu żyły wrotnej, wątroba, serce, płuca, oskrzela, tchawica, a następnie do układu pokarmowego – tam następuje jej dojrzałość płciowa. Wędrujące postaci larwalne mogą przyczynić się do nadwerężenia ścianek organów. Natomiast, dorosłe osobniki, powodują problemy z przewodem pokarmowym i układem nerwowym.

 

Objawami, obecności w organizmie glisty ludzkiej, są bóle brzucha, brak apetytu, nudności, wymioty, biegunki, niedrożność jelita. Możliwe do wystąpienia są również zmiany chorobowe na skórze, związane z alergią, obrzęk twarzy, kaszel, zapalenie spojówek.

 

Rozpoznanie choroby i postawienie prawidłowej diagnozy, może nastąpić jedynie przy badaniu kału na obecność w nim jaj pasożytów. Do zakażenia, dochodzi zwykle poprzez nieumyte ręce, zjadając owoce i warzywa wraz z obecnością kału zarażonych zwierząt, dzieci mogą zarazić się poprzez zabawy, na przykład w piaskownicy publicznej. Wiadomym jest, że człowiek od człowieka nie może się zarazić. W celach zapobiegawczych, należy myć ręce i więcej dbać o własną higienę. Owoce i warzywa zawsze przed spożyciem myć.

 

W leczeniu zachorowalności na glistnicę, wskazanym jest podawanie leków farmaceutycznych: pytel, abendazol, mebendazol. Metoda leczenia, jest krótkotrwałą i nie jest potrzebne leżenie w szpitalu.

Gronkowcowe zatrucia pokarmowe

Gronkowiec złocisty, jest bakterią wywołującą gronkowcowe zatrucia pokarmowe. Ten rodzaj gronkowca, jest jednym z najbardziej toksycznych, ze swej rodziny, z uwagi na zdolność wytwarzania trującej substancji toksycznej. Do organizmu ludzkiego, przedostaje się drogą pokarmową, najczęściej po zjedzeniu pożywienia z jego jajami. Produktami, w których bytuje, to: ciastka, jajka, majonez, lody, kremy, nabiał, mięso i jego przetwory, wędliny, drób, przetwory rybne. Drugą, z dróg zarażenia, jest droga kropelkowa, poprzez bezpośredni kontakt z gronkowcem lub przedmioty.

 

Miejscami, bytowania gronkowca złocistego, jest gardło, jama nosowa, skóra ludzi i zwierząt, drogi rodne kobiet. Często spotykane jest, iż nosicielami gronkowca są osoby nie chorujące, a pracujące w szpitalach. Ponadto gronkowiec złocisty, przebywa w powietrzu, ściekach, a nawet kurzu. Najbardziej narażonymi, na zatrucie mikroorganizmem, są osoby nie przestrzegające podstawowych zasad higieny osobistej, ze zmianami alergicznymi skóry, owrzodzeniami, nadwerężoną odpornością komórkową i hormonalną, problemy z krążeniem. Obróbka termiczna potraw, pozwoli na zniszczenie samego gronkowca, jednak toksyny przez nie produkowane, są bardzo odporne, nawet na wysoką temperaturę.

 

Objawami zatrucia są, wymioty, nudności, biegunka, ogólne osłabienie organizmu, ból brzucha, temperatura ciała może być obniżona lub podwyższona.

W celu prawidłowego rozpoznania, badaniu, podlega kał i materiał z wymiotów pacjenta.

 

Zapobieganie, przedostaniu się gronkowca złocistego do organizmu, jest dosyć proste. Wystarczy przestrzegać kilku zasad i wcielić je w życie. Wędliny, mięso, należy kupować świeże i poddawać krótkiemu przechowywaniu. Nie należy jeść niedopieczonych i niedogotowanych potraw. Błędem, jest ponowne zamrożenie, już raz zamrożonego mięsa, które przypadkowo lub nie zostało rozmrożone. Natomiast produkty, które szybko się psują, lub mają krótkie terminy trwałości, należy przechowywać w lodówce, gdyż wysoka temperatura sprzyja namnażaniu drobnoustrojów.

Jersinioza

Jersinioza, jest chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez bakterię Yersinię. Z dziesięciu gatunków, w których występuje, trzy są niebezpieczne dlaorganizmu ludzkiego (Yersinia pestis, Yesinia paratuberculosis, Yersinia enterocolitica). Następne siedem gatunków, atakuje przewód pokarmowy zwierząt domowych, hodowlanych, ptaków, gadów, płazów i ryb. Do organizmu, przedostaje się drogą pokarmową. Miejscem występowania w przyrodzie mikroorganizmów, jest surowe mięso wieprzowe. Stąd, też przedostaje się do układu pokarmowego. Bakterie, powodują, zaraz po salmonelli najczęstsze zachorowania układu pokarmowego. Odporność na wysokie temperatury, powoduje, że nawet obróbka termiczna mięsa wieprzowego, nie pozwala na pozbycie się pałeczek z jedzenia. Oprócz wieprzowiny, na jersiniozę, można również zachorować, poprzez wypicie zakażonej wody, mleka, przetworów mlecznych, nawet poprzez bezpośredni kontakt z futrem zwierząt, na którym znajdują się wydaliny zawierające bakterie. Przedostanie się mikroorganizmu przez usta, do wnętrza, światła przewodu pokarmowego, gdzie pozostaje aż do rozmnożenia. Następną drogą, są komórki limfatyczne oraz naczynia chłonne. Dalsze życie bakterii, jest zagrożone i uzależnione od działania układu odpornościowego organizmu. Gdy, jest on sprawny, poradzi sobie i infekcja na tym etapie się kończy. Jednak, gdy stanie się inaczej i układ limfatyczny w porę nie zadziała, grozi to powikłaniem i zachorowaniem na sepsę.

 

Jersinioza, to choroba o nagłym i dynamicznym przebiegu. Mało charakterystyczne objawy: biegunka, podwyższona temperatura ciała, sprawiają, że postawienie prawidłowej diagnozy jest bardzo trudne, a choroba, często mylona jest z zapaleniem jelita, węzłów chłonnych, końcowego odcinka jelita krętego lub kątnicy. Organizm dorosłego człowieka, radzi sobie doskonale ze zwalczeniem pasożyta. Trzeba mu tylko pomóc, stosując dietę i wypijając duże ilości niegazowanej wody. W gwałtowniejszych przypadkach, lekarz przepisuje antybiotyk. Jednak, gdy jersionioza, odbywa się z zajęciem węzłów krezki jelita, przebieg jest o wiele gorszy. Oprócz wspomnianej biegunki i gorączki, występują wymioty, nudności, ostry ból brzucha w części prawej.

 

Powikłaniami choroby, zalicza się powstanie rumienia guzowatego oraz reaktywne zapalenie stawów.

Kacheksja

Kacheksja, jest to krańcowe wyczerpanie, wewnętrzne wyniszczenie organizmu. Występuje, w związku z przebiegiem licznych chorób: AIDS, chorób nowotworowych. W języku potocznym, jako zamiennik „kacheksji”, używa się nazwy „nowotworowe wyniszczenie organizmu”. Jednak, taki stan spustoszenia wnętrza organizmu, nie występuje w przypadku wszystkich nowotworów. Najczęściej, dotyczy to umiejscowień guza w układzie pokarmowym i płucach.

 

Objawia się to ogólnym osłabieniem organizmu, obniżeniem masy ciała, tkanki przestają się odnawiać, słabnie również kondycja fizyczna, pojawiają się nudności, wymioty, anemia, zaburzenia w czuciu, obrzęki, zanik łaknienia, w konsekwencji również zanikające mięśnie i narządy wewnętrzne, spadek odporności organizmu na ataki chorób. U dzieci, charakterystycznym objawem jest zahamowanie wzrostu. Spadek masy ciała, spowodowany jest silną degradacją białek, z jednoczesnym obniżeniem ich syntezy. Pobudzeniu uelega również układ neurohormonalny, wzrasta stężenie kortyzolu (hormonu stresu), spada produkcja insuliny.

 

Według statystyk, ośmiu, na dziesięciu chorych na nowotwór, cierpi na kacheksję, a dwóch pacjentów, na dziesięciu, przyczynia się ona do śmierci.

 

Leczenie kacheksji, odbywa się nawet, gdy choroba nowotworowa silnie postępuje, a polega na poprawie ogólnego stanu zdrowia chorego. Dosyć znaczącym, może być fakt, iż grelina, działa na chorych, pobudzając ich apetyt. Jest to hormon, za którego produkcję odpowiedzialne są komórki zlokalizowane na dnie żołądka. Jego działanie na organizm chorego na kacheksję nadal jest badane. Podobnie, pomocy, można szukać w hormonie, melanokortnie.

 

Współczesna medycyna, kacheksję leczy za pomocą leków farmakologicznych, wprowadzając specjalną dietę oraz za pomocą ćwiczeń rehabilitacyjnych. Osobami, u których należy zasięgnąć konsultacji trakcie leczenia, to lekarze, pielęgniarki i dietetycy. Leczenie, ma na celu zapanowanie nad chorobą podstawową, zahamować problemy z wchłanianiem, anemię, bóle i obniżony nastrój. Wykonanie zabiegu, może być konieczne, gdy rozrost komórek nowotworowych powoduje niedrożność. Natomiast, odpowiednia dieta, pozwala na wprowadzenie większej ilości kalorii do organizmu, tym samym polepszyć jakość życia – dużą rolę pełni tutaj białko.

Kamica żółciowa

Kamica żółciowa, jest chorobą, przebiegającą w pęcherzyku żółciowym. Polega głównie, na powstawaniu kamieni w tym organie. Według prowadzonych statystyk, kamica żółciowa jest dosyć powszechną chorobą i występuje częściej u kobiet, niż u mężczyzn. Pojawia się pytanie, skąd te kamienie? Jak powstają? Żółć, ma ogromną rolę w procesie trawiennym. W jej skład wchodzą kwasy żółciowe, elektrolity, bilirubiny, cholesterol, fosfolipidy. Żółć, umożliwia, rozpuszczenie i wchłanianie tłuszczów oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K), które przedostały się wraz z pokarmem. W procesie wypróżniania, następującym od razu po procesie trawienia, żółć, odpowiedzialna jest za wydalanie produktów przemiany materii, leków, substancji toksycznych. Wynikiem pojawiania się kamieni w pęcherzyku żółciowym, są problemy z przepływem żółci oraz zbyt duża ilość produkowanego cholesterolu w wątrobie. Kryształki cholesterolu, przemieniają się w związki kamieni, a wolny przepływ żółci, sprawia, że odkładają się złogi. W powstawaniu kamieni, dużą rolę mogą odgrywać infekcje i przedostające się bakterie. Warunkami, sprzyjającymi, jest otyłość i niedoczynność tarczycy, w niektórych przypadkach, nawet ciąża.

 

Kamica żółciowa, przebiega z reguły bez żadnych objawów. Człowiek, dowiaduje się o jej istnieniu, przez przypadek, najczęściej po wykonanym (z innej okazji) badaniu USG jamy brzusznej. Nie usunięcie kamieni, powoduje zatkanie ujścia pęcherzyka żółciowego, w rezultacie dochodzi do kolki, stan zapalnego pęcherzyka i żółtaczki. W wykrywaniu kamieni żółciowych, pomocnym może być wykonanie cholangiografii (RTG w połączeniu z kontrastem).

 

Bezwzględnie, trzeba przestrzegać diety, lekarze proponują wprowadzenie do jadłospisu, diety wątrobowej. Osoby otyłe, muszą schudnąć i zadbać o utrzymanie prawidłowej masy ciała.

 

Operacyjne, usunięcie pęcherzyka z kamieniami w środku, może przebiegać za pomocą metody laparoskopowej. (laparoskopowa cholecystektomia). Po zabiegu, gdy powikłania nie występują, chory może już następnego dnia zostać wypuszczony ze szpitala do domu. Odczuwalny ból, jest niewielki, a okres pozostawania na zwolnieniu chorobowym może być maksymalnie skrócony do dwóch dni. Po tym okresie, można wrócić swobodnie do pracy. Ubocznym skutkiem, operacji wykonanej laparoskopowo, mogą być krótkotrwałe biegunki, wzdęcia.

Katar żołądka

Pod pojęciem kataru żołądka, w teorii medycyny, rozumie się zapalenie żołądka i dwunastnicy, zwane również nieżytem żołądka. Żołądek i dwunastnica, są organami układu pokarmowego, niezbędnymi w procesie trawienia. Powstałe zapalenie, powoduje zaburzenia tego procesu. Stany zapalne, mogą przybierać formę ostrą i przewlekłą.

 

Przyczyn powstawania kataru żołądka, należy upatrywać w złym odżywianiu się. Nadużywanie alkoholu, spożywanie produktów „po terminie”, lub takich, w których zdążył wytworzyć się jad kiełbasiany, wykonywane RTG jamy brzusznej, wewnętrzne oparzenia kwasami, również przyjmowanie dużej ilości leków, może przyczynić się do podrażnienia błony śluzowej, a w konsekwencji powstanie stanu zapalnego.

 

Objawy, bóle brzucha, w postaci piekącego i kurczowego bólu, towarzyszące wymioty i nudności, podwyższona temperatura ciała, ogólne osłabienie organizmu. Wymienione dolegliwości, ujawniają się dopiero po dwóch lub trzech dniach od powstania stanu zapalnego. Katar żołądka, można załagodzić, pijąc herbatki ziołowe, mięte lub rumianek. Występowanie stanów zapalnych o przewlekłym charakterze, często przebiega bezobjawowo. A, jeżeli objawy już występują, dotyczą uczucia pełności po zjedzeniu posiłku, ewentualnego bólu w jamie brzusznej. Zapalenie, o przebiegu przewlekłym, bezpośrednio związane jest z zakażeniem organizmu bakterią Helicobacter pylori. Jednak, może również być efektem choroby refleksowej lub po prostu następstwem nieuchronnego procesu starzenia się człowieka. Objawami towarzyszącymi, jest występowanie bezkwaśności, niedokwaśnośći, nadkwaśności lub z kwaśnością prawidłową soku żołądkowego.

 

Postawienie prawidłowej diagnozy, następuje poprzez przeprowadzenie badania endoskopowego, wyniki morfologii krwi, przebadanie śliny, kału, nawet wydychanego powietrza.

 

Powikłania, nieleczonego kataru żołądka, mogą doprowadzić do zaników błony śluzowej lub jej ubytków, nawet do krwotoków.

Należy, niezwłocznie zmienić swój sposób bycia, z diety wykluczyć alkohol i inne używki, a stosowane leki, zmniejszyć do minimum.

Kolka jelitowa

Kolka jelitowa, jest bezwzględnie kojarzona z silnym i ostrym bólem spowodowanym skurczem mięśni gładkich. Najczęstszą grupą, u której występuje zachorowalność, są malutkie dzieci. Kolka jelitowa, może dać o sobie znać już u kilkutygodniowego niemowlaka. Najczęściej występuje pomiędzy drugim a szesnastym tygodniem życia. Nie zależy ona, od jedzonego pokarmu.

 

Jednak, płeć ma znaczenie, jest częściej spotykana u chłopców, niż u dziewczynek.

 

Źródłem choroby, są problemy z pracą przewodu pokarmowego, które powodują zbytnie gromadzenie się gazów, a w konsekwencji, ból brzucha. Zaburzeniami w pracy układu pokarmowego, jest zachorowanie na refluks żołądkowo – jelitowy, niedojrzałość bariery jelitowej, alergia. U dzieci, przyczyną może być również zły sposób trzymania dziecka podczas karmienia, niedorozwój układu nerwowego, nieodpowiedni kontakt dziecka z rodzicami.

 

Pierwsze objawy, dotyczą pojawienia się zaczerwienienia na twarzy, później, jest to już podkurczanie nóżek, wzdęty brzuszek z powodu gromadzenia się nadmiernej ilości gazów. Dziecko, okazuje to poprzez płacz i krzyk, który trwać może do późna w nocy. Objawom, towarzyszy również oddawanie stolców o zielonym zabarwieniu wraz ze śluzem. Z uwagi, na różne przyczyny powstawania kolki jelitowej, nie ma jednego, konkretnego sposobu leczenia.

 

Leczenie objawów lub uśmierzanie ich skutków, następuje za pomocą przyjmowanych leków, probiotyków. Zamiast, wprowadzania mieszanek mlecznych, można podawać osobie chorej, mieszanki o znacznym stopniu hydrolizy białek. Nie ma, jednego, konkretnego leku, którym można by wyleczyć kolkę jelitową. Celem, zapobieżenia płaczu u chorego dziecka, należy masować mu brzuszek zgodnie z ruchem wskazówek zegara, pomaga również położenie dziecka na brzuszku, na zwiniętym ręczniku. Z uwagi, na fakt, iż przyczyną może być nieodpowiednie karmienie, należy szczególnie uważać na to co podajemy dzieciom oraz w jakiej pozycji są one karmione. Jeżeli, dziecko pobiera pokarm z Twojej piersi, powinnaś również zadbać o własną dietę.

Kolka niemowlęca

Kolka niemowlęca, jak sama nazwa wskazuje, dotyka najmłodszych. Dolegliwość, objawia się napadowym, trudnym do stłumienia płaczem. Okres niemowlęcy, charakteryzujący się występowaniem kolki, to okres około czwartego miesiąca życia. Nie ma tutaj znaczenia, czy dziecko karmione jest pokarmem matki, czy sztucznym mlekiem.

 

Przyczyny choroby, jeszcze nie znaleziono, a bóle brzucha, będące przyczyną płaczu dziecka, lekarze bardziej łączą z kolką jelitową niemowląt. Źródła występowania kolek, bardziej należy upatrywać w nierozwiniętym jeszcze dokładnie układzie jelitowym (jego niedojrzałość), zaburzenia w pracy jelit, wydzielanie hormonów jelitowych lub nawet występowanie relaksu żołądkowo – przełykowego. W teorii medycyny, istnieją również podejrzenia psychologiczne, jako podstawa występowania kolek u niemowląt: dziecko, odczuwa każde napięcie emocjonalne rodzica, które przekłada się na jego niepokój. Przyczyną również może być, nietolerancja pokarmowa białek, soi lub innych składników w pożywieniu, które spożywa matka, a które trafiają do pokarmu z jej piersi.

 

Objawami, kolki niemowlęcej, oprócz wspomnianego płaczu o charakterze napadowym, charakterystyczne jest również, napinanie brzuszka w połączeniu z poszerzeniem jego obwodu, przykurczanie nóżek. Napadowy płacz, ma tendencję do nasileń w okresie wieczornym i nocnym.

Wbrew wątpliwościom, rodzącym się u niektórych rodziców, kolka nie wpływa niekorzystnie na wzrost i rozwój dziecka, a po upływie czwartego miesiąca życia, powinna samoistnie ustąpić.

 

W przypadku, pojawienia się u niemowlaka opisanych powyżej objawów, należy skonsultować się z lekarzem. Prawidłowe rozpoznanie, nastąpi, po wykluczeniu u dziecka innych chorób, które mogą stać się przyczyną płaczu: zapalenia ucha środkowego, zapalenia opon mózgowo – rdzeniowych, zakażenia układu moczowego, wgłobienia, zaparć.

 

Mimo, iż kolka niemowlęca ustępuje samoistnie, objawy z nią związane, wprowadzają wiele niepokoju w życiu rodziców.

 

W leczeniu farmakologicznym, stosowana jest trimebutyna oraz leki mające uspokoić dziecko: hydroksyzyna, neospazmina. Ponadto, oprócz farmaceutyków, większe powodzenie w ustąpieniu płaczu dziecka i innych objawów kolki niemowlęcej, dają metody stosowane przez rodziców: noszenie dziecka na rękach, przytulanie, sprawienie, że dziecko poczuje się bezpieczne, masowanie brzuszka niemowlaka oraz kompresy.

Krwawienie z przewodu pokarmowego

Krwawienie z przewodu pokarmowego, następuje w momencie, gdy do światła układu pokarmowego, przedostaje się krew. Można, wyróżnić dwa rodzaje krwawienia. Pierwsze, gdy źródło krwawienia znajduje się w górnej części układu pokarmowego. Drugim, jest dolna część układu pokarmowego. Granicą, pozwalającą oddzielić te części, jest dwunastnica lub więzadło Treitza. Według kryterium, intensywności krwawienia, rozróżnia się krwawienie ostre, przewlekłe i utajone.

 

Krwawienie, nie jest chorobą samą w sobie, lecz objawem, którego nie wolno bagatelizować. Krwawienie z górnego odcinka układu pokarmowego, może być objawem, następujących chorób: choroby wrzodowej, gastropatii krwotocznej, żylaków przełyku, ich owrzodzeń, raka przełyku, żołądka, gastropatii wrotnej, urazu przełyku, tętniaka aorty, tętnicy śledzionowej, trzustkowo – dwunastniczej, małopłytkowości, koagulacji. Natomiast, krwawienie z dolnego odcinka układu pokarmowego, jest objawem zachorowalności na żylaki odbytu, infekcyjne i nieinfekcyjne zapalenie jelit, polipy dolnego odcinka przewodu pokarmowego, uchyłku okrężnicy, raka jelita grubego, niedokrwienia jelit. Krwawienie, pochodzące z różnych odcinków przewodów pokarmowych, uzewnętrznia się różnymi objawami. Krwawienie z górnego odcinka, to wymioty o fusowatej konsystencji, wymioty z domieszką krwi, smolisty stolec lub z domieszką krwi. W przypadku krwawienia, z dolnego odcinka układu pokarmowego, objawami jest krwisty stolec (ilość krwi jest znaczna).

 

Postawienie prawidłowej diagnozy, musi zostać przeprowadzone na podstawie licznych badań. Jako pierwsze, należy przeprowadzić badanie kału na obecność krwi, w tym przypadku można odkryć krwawienie utajone. Kolejnym badaniem, jest morfologia krwi, na której podstawie można określić ilość krwi, która została utracona. W celu znalezienia przyczyny, koniecznym jest wykonanie badania endoskopowego przewodu pokarmowego.

 

Gdy, diagnoza padnie, na górny odcinek, wykonuje się gastroskopie, gdy na dolny – kolonoskopię. Jeżeli, wykonanie wymienionych badań, nie pozwoli na ustalenie przyczyny, niezbędne będzie wykonanie badań: enteroskopii, endoskopii, angiografii, scyntygrafii, przy użyciu znakowanych erytrocytów.

Kserostomia

Kserostomia, jest chorobą związaną z nie wydzielaniem, lub wydzielaniem w niewielkiej ilości śliny przez ślinianki. Dlaczego jednak, brak śliny, jest tak istotny w naszym organizmie? Mimo, niewiedzy potencjalnego człowieka, ślina odpowiedzialna jest za wiele funkcji w ludzkim organizmie.

 

Dzienna, przeciętna produkcja śliny, to półtora litra. W jej skład wchodzi w większości woda, jednak, oprócz niej, także, substancje organiczne i nieorganiczne.

 

Ślina odpowiedzialna jest za nawilżanie błony śluzowej, ma swój udział przy regeneracji nabłonka, pomaga walczyć z drobnoustrojami, dzięki zawartości leukocytów. Ślina, pomaga w demineralizacji szkliwa, dzięki zawartym w niej jonom, które jednocześnie, pozwalają na utrzymanie w jamie ustnej stałego pH. W kontakcie z kubkami smakowymi, przemywa je, co pozwala na odczuwanie smaków.

W ślinie, zawarte są enzymy (amylaza, lipaza) odpowiedzialne za wstępny rozkład pokarmu w jamie ustnej i początek procesu trawienia. Do kolejnych „zadań” śliny należy: odpowiedzialność za poprawną wymowę, pomoc w oczyszczeniu jamy ustnej i zębów z resztek pokarmowych.

 

W związku z niedoborem, lub brakiem wydzielania śliny w kserostomii, odczuwane objawy, są dosyć charakterystycznymi. Pierwsze, jakie można zauważyć, to suchość i pieczenie w jamie ustnej, podniesiona odczuwalność pragnienia, problemy z odczuwaniem smaków, nieprzyjemny zapach z ust, związany z zalegającymi resztkami pokarmowymi, błona śluzowa w jamie ustnej zmienia swój kolor z jasnego różu, na ognistą czerwień. I wiele innych objawów, zaburzających procesy, w których ślina brała udział.

 

Powikłaniami kserostomii, jest powstawanie owrzodzeń w obrębie jamy ustnej, powstawanie próchnicy, zaburzenia mowy oraz spożywania pokarmów. Nie leczona, prowadzi do powstania grzybicy.

 

Zapobieganie zachorowaniu, opiera się o regularną higienę jamy ustnej i zębów. Nie wystarczy ich tylko szczotkować, ale również zadbać o język, używać płynów do płukania jamy ustnej. Istotnymi są również regularne wizyty u lekarza stomatologa.

 

W poważnych stanach zachorowalności, niezbędnym jest wprowadzenie leków farmaceutycznych w leczeniu. Stosowanymi są tabletki, które mają za zadanie pobudzić układ przywspółczulny. Preparaty te mają za zadanie, zwiększyć produkcję śliny, zmniejszając tym samym suchość w jamie ustnej.

Kwashiorkor

Kwashiorkor, jest to choroba wywołana złym stanem odżywiania. Najczęściej występuje u dzieci do czwartego roku życia. „Zły sposób odżywiania”, dotyczy niedoboru w przyjmowanym pożywieniu, białka, przy jednoczesnej dużej ilości kalorii, w związku z zjadanymi porcjami węglowodanów. Zachorowalność, na tą chorobę jest dużo większa i występuje w krajach położonych w klimacie gorącym i wilgotnym, gdzie dostęp do pełnowartościowego białka jest ograniczony. U niemowląt, choroba rozpoczyna się w momencie, odstawienia od piersi matki. Warto, zwrócić uwagę na fakt, iż białko w rozwoju niemowlęcym człowieka spełnia zasadniczą rolę, nie tylko budulcową. Jeżeli, dołączyć do tego zakażenia ze strony układu pokarmowego i infekcje pasożytnicze, to składa się to na idealne warunki dla rozwoju choroby.

 

Towarzyszące tym chorobom biegunki i wymioty, urządzają w organizmie dzieci jeszcze większy bałagan. Z powodu zachorowania na kwashiorkor, w organizmie występują zmiany chorobowe w obrębie narządów wykazujących intensywną przemianę białkową i wysokie zapotrzebowanie na białko. Są nimi: wątroba, trzustka, nerki. Ze strony tych narządów, w wątrobie zaobserwować można za pomocą badania biopsyjnego, spadek białka i enzymów. Tym samym dochodzi do uszkodzenia miąższu wątroby i problemów z produkcją albumin (ich stężenie we krwi spada do 1,5%). Ze strony trzustki, zmiany chorobowe, obejmują zmiany zanikowe w komórkach wydzielniczych pęcherzyków trzustkowych. W konsekwencji tego defektu, dochodzi do zatrzymania wzrostu i przybierania na wadze oraz rozwoju tkanki mięśniowej. Zmiany, te nie są od razu zauważalne, ponieważ maskują je obrzęki podskórne oraz tkanka tłuszczowa. Najbardziej charakterystyczne dla tej choroby, są obrzęki początkowo występujące na stopach i podudziach, następnie, obejmują one barki, tułów, kończyny górne, a nawet twarz. Brak aminokwasów w organizmie, przyczynia się do powstawania zmian w kolorycie włosów, ich łamliwości. Ponadto, występują nudności, wymioty, utrata apetytu, stolce, biegunki z domieszką tłuszczu. W konsekwencji, również niedokrwistość.

 

Kwashiorkor, jest chorobą śmiertelną. Jednak, wczesne jego wykrycie, powoduje pełen powrót do zdrowia. Terapia, polega na stopniowym rozszerzaniu diety o produkty bogate w białko pochodzenia zwierzęcego i roślinnego.

Lamblioza

Lamblioza, jest chorobą pasożytniczą. Robak, który powoduje zarażenie, swoją nazwę wziął od własnego odkrywcy – Lambla. Pasożyt, należy do grupy pierwotniaków, wiciowców, a jego nazwa, to lamblia intestinalis. Miejscem zlokalizowania w organizmie ludzkim, są narządy układu pokarmowego: głównie dwunastnica i przewody żółciowe. Ich, ciało jest doskonale przystosowane do bytowania wewnątrz organizmu, po stronie brzusznej mają przyssawki, którymi utrzymują się na śliskich ściankach. Kształt, ma owalny, a przemieszcza się za pomocą witek. Doskonała zdolność do rozmnażania i brak specyficznych, jedynych substancji, którymi się żywią, sprawia, że doskonale przystosowują się do środowiska i warunków bytowania. Najczęściej, zachorowalność rozprzestrzeniona jest u dzieci.

 

Do wnętrza, przedostaje się drogą pokarmową. Nieświadomy człowiek, połyka cysty z larwami. Po przedostaniu się do układu pokarmowego, larwy pozbawiają się cyst, gdzie następnie zagnieżdżają się w jelicie cienkim. Po przedostaniu się, następuje przyczepianie się do ścianek błony śluzowej jelita. Jeżeli, trafią na mało dogodne warunki bytowania, tworzą otoczkę ochronną, w której mogą przetrwać. Długość życia, wynosi trzy tygodnie. Ich zdolności, do rozmnażania i łatwość przystosowania się do każdych warunków, sprawiają, że w zarażonym organizmie, jest ich mnóstwo. W kale, podczas wypróżniania, znajdują się kolejne cysty. Z badań i prowadzonych statystyk, wynika, że ich liczba może dochodzić do pięciuset milionów.

 

Wydalanie cyst, pozwala na dalsze rozprzestrzenianie się choroby, ponowne zarażanie zdrowych organizmów. Największy odsetek zachorowalności wśród dzieci, związany jest z faktem ich zachowania. Częste nie mycie rąk, zjadanie brudnych warzyw i owoców, branie do buzi brudnych zabawek, picie nieprzygotowanej wody, to najczęstsze przyczyny zachorowania. Poza organizmem, czekając na dogodny moment, cysty lamblii, mogą w wodzie przetrwać nawet do trzech miesięcy. Obok spożywania brudnego pożywienia, ludzie zarażają się również poprzez cysty roznoszone przez muchy.

 

Objawami, towarzyszącymi zarażeniu, jest odczuwanie bólów brzucha, podobnych do bólów w chorobie wrzodowej. Ponadto, występują również wzdęcia, zgaga, odbijanie, nudności, wymioty, gazy, stolce o wodnistej konsystencji, przewlekłe zapalenie pęcherzyka żółciowego, nieżyt żołądka, bóle głowy.

Marskości żółciowe

Żółć w wątrobie, odpowiedzialna jest za rozpuszczanie tłuszczy oraz pomoc w wchłanianiu witamin. Marskości żółciowe to choroba wątroby o charakterze przewlekłym, która prowadzi do uszkodzeń, a w konsekwencji do śmierci dróg żółciowych zlokalizowanych w wątrobie. Marskości wątroby, powstają na skutek uszkodzeń tego organu.

 

Najczęstszymi objawami żółciowych marskości wątroby, jest ogólne zmęczenie organizmu, suchość w ustach, żółtaczka, ciemniejszy kolor moczu. Rozróżniamy pierwotny i wtórny rodzaj marskości żółciowych. Pierwotna postać marskości wątroby, ma swoje źródło w układzie immunologicznym. Niszczeniu ulegają przewody żółciowe znajdujące się we wnętrzu wątroby oraz cholestaza. Niszczycielem jest własny układ odpornościowy. W konsekwencji, grozi to niewydolnością narządu. Również, dla tego rodzaju żółciowych marskości, charakterystyczne jest osłabienie organizmu, nasilające się głównie po silnym wysiłku fizycznym. Oprócz tego, występuje swędzenie skóry, z początku kończyny, jednak w dalszym etapie, również całe ciało. Ból towarzyszący choremu, zlokalizowany jest po prawej stronie jamy brzusznej. Zaburzeniom ulega proces trawienny, z uwagi na fakt mniejszego wydzielania kwasów żółciowych (występują stolce konsystencji tłuszczowej). Gdy, stadium choroby, przejdzie w stan bardziej zaawansowany, chory cierpi na żółtaczkę, żylaki przełyku, nadciśnienie wrotne.

 

W celu prawidłowego rozpoznania, w organizmie należy zanotować podniesioną aktywność fosfatazy zasadowej, istnienie przeciwciał AMA, oraz typowy obraz histologiczny, który został pobrany podczas biopsji. Towarzyszącymi, badaniami, mogą być te na zwiększoną aktywność aminotransferaz, wzrost stężenia IgM w surowicy, stwierdzenie poziomu bilirubiny we krwi na normalnym poziomie. Leczeniem, może być umiarkowany wysiłek fizyczny, wykonywanie za to specjalnych ćwiczeń mających zniwelować lub ograniczyć zmęczenie u chorego. W leczeniu farmakologicznym, stosowany jest kwas ursedeoksycholowy, cholestyramina (stosowana w leczeniu świądu), rifampicyna, nalokoon,ondansetron, sertralina, modafinil.

 

Wtórna postać marskości żółciowych, spowodowana jest problemami z odpływem żółci i zakażeniem dróg żółciowych. Jej wtórny charakter, dotyczy faktu, iż może być powikłaniem kamicy przewodowej, nowotworu dróg żółciowych lub trzustki. Prawdopodobieństwo zachorowania na pierwotny rodzaj marskości żółciowych, jest znacznie większe niż, wtórnych.

Marskość wątroby

Marskość wątroby, znana jest również po nazwą zwłóknienia wątroby. Stan marskości, tego narządu, jest wypadkową wielu innych schorzeń, które dotknęły w przeszłości wątrobę. Na samym początku, delikatna tkanka, która pokrywa wątrobę, zastępowana jest tkanką łączną. Prowadzi to do zaburzeń w jej pracy, aż do niewydolności wątroby. Sprowadza się to do zmian w budowie miąższu wątroby, problemów w przepływie krwi w innych organach znajdujących się w jamie brzusznej. Powstaje i rośnie nadciśnienie wrotne, które prowadzi do rozszerzenia się żył zlokalizowanych w przełyku i żołądku, co skutkuje powstawaniem żylaków.   Marskość wątroby, kojarzy się nam głównie z nadużywaniem alkoholu. I to jest prawda, alkohol, jest główną przyczyną powstawania zachorowań. Źródła, należy się też upatrywać w przebytych zapaleniach wątroby typu B i C, pierwotnej żółciowej marskości wątroby, autoimmunologicznym zapaleniu wątroby, chorobie Wilsona. W rzadszych przypadkach, przyczyną mogą, być również przyjmowane leki, substancje chemiczne.   Marskość wątroby w pierwszym okresie rozwoju, może przebiegać bez żadnych uzewnętrzniających się objawów. Jeżeli, już jakieś powstaną, są nimi mdłości, ogólne osłabienie organizmu, utrata apetytu, wzdęcia wzmożone po zjedzonym posiłku, również spadek masy ciała. W zależności od płci, kobiety miewają zaburzenia w menstruacjach, a mężczyźni mają problem z potencją w połączeniu ze spadkiem libido. Wraz z upływem czasu, objawy te są coraz bardziej charakterystyczne dla marskości. Są nimi pojawiająca się żółtaczka i przybranie centymetrów w talii, spowodowane zbierającymi się płynami w otrzewnej. Objawy skórne, to powstające często siniaki, ponadto pojawia się krwawienie z dziąseł nosa.   Leczenie marskości wątroby, sposobami farmakologicznymi, uzależnione jest od przyczyny zachorowania i różnorodne. Pozostałe zalecenia są w wszystkich przypadkach takie same. Należy przestrzegać diety i unikać forsownych ćwiczeń, ciężkiej pracy fizycznej. W przypadku, gdy marskość jest wynikiem przebytych zapaleń wątroby, podawane są leki przeciwwirusowe: interferon, rybawiryna, lamiwudyna. Przy chorobie Wilsona, podaje się penicylinę. A w przypadku chorób autoimmunologicznych, sterydy. Leczenie objawów, to podawanie doustne leków o działaniu moczopędnym, przeczyszczającym.

Nadmierne pragnienie

Pragnienie, jest odruchem organizmu, w celu wypicia wody. Woda, jest związkiem niezbędnym do wykonywania podstawowych funkcji w naszym organizmie. Stanowi 60% masy naszego ciała. Zasadniczą jej rolą, jest dbanie o homeostazę w organizmie.   Dzienna dawka, zalecana, spożywania wody, to jej półtora litra. Im z większą intensywnością odczuwalne, tym większa ilość wody do wypicia jest przez nas pożądana. Odruch ten, ma za zadanie uchronienie naszego organizmu przed odwodnieniem. Zwiększonemu odczuciu pragnienia, wielokrotnie towarzyszy mniejsza ilość wydzielanej śliny przez ślinianki. Nadmierne pragnienie, jest objawem, nie chorobą. Organizm może w ten sposób chronić siebie przed istnieniem gorączki. Jak już wspomniano, pragnienie jest reakcją obronną organizmu, na możliwe odwodnienie. Dlatego, też, wzrost intensywności jego odczuwania można zaobserwować w przypadku występujących wymiotów, ostrej biegunki, ale także w innych chorobach układu pokarmowego. Podobne zachowanie w odczuwaniu pragnienia, towarzyszy w zachorowaniu na cukrzycę, moczówkę prostą, nadczynność przytarczyc, akromegalię, pierwotny aldosterionizm, również przy występujących krwotokach, nerwicach, oraz przy przyjmowaniu niektórych leków. Nadmierne pragnienie, nie musi być objawem nawet choroby.   Odczuwalność chęci napicia się wody wzrasta znacznie w upalne dni oraz po forsownym wysiłku fizycznym, ciężkiej pracy fizycznej, i jest to dla nas całkiem normalne. W tym przypadku, organizm, pozbywając się wody przez skórę, wraz z potem, uruchamiając odczucie pragnienia, daje znak, aby nastąpiło jak najszybsze uzupełnienie wody w formie doustnej. Jeżeli, uzupełnienie płynów nie nastąpi, pomimo „nawoływań” organizmu, wówczas organizm radzi sobie, „odcedzając” z moczu jak największą ilość pozostałej wody i zostawiając sobie „na czarną godzinę”.

Niedobór białka

Białko, spełnia w organizmie głównie funkcję budulcową. Jako składnik mięśni, stanowi około 20% masy ciała człowieka. Jego niedobór, może być związany ze zmianą sposobu żywienia, przejściem na wegetarianizm, weganizm, itp. Jednak, również te diety, pozwalają na dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości białka, zwartego w roślinach. Objawami niedoboru białka, są wypadające włosy, z tendencją do łamania, na paznokciach pojawiają się podłużne plamki koloru białego, możliwe są zmiany skórne, apatyczność, obrzęki, spadek odporności organizmu, ogólne jego osłabienie, słabnące mięśnie.   Przewlekłe nie uzupełnianie białka w organizmie, powoduje zachorowanie na kwashiorkor i może skończyć się zgonem. W przypadku dzieci w wieku niemowlęcym, rozwojowym, dojrzewających, niedobory białka, mogą doprowadzić do zahamowań tych procesów, z zahamowaniem wzrostu włącznie. Fakt, zwiększonej uwagi na odpowiedni poziom białka w organizmie, dotyczy również kobiet w ciąży, gdyż jakiekolwiek odchylenia, mogą odbić się na zdrowiu i rozwoju dziecka. Braki białkowe w okresie życia płodowego, mogą być przyczyną nie tylko niedorozwoju fizycznego, ale również umysłowego oraz zwiększonej podatności na infekcje bakterii i wirusów. Anemia, jest również chorobą wywołaną niedoborem białka w organizmie. Przy anemii, charakterystycznym jest, odczuwanie ciągłego zmęczenia, mimo odpowiedniego wysypiania się w nocy i odpoczynku. Stosowanie diety wegetariańskiej, może przyczynić się do anemii, głównie z uwagi na nie przyswajanie, dostarczanej wraz z mięsem, witaminy B12 oraz białka. Jednak białko pochodzenia zwierzęcego, można zastąpić, białkiem pochodzącym z roślin: fasola, soja, soczewica. Najważniejszym, podczas zmiany diety, sposobu żywienia, jest takie dobranie produktów, które pozwoli na zapewnienie organizmowi niezbędnych składników. W przypadku, zauważenia jakichś zmian, dolegliwości, warto skonsultować się z dietetykiem, który podpowie nam, jakie zmiany, może niewielkie, należy wprowadzić do naszego jadłospisu, aby zmiana żywienia nie odbijała się na naszym zdrowiu i wyglądzie.

Niedobór fluoru

Fluor jest pierwiastkiem, który w połączeniu z wapniem, jest składnikiem kości. Dzięki ich wspólnemu występowaniu, kości, zęby, są zdrowe i mocne. Fluor, znajdujący się w zębach, nie pozwala na powstawanie płytki nazębnej, kamienia, próchnicy. Niedobór fluoru, sprawia, iż miejsca jego występowania słabną, kości kruszeją, są bardziej podatne na choroby. W wyniku braków fluoru w kościach, najczęstszą chorobą, jest osteoporoza, natomiast, gdy ubytek jest choć niewielki zębach – atakuje je próchnica. Choć, brak fluoru, nie jest głównym czynnikiem, powstawania tych chorób, to jest jednym z wielu. Próchnica zębów, spotykana jest już uprawie 90 % ludności. W wyniku braku składników, do szkliwa zęba przedostają się bakterie powodujące powstawanie próchnicy, które przedostają się coraz głębiej, w głąb. Nie podjęcie leczenia, może doprowadzić nawet do utraty zęba. Metody, leczenia próchnicy, to oprócz borowania, leczenie kanałowe, itd.   Osteoporoza, to choroba powodująca znaczne zmiany w tkance kostnej. Kończyny zostają bardziej podatne na złamania. Niedobór fluoru, nie odgrywa tutaj zasadniczej roli, jednak jest jednym z wielu czynników przyczyniających się do zachorowalności. Pierwszy etap przebiegu osteoporozy, może odbyć się bez ujawniania objawów. Później pojawia się ból kości, upadki, kończące się złamaniami kończyn. W konsekwencji, może dojść do deformacji szkieletu.   Uzupełnianie niedoborów fluoru pokarmem, w którego skład wchodzi, nie przyniesie szybkich i oczekiwanych efektów, z uwagi na fakt, występowania go w zbyt małych ilościach. Fluor i jego uzupełnianie, jest szczególnie ważne u organizmów dojrzewających, rozwijających się. Z uwagi, na fakt niewielkich ilości występowania w naturze, lekarze zalecają uzupełnianie niedoborów suplementami diety. Fluor, jest składową wielu past do zębów, jednak, występuje również w postaci tabletek, płynów do płukania oraz wielu innych. W uzupełnianiu fluoru w zębach, najlepiej spełniają swoją rolę preparaty do lakierowania zębów oraz płukania (w przypadku dzieci nie myjących jeszcze zębów pastą). O uzupełnianiu fluoru, powinien poinformować specjalista stomatolog. Fluor jest łatwo wchłanialny przez ludzki organizm, co może skutkować szybkim przedawkowaniem.

Niedokrwienie jelita cienkiego

Za doprowadzenie krwi, do jelita cienkiego, jednego z narządów układu pokarmowego, odpowiedzialne są tętnice krezkowe. Choroby, w ich zakresie, powodują niedokrwienie jelita cienkiego. Najbardziej podatni, na zachorowanie są osoby starsze. Najwięcej chorych odnotowuje się, po ukończeniu sześćdziesiątego roku życia.   Dosyć charakterystycznym objawem, jest ból odczuwalny w okolicach pępka, pojawia się ogólne osłabienie organizmu, z występującym stolcem z domieszką krwi, oraz utrata masy ciała. Niedokrwienność jelita cienkiego, współwystępuje, gdy osoba choruje na miażdżycę tętnic, chorobę niedokrwienną serca, powikłania po udarze mózgu. Wyróżnić można, dwa rodzaje niedokrwienia jelit: o przebiegu ostrym lub przewlekłym. Ostre, spowodowane jest niespodziewanym zatamowaniem dopływu krwi do jelit, zatorem którejś z tętnic krezkowych. Zatorem, może być skrzeplina, powstała na skutek migotania przedsionków, stanami zwyrodnieniowymi zastawek sercowych, zapaleniem mięśnia sercowego. Najbardziej charakterystycznym objawem, jest nagłość pojawienia się ostrego bólu. Po upływie kilku godzin, pojawiają się silne wzdęcia, zatrzymanie gazów, na skutek zatrzymania pracy jelit, notuje się silny wzrost ciśnienia tętniczego. Jeżeli prawidłowe rozpoznanie choroby nastąpi, od doby do dwóch po wystąpieniu nagłych objawów, można zastosować leczenie przez skórę. Jednak, istnieje ryzyko uwolnienia endotoksyn. Drugim sposobem, częściej stosowanym, jest leczenie pod okiem chirurga. Zabieg polega na otwarciu światła naczynia krwionośnego i mechanicznemu usunięciu zakrzepu. Konsekwencją, tego zabiegu, jest częściowa resekcja jelita. cienkiego. Niedokrwienie, o przebiegu ostrym, stanowi bezpośrednie narażenie dla życia pacjenta   Niedokrwienie o przebiegu przewlekłym, spowodowane jest miażdżycą, zakrzepicą żył otrzewnych, otyłością. Współistniejącymi, są choroby serca, dlatego, jest to punkt zaczepienia w przypadku ustalenia diagnozy. Najbardziej narażonymi, są kobiety w okresie menopauzy (ma to ścisły związek ze spadkiem ilości estrogenów we krwi). Objawem jest również ból w jamie brzusznej, występujący po posiłku. Sformułowanie diagnozy, następuje na podstawie wyników badania USG tętnic otrzewnych oraz arteriografii. Leczenie, przebiega za pomocą leków przeciw powstającym zakrzepom, angioplastyce balonowej.

Niedrożność jelita

Niedrożność jelita, jest chorobą, w której pacjent czuje obfity dyskomfort, pochodzący z układu pokarmowego. Jeżeli masz bóle brzucha, które nawracają fazami, wzdęcia, wymioty, brak oddawania stolca, cierpisz na niedrożność jelit. Przyczyn tego rodzaju niedrożności, może być, co najmniej kilka. Niedrożność, spowodowana porażeniem, stanem zapalnym otrzewnej. Do zapalenia otrzewnej, może dojść w wyniku podrażnień, krwawień wewnątrz jamy brzusznej, urazów brzucha, przeprowadzonych operacji. W konsekwencji dochodzi do zaburzeń w perystaltyce. Kolejnego źródła niedrożności, należy upatrywać się w istnieniu w świetle jelita, zmian chorobowych, polipów, ciał obcych, zrostów, kamieni żółciowych. Zwęża to lub całkiem zatyka możliwość przedostania się treści pokarmowej. Niebezpiecznym, jest również tak zwane zadzierzgnięcie, czyli skręt jelita, jego wgłobienie, uwięźnięcie przepukliny w jelicie. Tego rodzaju zjawisko, powoduje nie tylko niedrożność, ale również może doprowadzić do martwicy odcinka jelita.   W przypadku dojścia do niedrożności, nad częścią hamującą przedostanie się pokarmu dalej, gromadzi się treść. Dochodzi, do wzmożonych ruchów perystaltycznych, gdyż jelito, chce w naturalny sposób ‘się udrożnić”. Gdy, to nic nie pomaga, następuje wzrost ciśnienia w świetle jelita i dochodzi, do coraz większego nagromadzenia się gazów. W konsekwencji, dochodzi do zaniku ruchów jelita. Dorosły człowiek, wydziela do jelita cienkiego znaczną ilość soków trawiennych, które następnie są wchłaniane w końcowym odcinku jelita, jelicie grubym. Powstała niedrożność, sprawia, że soki te gromadzą się „nad przeszkodą”. Płyny te zalegają w rozdętym jelicie i jamie otrzewnej.   Leczenie niedrożności, uzależnione jest od przyczyny choroby. Gdy, jest nim mechaniczne uwięźniecie, polip lub inne zmiany chorobowe, bezwzględnym działaniem, jest zabieg operacyjny.   Niedrożność, można również podzielić, ze względu na to, który odcinek jelita, zostanie „zatkany”. W przypadku uniemożliwienia pracy jelita cienkiego, mamy do czynienia z niedrożnością wysoką. Natomiast, gdy jelito grube, to niedrożność niska.

Niestrawność

Niestrawność, w teorii medycyny, zwana jest dyspepsją. Prawie, każdy z nas spotkał się z odczuciem niestrawności, choć raz w życiu. Dyskomfort odczuwany w jamie brzusznej, spowodowany jest głównie przejedzeniem lub zjedzeniem ciężko strawnej potrawy. Najczęstszymi objawami, jest napięcie odczuwalne w brzuchu, zwane wzdęciami. Towarzyszącymi, są nudności, wymioty, odbijanie z niezbyt przyjemnym zapachem włącznie, odczuwalny przez to niesmak w ustach, biegunka oraz nadwyżka gazów zlokalizowanych w przewodzie pokarmowym. Oprócz, przyczyn typu przejedzenie, niestrawność współistnieje, z innymi chorobami. Najczęściej, jest spotykana u osób, chorujących na przewlekły nieżyt żołądka, stany zapalne trzustki, wrzody żołądka lub dwunastnicy, w zaburzeniach pracy jelit. Spotykane jest również, choć dosyć rzadko u osób, które przeszły silny stres.   Niestrawność nie groźna, polega na krótkotrwałym występowaniu objawów, w celach „oczyszczenia” organizmu. Jednak, gdy powyższe objawy przeciągają się w czasie i mogą przyczynić się do odwodnienia organizmu, a domowe kuracje nie pomagają, należy zgłosić się do lekarza. Specjalistą w tej dziedzinie jest gastrolog.   Do domowych sposobów na niestrawność, zalicza się dietę, która pozwoli odciążyć układ trawienny. Ponadto, przed spożytymi posiłkami, można wypijać herbatki ziołowe, które wspomogą trawienie. Szkodliwe działanie, odczyn kwaśny, złagodnieje, po zjedzeniu jabłek, marchwi, kapusty. Bardzo ważnym, dla organizmu są również stałe godziny posiłków, gdyż organizm „spodziewa” się w danym czasie posiłku, a wrzucanie do żołądka czegoś na szybko, pozostaje niezauważalne przez naszą psychikę. Jeżeli, różne godziny pracy nie pozwalają nam na spożywanie posiłków w danych godzinach, róbmy lekkostrawne, sałatki, kanapki, które będziemy mogli zjeść o danej porze w przerwie na lunch.

Nieżyt żołądka

Nieżyt żołądka, to powszechnie znana choroba stanu zapalnego żołądka i dwunastnicy. Dochodzi do niej poprzez uszkodzenie ścianek błony śluzowej, bez względu na to, w jaki sposób doszło do uszkodzenia. Stany takie, nazywa się gastropatiami, a samo zapalenie błony śluzowej żołądka, określa się mianem „gastritis”. Do uszkodzenia, a konsekwencji powstania stanu zapalnego, nie potrzeba wiele. Do takiego stanu może doprowadzić, ostre, przewlekłe zapalenie żołądka, zapalenia chemiczne (substancjami pochodzenia chemicznego), chorobę Leśniewskiego – Crohna, zaplenia infekcyjne.   W przypadku zachorowalności na nieżyt żołądka, pacjenci odczuwają ból w nadbrzuszu, nudności, wymioty, podwyższoną temperaturę ciała, ogólne osłabienie organizmu, biegunkę. Występujące objawy, uzależnione są od czynnika wywołującego stan zapalny i choroba może również przechodzić bezobjawowo.   Postawienie prawidłowej diagnozy, uzależnione jest od przeprowadzonego wywiadu lekarskiego i chorowaniu na inne choroby, nawet nie związane z tego rodzaju objawami. Lekarz zleci wykonanie podstawowych badań. W tej grupie znajdzie się gastroskopia, pH – metria, posiew bakteryjny na podstawie wycinka błony śluzowej żołądka. Ponadto, niezbędnym jest wykonanie morfologii krwi i badań biochemicznych. Lekarzem specjalistą, w leczeniu nieżytu żołądka, jest internista lub gastroenterolog. Jednak, po wprowadzeniu odpowiedniego leku i leczenia, kontynuacja może przebiegać pod okiem lekarza rodzinnego.   Wprowadzone leczenie, przez lekarza specjalistę, polega na leczeniu przyczyn, zapobieżeniu powstawania stanu zapalnego. Leczenie objawów, również jest wprowadzane, gdyż, substancje, takie jak kwas żołądkowy, mogą solidnie podrażniać uszkodzoną błonę śluzową. Stosowanymi lekami, są farmaceutyki zobojętniające kwas solny, hamujące jego wydzielanie oraz osłonowe w celu ochrony błony śluzowej. Ponadto, lekami mogą być działaniu przeciwgrzybicznym, antybiotyki, które mogą usunąć przyczynę. Wszystko uzależnione jest od źródła powstawania stanu zapalnego.   Jak w większości chorób układu pokarmowego, można, zastosować w swoim życiu pewne zachowania, zmniejszające ryzyko zachorowania. W przypadku osób otyłych, należy zadbać o prawidłową masę ciała, zmienić dietę, tłuste mięsa, zastąpić warzywami, owocami i białkiem pochodzenia roślinnego, które jest lekkostrawne. Należy spożywać posiłki wolno, a nie połykać w pośpiechu. Ponadto z jadłospisu należy wyeliminować wszelkie używki: nadużywanie alkoholu, kawy oraz tytoniu – jest podstawą.

Odbijanie

Odbijanie, jest odruchem fizjologicznym, w celu usunięcia powierza z układu pokarmowego. Mówiąc, o układzie oddechowym, mamy na myśli górną jego część: przełyk i żołądek. Po spożytym posiłku dolny zwieracz przełyku jest rozluźniony (mniej napięty), przy jednoczesnej intensywnej pracy żołądka, skutkuje wydostawaniem się powietrza na zewnątrz.   Powietrze do przełyku przedostaje się za przyczyną jedzenia. Im szybciej jey, Tm więcej powietrza przedostaje się do środka. Tendencja ta jest również wzrostowa, w przypadku ilości spożywanego jedzenia. Ustalono, że po średnim posiłku, wewnątrz organizmu znajduje się nawet do dwustu mililitrów powietrza. Ponadto, wzrost gazów w żołądku, jest większy po spożywaniu napojów gazowanych.   Odbijanie, nie ma żadnego związku z jakąś poważną chorobą układu pokarmowego. Często, ludzie po nadmiernym odbijaniu i poczuciu rozdętego żołądka zgłaszają się do lekarza zaniepokojeni. Rola lekarza ogranicza się wówczas, do edukacji pacjenta. Najczęściej, jeżeli sam mechanizm odbijania zostanie przedstawiony pacjentowi, ulega on uspokojeniu.   Jak w każdych chorobach, istnieje niewielki odsetek ludzi, u których objaw odbijania związany jest z zaburzeniami w pracy żołądka. W przypadku, tej choroby, zalegająca w żołądku treść pokarmowa, pomału poddawana zostaje procesom fermentacji. Dlatego też odbijanie, które jest objawem tej choroby nie jest zwykłym odbijaniem, ma specyficzny cuchnący zapach. Takim samym objawem, charakteryzuje się osoba mająca przetokę okrężnico – żołądkową, gdyż treść pokarmowa z jelita grubego, potrafi się cofnąć do żołądka. W przypadku tego rodzaju odbijania, z cuchnącym akcentem, lekarz po wysłuchaniu wywiadu, zleci badania radiologiczne przewodu pokarmowego, na podstawie których oceni pracę poszczególnych organów układu pokarmowego. W celu wykluczenia, zaburzeń z drożnością jelit, koniecznym jest wykonanie pasażu jelitowego. Badaniami, zrobionymi celem sprawdzenia zachorowalności na choroby organicznego pochodzenia, jest badanie gastroskopii, w niektórych przypadkach wykonywane jest badanie ciśnienia przełyku (manometria).

Ostre zapalenie pęcherzyka żółciowego

Zapalenie pęcherzyka żółciowego, występuje u osób po przejściach kamicy pęcherzyka żółciowego. Nie, ma tendencji, że po każdym zachorowaniu na tego rodzaju kamicę następstwem będzie stan zapalny pęcherzyka żółciowego o ostrym przebiegu. Powstający stan zapalny, spowodowany jest problemami z odpływem żółci z pęcherzyka żółciowego, zatamowaniem światła naczynia, kamieniem lub przy obrzęku błony śluzowej przewodu pęcherzykowego. Żółć, nie mając gdzie odpływać, podrażnia ściankę pęcherzyka, co doprowadza do powstania stanu zapalnego. Zostawienie takiego stanu, zbagatelizowanie objawów, może spowodować rozwój zakażenia bakteryjnego. U osób, u których przyczyną stanu zapalnego, nie są powody wymienione powyżej, może być również mechaniczne urazy jamy brzusznej, stan po oparzeniu, w trakcie zachorowania na posocznicę, stan po operacji dróg żółciowych. Nie ma jednoznacznych, objawów, charakterystycznych dla zapalenia pęcherzyka żółciowego ostrym charakterze. Często, zapalenie przechodzi bezobjawowo, jednak, jeżeli objawy już występują, dotyczą odczuwalnych silnych bólów w prawej części nadbrzusza. Ból ma charakter promieniujący. Ponadto, może występować podwyższona temperatura ciała, dreszcze, utrata apetytu, wymioty, nudności. Przy nacisku brzucha, szczególnie jego prawej części, której mięśnie są nienaturalnie napięte, odczuwalny jest ból. Jedne z łagodniejszych ataków, mijają samoistnie po kilku dniach, jednak zwykle utajone, pojawiają się spowrotem.   Postawienie prawidłowej diagnozy, następuje na podstawie wykonanego badania usg jamy brzusznej. Na obrazie widać zgrubiałe ścianki pęcherzyka i obecność złogów. Na podstawie pobranej krwi do badania laboratoryjnego, można zaobserwować podwyższony poziom białych krwinek, wzrost ALAT. ASPAT, GGTP, fazy zasadowej, wzrost stężenia bilirubiny.   Leczenie, wymaga pobytu chorego w szpitalu. Uśmierzanie towarzyszącym objawom, polega na nawadnianiu organizmu, podawaniu leków przeciwbólowych, niesteroidowych leków o działaniu przeciwzapalnym, leków o działaniu rozkurczowym oraz przeciwbakteryjnych. Ostatecznym, lecz koniecznym działaniem, jest operacyjne usunięcie pęcherzyka. Zabieg, przebiegający tradycyjnymi metodami, zwany jest cholecysetomią klasyczną. Jednak, coraz częściej w zastosowaniu jest metoda mniej inwazyjna – cholecystektomia laparoskopowa.

Pełzakowica

Pełzakowica, należy do chorób pasożytniczych. Wywołuje ją jednokomórkowy organizm, pełzak okrężnicy. Jego lokalizacją jest jelito grube. Warunkami, w których żyje, to klimat tropikalny i jego pochodne. Zatem, do rozwoju potrzebuje ciepła, gorąca i wilgoci. Pełzakowica, jest w Polsce dosyć rzadko spotykaną chorobą. Najczęściej, dotyczy osób powracających z wycieczek, z urlopów, z ciepłych krajów.   Główną drogą zarażenia, jest układ pokarmowy. Przedostaje się do wnętrza, po spożyciu brudnych owoców, warzyw, wypiciu nieprzygotowanej, pochodzącej z cieku wodnego, wody. Larwy pasożyta, zostają przeniesione w te miejsca za pomocą much, które bytując w różnych miejscach, zakażonych, siadają później na produktach, które spożywamy. Przez jamę ustną, robak przedostaje się do układu pokarmowego w osłonce, która odporna jest na działanie soków trawiennych. Jego celem, jest przedostanie się do końcowego odcinka układu pokarmowego, jelita grubego. Tam, ma warunki doskonałe do rozwoju, też właśnie w tym miejscu, pozbywa się osłonki i następuje szybkie rozmnażanie. „Mieszkając” w jelicie grubym, pasożyty żywią się grzybami i bakteriami znajdującymi się w przewodzie pokarmowym. Dorosłe osobniki, mogą przebywać tam latami, nie dając żadnych niepokojących objawów, produkując jaja, które wraz z kałem są wydalane, przedostają się do środowiska, celem dalszego zarażania. Gdy spada nasza odporność, pełzaki mają tendencję do powiększania się i powodują wówczas pełzakowicę o ostrym przebiegu. Pasożyty, wnikają w ścianki jelita grubego i odżywiają się krwinkami czerwonymi, po wcześniejszym uszkodzeniu naczyń włosowatych. Następstwem, tego są wrzody i krwotoki z przewodu pokarmowego. Stad, też bierze początek, druga nazwa pełzakowicy, czerwonka pełzakowata. Ogólne objawy, towarzyszące zachorowalności, to ogólne osłabienie organizmu, niedokrwistość, zmęczenie, nudności, wymioty, bóle głowy, bóle brzucha, także powiększeniu ulega wątroba, co zwiększa odczucie bólu w tym miejscu.   Leczenie, osoby, u której stwierdzono pełzakowicę, przebiega w warunkach szpitalnych, osoba zmuszona jest na leżenie w izolatce i przyjmować leki o działaniu toksycznym. Nie podjęcie prób leczenia i zbagatelizowanie objawów, może doprowadzić do uszkodzeń układu krążenia. Działania zapobiegawcze, są dosyć proste i należy ich przestrzegać.

Polipy jelita

Polipy, są to zmiany chorobowe występujące gromadami lub pojedynczo w jelicie. Jelito składa się z dwóch głównych części, jelita cienkiego i ostatniego odcinka, jelita grubego. Zmiany polipowate nie występują, w ty pierwszym i dotyczą tylko i wyłącznie jelita grubego. Najczęściej spotykanymi objawami, to krew w stolcu, silny ból brzucha w dolnej części oraz skurcze mięśni. Towarzyszącymi, są również wzdęcia i biegunki.   Źródło wspomnianego bólu, jest trudne do określenia. Najbardziej charakterystyczną cechą, jest jego intensywność oraz znikanie po podaniu leków przeciwbólowych lub rozkurczowych. Dosyć często, ból ten mylony jest przez kobiety z bólami menstruacyjnymi, a przez mężczyzn, z bólami dotyczącymi zaplenia pęcherza. Krew, pojawiająca się w stolcu, występuje w dwóch postaciach. Istnieje jako krew możliwa do zaobserwowania gołym okiem oraz drugą postacią, może to być krew wykrywalna tylko pod mikroskopem, podczas badania stolca. Z reguły, nie pojawiają się plamy na bieliźnie. Intensywność krwawienia jest różnorodna i uzależniona od preferencji organizmu oraz stadium choroby. Krwawienie z dużą częstotliwością, może prowadzić do niedokrwistości niedoborem żelaza włącznie. TA przypadłość, jest najczęściej spotykana u osób starszych.   Źródłem powstawania polipów w jelicie grubym, mogą mieć podłoże genetyczne lub pojawić się samoistnie po ukończeniu trzydziestego roku życia. Medycyna, nie odkryła jeszcze przyczyn ich powstawania. Po obserwacji chorych i prowadzonych statystykach, wiadomo, że częstotliwość zachorowania wzrasta wraz z wiekiem, a obecnie, co dziesiąta osoba dorosła ma zmiany polipowe w jelicie grubym.   Diagnoza, postawiana jest na podstawie przeprowadzanego badania kolonoskopowego, wlewu doodbytniczego z podaniem środka cieniującego. Istnienie każdego polipa w jelicie grubym, traktowane jest jak stadium przednowotworowe, dlatego też niezbędnym jest usunięcie ich ze światła jelita.   Stosowanymi metodami, to metoda endoskopowa lub chirurgiczne wycięcie. Z uwagi, na fakt możliwości przemiany w nowotwór, wycinek należy poddać badaniu na rozpoznanie jego charakteru. Często, po wykonanym zabiegu, niezbędne są kontrolne badania endoskopowe, wykonywane co 1 do 2 lat, celem sprawdzenia, czy zmiany polipowe nie powracają.

Polipy przewodu pokarmowego

Polipy przewodu pokarmowego, są to zmiany występujące w świetle układu pokarmowego. Ich występowanie, następuje w grupach lub pojedynczo, nie ma tendencji. Rzadko lub wcale nie występuje w żołądku i jelicie cienkim. Polipy, w początkowej fazie występowania, obrazowo przypominają zmiany nowotworowe, typu gruczolaka, mięśniaka. Stadium zachorowalności, zwiększa się wraz z wiekiem.   Początkowo, nie dają żadnych objawów. Dopiero, podczas ocierania się o nie treści pokarmowej, powstają owrzodzenia, których zasadniczym objawem jest przewlekłe krwawienie do jelita. Dodatkowymi objawami, jest biegunka. Występowanie polipów w przewodzie pokarmowym, może prowadzić do zwężenia światła przewodu pokarmowego i przemieniać się w zmiany nowotworowe. Przemianom, polipów w nowotwory złośliwe, pomaga gromadne ich występowanie, ten charakter występowania, najczęściej kończy się nowotworem. Kolejnymi czynnikami sprzyjającymi, jest rozmiar polipów (ich średnica może dojść nawet do 3,5 centymetrów). Ponadto, na zezłośliwienie, nawet małych polipów, narażone są osoby chorujące na syndrom Peutz – Jeghersa. Jest to zaburzenie o podłożu genetycznym, uzewnętrzniające się piegami na ustach, w ich okolicy, wokół nosa i oczu, na odbycie, dłoniach i stopach. Kolejnym zjawiskiem, któremu towarzyszy skłonność do przeradzania się polipów w nowotwory złośliwe, to syndrom Bowdena. Jest to choroba o podłożu genetycznym, polegająca na zmianach nowotworowych widocznych na skórze, w kościach, mózgu, gruczole tarczycy, układzie pokarmowym, rdzeniu kręgowym. Następnym, jest syndrom Turcota. Choroba, stanowi powiązanie pomiędzy rakiem mózgu o charakterze złośliwym, a gruczolakiem jelita grubego i odbytu. Syndrom Gardnera, związany jest bezpośrednio z dużą ilością polipów jelitach, z zwiększonym narażeniem chorych na nowotwory kości i tkanek miękkich. Wszystkie z wymienionych chorób, zwanych często syndromami, mają tendencję do współwystępowania z polipami w układzie pokarmowym zmieniającymi się w nowotwory złośliwe.   Rozpoznanie polipów w układzie pokarmowym, następuje na podstawie badania radiologicznego, endoskopowego i histologicznego.   Leczenie, polega na usuwaniu zmian polipowatych, szczególnie tych z owrzodzeniami, usuwa się j chirurgicznie. Zmiany chorobowe, bez występujących wrzodów, należy w całości poddać badaniu na ich charakter, czy nie są nowotworem złośliwym. Do jednego, z bardziej skomplikowanych zabiegów, należy usuwanie polipów, występujących gromadnie.

Przełyk Baretta

Przełyk Barreta, jest to stan przełyku, w fazie przednowotworowej. Choroba, została odkryta po raz pierwszy przez Normana Barreta w 1950 roku. Stąd tez wzięła swój początek nazwa choroby. W obrazie klinicznym, stanowi stan, pomiędzy chorobą refleksową i zapaleniem błony śluzowej przełyku, a jego rakiem. Wszystko zaczyna się od pojawiającej się zgagi, której duża częstotliwość pojawiania się, może doprowadzić do cofania się treści pokarmowej z żołądka do przełyku, tym samym podrażniając błonę śluzową i doprowadzając do stanu zapalnego. Ten, z kolei może być zaczątkiem choroby nowotworowej. Oprócz, wspomnianej zgagi, towarzyszącej zachorowalności na przełyk Baretta i refleksu żołądkowego (cofania się pokarmu), występują również wymioty, nudności i odczucie pieczenia w klatce piersiowej.   Największa zachorowalność, występuje u osób cierpiących na przewlekły refluks żołądkowo – przełykowy, na zapalenie błony śluzowej oraz mężczyzn po pięćdziesiątym roku życia. Powstająca w pierwszej fazie zachorowalności zgaga, jest z reguły bagatelizowana, co prowadzi do powstania refluksu podrażniającego ścianki przełyku zbudowane z nabłonka płaskiego. Jeżeli taki stan będzie nadal istniał, nie podejmiemy leczenia, gładki naskórek, zmieni się w zwyrodniały nabłonek cylindryczny z nadżerkami i owrzodzeniami włącznie a w konsekwencji zmiany nowotworowe. Palenie tytoniu, jest czynnikiem zwiększającym prawdopodobieństwo zachorowania.   Rozpoznanie i postawienie trafnej diagnozy, następuje na podstawie badania endoskopowego i obejrzenia stanu ścianek przełyku „od wewnątrz”. Leczenie, może przebiegać za pomocą leków, zabiegów endoskopowych lub operacji antyrefluksowej.   Leczenie endoskopowe, polega na zastąpieniu nabłonka Baretta, typowo ogniskowym i zniszczenie ognisk dysplazji. Metodami, stosowanymi w leczeniu endoskopowym, są elektrokoagulacja plazmowa, ablacja laserowa, terapia fotodynamiczna, endoskopowa resekcja śluzówki lub rozszerzenie zwężeń. Tego typu leczeniu, towarzyszyć mus jednoczesne podawanie inhibitorów pompy protonowej. Ze względu, na duży postęp w medycynie i ogromne możliwości działania leków farmakologicznych i metod endoskopowych, zabieg operacyjny, jest działaniem ostatecznym. Podejmuje się je przeprowadzić, dopiero wówczas, gdy wszystkie inne metody zawiodą, albo powstaną ciężkie powikłania lub powroty „wyleczonego” refleksu żołądkowo – przełykowego. W przypadku, występowania objawów fundoplikacji Nissana, operacja jest działaniem niezbędnym. Owa fundoplikacja, występuje wówczas, gdy cała dolna część przełyku ulega owinięciu przez no żołądka.

Przepuklina przeponowa

Przepona, są to mięśnie na styku mostka i łuku żebrowego, wklęśnięte w klatkę piersiową. Charakterystycznym obrazem, są dwa wybrzuszenia, zwane kopułami przepony, pomiędzy którymi znajdują się rozwory przepony. Przepuklina przeponowa, której istota tutaj zostanie przedstawiona, dotyczy właśnie tego rozworu. W przypadku, przepukliny przeponowej, do klatki piersiowej, przenoszą się narządy układu pokarmowego, znajdujące się w jamie brzusznej, najczęściej dotyczy to żołądka. Jest to przyczyną cofania się treści pokarmowej wraz z kwasem żołądkowym, do przełyku. Występowanie przepukliny przeponowej u osób starszych, związane jest z zwiotczeniem tkanki łącznej, które przychodzi z wiekiem. Jednak, największe ryzyko, zachorowalności, występuje u osób otyłych. Istnieje, kilka rodzajów przepukliny. Do typów wrodzonych należy przepuklina Morgagniego oraz Bochdaleka. Do typów nabytych, zalicza się przepuklinę wślizgową, rozworu przełykowego żołądka około przełykowa, przepuklinę rozworu przełykowego żołądka. Najczęstszymi objawami, jest ból odczuwalny w klatce piersiowej, zgaga, wymioty z domieszką krwi, zwężenie światła przełyku.   Leczenie, polega na przyjmowaniu leków o skutkach zobojętniających treść żołądkową o odczynie kwaśnym. Ponadto, zostaną na pewno przepisane przez doktora, leki zmniejszające wydzielanie kwasu żołądkowego. Pacjent, jednak powinien przestrzegać kilku zasad. Nieodpowiednim, jest jedzenie gorących potraw. Ponadto powinien, spożywać mniejsze porcje niż dotychczas, i nie przyjmować pozycji leżącej zaraz po jedzeniu. Dla części chorych, najodpowiedniejszym działaniem, jest zabieg chirurgiczny. Ta, jest też w przypadku niemowląt z wrodzoną przepukliną przeponową (w tej fazie wekowej, objawy istnienia przepukliny, to wymioty i duszności).   Osoby starsze, u których prawdopodobieństwo zachorowalności jest wysokie, profilaktycznie, powinny unikać wzmożonego wysiłku. Natomiast, w przypadku osób otyłych, niezbędnym, jest zadbanie o prawidłową masę ciała.

Przepuklina uwięźnięta

Przepuklina uwięźnięta jest schorzeniem, występującym w układzie pokarmowym, a dokładniej w jelicie cienkim. Jej istota polega na zaciśnięciu się jelita cienkiego wraz z jego zawartością. Przepuklina, składa się z kilku części: jej zawartość, wrota przepukliny, kanał przepukliny oraz worek przepukliny.   Choroba, najczęściej diagnozowana jest u małych dzieci i osób w starszym wieku i ma charakter nieodwracalnej. Przepuklina uwięźnięta, powoduje niedrożność jelita, a co z tym związane, problemy z trawieniem dalszych pokarmów. W miejscu zaciśnięcia, występują problemy z ukrwieniem tego miejsca, a w konsekwencji może grozić to martwicą.   W przypadku, powstania takiej niedrożności, najczęściej spotykanymi objawami, jest silny ból brzucha, zlokalizowany w miejscu, gdzie wcześniej pojawiła się na krótki okres czasu przepuklina. Widocznym gołym okiem, jest również zaczerwieniony guz przepuklinowy. Towarzyszącymi są wymioty, nudności, niemożność wydalenia gazów, zaprzestanie oddawania kału, ponadto występuje brak apetytu. Często, chory ma podwyższoną temperaturę ciała. Zagrożeniem, jest wstąpienie tachykardii, leukocytozy, a gdy pacjent nie podejmie żadnych działań, grozi to wstrząsem sceptycznym. Przepuklina uwięźnięta, występuje najczęściej przy przepuklinie nieodwracalnej oraz przy nowo powstałej, a wynikającej z nagromadzenia się gazów jelitowych uciskających na ściany jelita. W celu, chwilowego uśmierzenia bólu, można choremu kazać położyć się na plecach z podkurczonymi nogami. Znajdująca się dodatkowo poduszka pod miednicą, pozwoli na maksymalne rozluźnienie mięśni brzucha.   Leczenie przepukliny uwięźniętej, polega przeprowadzeniu zabiegu chirurgicznego. Im, szybciej, to nastąpi, tym lepiej dla zdrowia i życia pacjenta. Operacja, polega na odprowadzeniu „zatorowej” treści pokarmowej, do jamy otrzewnej. Celem udrożnienia jelita, potrzeba przeciąć worek otrzewnowy, a po skończonym zabiegu, zaszywa się go powrotem. Istnieją, przypadki, gdzie usunięcie przepukliny, wymaga wycięcia sporej części jelita cienkiego. Leczeniem zastępczym, operacji, może być zabieg wykonany za pomocą laparoskopu. Jest to metoda dużo mniej negatywna w skutkach.

Przewlekłe zapalenie pęcherzyka żółciowego

Przewlekłe zapalenie pęcherzyka żółciowego spowodowane są obecnością kamieni żółciowych, szlamu żółciowego oraz atakami kolki żółciowej. Powoduje o mechaniczne podrażnienia błony śluzowej wewnętrznych ścian pęcherzyka, a w konsekwencji stan zapalny. Występowanie zachorowania, dużo częściej notuje się u kobiet, niż u mężczyzn i jest również najczęstszą przyczyną zabiegów usuwania pęcherzyka żółciowego. Przy zachorowaniu, dominującym objawem, jest ból, zwykle o charakterze promieniującym od okolic pod prawym żebrem, gdzie ból ma swoje źródło, do łopatki i linii kręgosłupa. W przebiegu choroby, mogą pojawiać się napady kolki żółciowej o nawracalnym charakterze, a ból dotychczas promieniujący, może pojawiać się w innych okolicach i zmieniać swój charakter w bardziej gniotący i nasilać się po spożyciu tłustego jedzenia.Objawom bólowym, towarzyszą wzdęcia, nudności, wymioty, niesmak w ustach, odbijanie.   Rozpoznanie przewlekłego zapalenia pęcherzyka żółciowego, następuje na podstawie wykonanego badania USG jamy brzusznej. Na tej podstawie, można stwierdzić występujące kamienie w pęcherzyku oraz zgrubienie jego ścian. Zachorowanie na przewlekły stan zapalny omawianego narządu, ma w sobie wskazania do chirurgicznego usunięcia pęcherzyka żółciowego. Zbieg wykonywany, zwany jest cholecystektomią, a może zostać wykonany za pomocą metody laparoskopowej lub zwykłego cięcia. Pierwsza, z nich, stosowana jest najczęściej. Dużą zaletą, jest szybszy powrót chorego do zdrowia, po wykonanym zabiegu. Istnieją, przypadki, podczas których, w trakcie wykonywania zabiegu laparoskopowego, koniecznym jest „przejście” n operację klasyczną. Przypadki, takie spotykane są, gdy wraz z przewlekłym zapaleniem, istnieją jeszcze inne choroby, typu krwawienia lub uszkodzenia dróg żółciowych. Zabieg operacyjny, polegający na wycięciu pęcherzyka wraz ze stanem zapalnym i występującymi złogami, pozwala na całkowite wyleczenie chorego. Jednak, genetyczne tendencje do powstawania złogów, mogą sprawić, iż takowe pojawią się powrotem. Tym razem w innych drogach żółciowych.

Pyrosis

Pyrosis, w teorii medycyny jest to odpowiednikiem polskiej zgagi. Schorzenie, to związane jest z odczuwalnym dyskomfortem, a polega na odczuwaniu pieczenia, gorzkiego, kwaśnego smaku, w gardle i ustach.   Głównym źródłem powstawania, niesmaku, jest żołądek i jego kwasy. Zjawisko zgagi, może być schorzeniem trwającym od kilku do kilkunastu minut lub nawet kilku godzin. Jednak może być też schorzeniem, pojawiającym się przewlekle. Najczęstszą przyczyną pojawiania się zgagi, jest przejedzenie. Jednak, pojawia się także, po spożyciu posiłku w pozycji leżącej. Zgaga, powstaje na skutek „powrotu jedzenia”. Gdy, spożywamy pokarm, wędruje on z jamy ustnej do przełyku, a następnie do żołądka, poprzez rozwór przełykowy. Prawidłowo działający rozwór, otwiera się i zamyka, po przedostaniu się pokarmu do żołądka. Zapobiega jednocześnie, powrotowi jedzenia do przełyku. Jednak, podrażniony przez kwasy żołądkowe lub uszkodzony, niespełna swojej roli. Zaburzenia w działaniu, mogą powodować cofanie się enzymów, kwasów żołądkowych do przełyku, jednocześnie podrażniając jego ściany. Tak właśnie powstaje zgaga. Kilka przyczyn, powstawania zgagi, już zostało wymienionych. Jednak, źródłem, jej powstawania, może być również ciąża i stres oraz właściwości niektórych produktów spożywczych. Do natężenia objawów, przyczynia się palenie papierosów, spożywanie kawy i innych produktów z zawartością kofeiny, picie napojów gazowanych, jedzenie czekolady, tłustych, mocno przyprawionych potraw, cebuli, oraz leki, których składową jest aspiryna lub ibuprofen. Sporadycznie pojawiająca się zgaga nie jest problemem, gdyż jej skutki uboczne można zwalczyć dzięki prostym lekom farmaceutycznym, dostępnym bez recepty. Jednak, powtarzające się zjawisko zgagi, może powodować zapalenie śluzówki przełyku. Stan zapalny, może powodować problemy z połykaniem, krwawienie w przełyk, a nawet jego zwężenie.   Aby, zapobiec powtarzaniu dyskomfortowych objawów, należy przestrzegać diety, ważnym jest, aby nie wykonywać gwałtownych ruchów zaraz po jedzeniu, oraz nie zmieniać pozycji na leżącą. Istotnymi działaniami jest rzucenie palenia. Wspomniana dieta, powinna opierać się na spożywaniu owoców, warzyw i jednoczesnym ograniczaniu tłustych potraw. Jeżeli zjedzenie, jakiegoś konkretnego produktu, powoduje pojawienie się zgagi, również ograniczenie jego spożywania.

Refluks żołądkowo-przełykowy

W wielkim skrócie, refluks żołądkowo-przełykowy, jest cofaniem się treści pokarmowej o odczynie kwaśnym, do przełyku. Związane jest to z zaburzeniami w działaniu zwieracza dolnego przełyku. Rola zwieracza zlokalizowanego pomiędzy przełykiem a żołądkiem, ogranicza się do zamykania światła przełyku, w celu utrudnienia, uniemożliwienia powrotu treści pokarmowej. W przypadku, osłabienia mięśni zwieracza, nie spełnia on w stu procentach swojej roli, a co z tym związane jest to główną przyczyną refleksu. Chociaż, za źródło, cofania się treści pokarmowej, obwinia się również istnienie przepukliny wślizgowej rozworu przełykowego.   Objawami, towarzyszącymi, jest nieustanne odczucie zgagi, ponadto, pieczenie w klatce piersiowej, odczucie cofania się pokarmu. Ból w klatce piersiowej, może zmylić diagnozę lekarza, gdyż prawdopodobnym jest skierowanie na dolegliwości kardiologiczne. Przy refluksie, objawy mogą również występować, ze strony układu oddechowego – często pojawiającymi się, są chrypka, zapalenie krtani lub gardła.   W celu postawienia prawidłowej diagnozy, lekarz, zleci badanie rentgenowskie przełyku, w połączeniu z kontrastem, badanie endoskopowe górnego odcinka przewodu pokarmowego, manometrię przełykową, test omeprazolowy. Lekarz specjalista, dokona oceny zaawansowania choroby. W teorii medycyny, stosowana jest klasyfikacja Savary – Millera. Na jej podstawie oceniane jest stadium choroby i podejmowane odpowiednie środki zapobiegawcze i lecznicze. Skala Savary – Millera, to rząd liczb od zera do czterech. Każda z liczb, przypisana jest do innego stadium choroby. Widnieją kolejne, następujące nazwy: 0 – stan prawidłowy, 1 – przekrwienie, 2 – linijne nadżerki, 3 – rozlane nadżerki, 4 – zwężenie pozapalne.   W leczeniu, stosowane są leki z grupy inhibitorów pompy protonowej, w celu zmniejszenia kwaśnego odczynu soków żołądkowych. Gdy, ściany błony śluzowej ulegną zagojeniu, leki te można stosować jeszcze przez długi okres. U organizmów młodszych, wskazanym w chorobie refluksowej, stosowanie leków prokinetycznych, które zwiększą działanie zwieracza dolnego przełyku. Zabieg chirurgiczny, jest tylko wówczas konieczny, gdy leczenie zachowawcze nie jest skuteczne lub, gdy występują powikłania. Zabieg fundoplikacji, wykonuje się za pomocą laparoskopu, a polega na owinięciu dolnego odcinka przełyku łącznie z wpustem i dnem żołądka.

Ropień wątroby

Wątroba, jest organem przewodu pokarmowego. Jeżeli mamy do czynienia z ropniem, spowodowane jest to zarażeniem bakteriami ropotwórczymi, lub rzadziej, zakażeniem amebowym. Przedostanie się bakterii do organizmu, następuje drogą żółciową lub żyłą wrotną lub tętnicą wątrobową. W przypadku, zarażenia amebą, dochodzi rzez cysty ameby, które znajdują się w wodzie. Następnie, przez węzły chłonne, otrzewną, dostają się do wątroby. Najczęściej, chorują osoby, mające problem z drogami żółciowymi lub chorującymi na bakteriemię. Obrazowo, ropień wątroby, zlokalizowany jest grupowo lub pojedynczo, jako odgraniczony guz zlokalizowany na wątrobie, w którego wnętrzu jest ropa.   Dosyć charakterystycznym, objawem w przypadku ropnia wątroby, jest bardzo wysoka gorączka. Ponadto, towarzyszącymi, są dreszcze i zimne poty, biegunki z domieszką krwi, powiększona wątroba, a c związane z zaburzeniami pracy wątroby, żółtaczka.   Prawidłowa diagnoza, zostaje postawiona, na podstawie badania ultrasonografem lub tomografii komputerowej. Badania RTG, nie wykonuje się, gdyż uzyskany obraz, jest dosyć mało charakterystyczny dla specjalisty. Ważnym, jest również badanie kału, na obecność w nim bakterii, jaj tych pasożytów.   Leczenie, ropni, których źródłem powstania, są bakterie, następuje poprzez nakłucie i czyszczenie ropnia, dzieje się tak, gdy guz wypełniony ropą występuje pojedynczo. Jednak, gdy ropnie, zlokalizowane są gromadnie, leczenie przebiega za pomocą antybiotyków. Gdy, jednocześnie, oprócz ropnia wątroby, chory ma problemy z drogami żółciowymi, należy dokonać wymiany protezy, gdy umiejscowiona jest w przewodzie żółciowym. Leczenie, ropnia wątroby, powstałego poprzez zarażenie amebą, wymaga zastosowania metronidazolu, niezbędnym, będzie również nakłucie włącznie z czyszczeniem ropnia.   Zapobiegawczymi, jest kuracja oczyszczająca organizm, z zalegających toksyn i bakterii. Jeżeli, ma się na co dzień kontakt z bakteriami mogącymi spowodować powstanie ropnia, warto taką kurację zastosować.

Rozlane zapalenie otrzewnej

Worek otrzewnej, jest to miejsce, chroniące wszystkie narządy układu pokarmowego. Przyczyny jej rozlanego zapalenia, upatruje się zwykle w zarażeniu bakterią, która przedostaje się tam, po przedziurawieniu lub martwicy narządów układu pokarmowego. Takowe przedziurawienie, może nastąpić przy zmienionym stanie zapalnym wyrostka robaczkowego, przedziurawieniem wrzodu żołądka lub dwunastnicy. Rozlane zapalenie otrzewnej, może być również schorzeniem towarzyszącym ostremu zapaleniu pęcherzyka żółciowego, trzustki, choroby wrzodowej żołądka lub po urazie mechanicznym brzucha. Dane statystyczne prowadzone na podstawie chorych, przedstawiają, sytuację, iż najczęstszą przyczyną jest jednak zapalenie wyrostka robaczkowego o ostrym przebiegu.   Objawy związane są z układem pokarmowym. Brzuch chorego jest wzdęty i bolesny. Pacjent ma charakterystyczną bladą skórę twarzy, występują również zimne poty oraz idąca w parze podwyższona temperatura ciała. Podwyższeniu również ulega tętno, oddech staje się bardzo płytki i szybki. Ze strony układu pokarmowego, występują nudności i wymioty o nieprzyjemnym zapachu. Pojawia się czkawka i ogólny brak apetytu.   Bakterie, które wywołują tego rodzaju stan zapalny, mogą również być przyczyną zakażenia krwi lub martwiczego zapalenia jelit.   Rozpoznanie, choroby i portweinie prawidłowej diagnozy, należy oprzeć na odpowiednich badaniach. Polegają, one z reguły na wykrywaniu obecności bakterii we krwi, badaniu poziomu enzymów trzustkowych, badanie morfologiczne krwi, badanie rentgenowskie jamy brzusznej oraz jej tomografię komputerową, a także ogólne badanie składu moczu. Im wcześniejsze, postawienie prawidłowej diagnozy, tym większe rokowania dla pacjenta, że przeżyje, gdyż choroba, poważnie zagraża życiu. Pacjent trafia na stół operacyjny. Gdy, zabieg odbywa się we wczesnym stadium choroby, uratowanie pacjentów, wynosi nawet 80%. Operacja, jest niezbędna, celem usunięcia źródła zakażenia. Dalsze leczenie, opiera się na podawanych antybiotykach, płynach i kroplówkach, lekach przeciwbólowych.

Salmonellowe zatrucia pokarmowe

Salmonella jest bakterią z grupy beztlenowych, jej ciało zaopatrzone jest w rzęski, a głównym siedliskiem, są wnętrz tkanek w organizmie ludzkim. Do organizmu, przedostaje się poprzez układ pokarmowy, dlatego też, tkanki w których się osiedla, dotyczą tego układu (głównie błony śluzowej i tkanek jelita cienkiego i grubego). Bakterię, mogą przenosić zarówno ludzie, mający bezpośredni kontakt z żywnością, ale również myszy, szczury, kury, żółwie domowe, oraz wiele innych przykładów zwierząt.   Objawy, towarzyszące salmonellowemu zatruciu pokarmowemu, to biegunka, nudności i wymioty, wysoka temperatura ciała, ogólne osłabienie organizmu, dreszcze i bóle głowy.   Spożycie zakażonych produktów, może ujawnić się już po dwunastu godzinach od spożycia zakażonego pokarmu (w tym czasie mogą dać o sobie znać pierwsze objawy). Choć, mogą one przebywać utajone w organizmie, nawet do trzech dni. Po przebytej chorobie, usunięciu objawów, pałeczki salmonelli, wydalane są wraz z kałem.   Po postawieniu prawidłowej diagnozy, prowadzone leczenie, odbywa się za pomocą antybiotyków oraz podawaniu leków, zapobiegających biegunce i wymiotom. Ponadto, tak jak i przy zwykłych zatruciach, należy podawać dużą ilość płynów, aby nie doszło do odwodnienia organizmu. Przy, ostrych przypadkach zatrucia, niezbędny będzie pobyt i leczenie szpitalne.   Jednak, zapobieganie zarażeniu pałeczką salmonelli, jest o wiele prostsze, niż późniejsze leczenie zatrucia. Podstawą, jest przestrzeganie podstawowych zasad higieny, jedzenie świeżych produktów, mycie warzyw i owoców, nie należy ponownie zamrażać już raz rozmrożonych pokarmów. Doskonałym przykładem i warunkami dla rozwoju bakterii, są lody. Zamrożone w sklepie, przenoszone wraz z innymi zakupami do domu, ponownie są zamrażane w domowych zamrażarkach. W momencie przejścia, pałeczki bakterii, zagnieżdżają się w nich. Dlatego należy zwracać szczególną uwagę, aby przenoszenie zamrożonych produktów, celem dalszego zamrożenia, odbywało się w odpowiednich temperaturach. Warto, zwrócić uwagę na fakt, iż bakterie salmonelli, giną już w temperaturze sześćdziesięciu pięciu stopni. Dlatego, też nie mają szans przedostać się za pomocą mięsa, poddanego obróbce termicznej. Jednak, w przypadku krojenia mięsa po rozmrożeniu, z reguły używamy później tych samych narzędzi do krojenia innych, gotowych produktów. I to jest błąd dosyć często popełniany. Właśnie, te  narzędzia mogą stać się siedliskiem bakterii i przez nasze zaniedbania higieniczne, przedostać się do układu pokarmowego.

Stany zapalne jelit

Jelita, są najdłuższą częścią układ pokarmowego, w ich skład wchodzi, jelito cienkie i jelito grube. Jelito cienkie, odpowiedzialne jest za procesy wchłaniania substancji odżywczych, dzięki znajdujących się na ściankach kosmkach jelitowych, proces ten przebiega sprawnie. Niestrawione resztki pokarmowe, za pomocą ruchów jelitowych, przechodzą dalej, do jelita grubego. Tutaj, następuje końcowy etap wchłaniania wody z resztek pokarmowych oraz soli mineralnych. Każda z części jelita, ma swój porządek, florę bakteryjną, która pozwala utrzymać równowagę w organizmie. Gdy flora bakteryjna, zostanie zaburzona, dochodzi zwykle, do powstania stanów zapalnych.   Objawy, mogą przyjmować formę ostrą lub przewlekłą. W tym drugim przypadku, objawy mogą, co pewien okres czasu być bardziej dokuczliwe, w pewnych, mniej lub mogą nie ujawniać się wcale. Zapalenie, może przyjmować formę wrzodziejącą. Tego typu stan zapalny, zlokalizowany jest w ostatnim odcinku jelita grubego, okrężnicy. Charakterystycznymi są wówczas, biegunki z domieszką krwi i śluzu, którym towarzyszy ból brzucha, a w konsekwencji również znaczna utrata wagi ciała. Gdy, nie podejmie się leczenia, mogą pojawić się polipy zapalne, a w konsekwencji zaniedbań, choroba nowotworowa jelit.   W stanach zapalnych jelit, wszystkie objawy nie występują jednocześnie. Postawienie prawidłowej diagnozy, następuje z reguły, w późniejszym czasie, w którym, to leczono pacjenta na różne inne dolegliwości, o podobnych objawach, niestrawność, zatrucia pokarmowe, itp. Dlatego, też w chorobach jelit, pierwszym, powinno być zalecenie badania, pozwalającego, obejrzeć obraz jelita od środka. Do takich badań, należą, badanie rentgenowskie jelita, rektoskopia, kolonoskopia. Każdy rodzaj stanu zapalnego, należy leczyć w inny sposób. Jednak, z reguły, leczenie  jest leczeniem objawowym, w którym stosuje się mesalazynę, sterydy, sulfasalazynę. Gdy, objawom towarzyszy mocno podwyższona gorączka, nie obejdzie się bez leczenia szpitalnego. Przy nieswoistym zapaleniu – stosuje się przetaczanie krwi, kroplówki i inne leczenie pozaustrojowe. Gdy, zachodzi potrzeba, niezbędne jest przeprowadzenie zabiegów chirurgicznych. U wielu pacjentów, niezbędna jest stomia, która zmienia życie chorego o 360 stopni. Pozwala, to na dalsze życie, jednak powrót do codzienności, wprowadzenie znaczących zmian, jest dlawielu trudne.

Stłuszczenie wątroby

Stłuszczenie wątroby, jest najczęściej schorzeniem dotykającym osoby nadużywające alkoholu. Przyczyną również, może być otyłość i cukrzyca typu II. Warunkami, sprzyjającymi, osadzaniu się tłuszczu w wątrobie, jest prowadzenie mało aktywnego życia, nadciśnienie tętnicze, starczy wiek. Obrazowo, stłuszczenie wątroby, polega na odkładaniu tłuszczu w wątrobie, co przyczynia się do jej powiększania. W przypadkach, nie podjęcia leczenia, może to grozić marskością wątroby.   Złe samopoczucie, ogólne osłabienie organizmu i zaburzenia snu, są objawami mało charakterystycznymi stłuszczenia wątroby. Niepowtarzalnym, może być dopiero, ból odczuwalny w prawym miejscu pod żebrem.   Oprócz, wspomnianej marskości wątroby, w przypadku zaniedbania, może dojść do stanu zapalnego, nowotworu złośliwego, lub do zwłóknienia tego narządu.   Leczenie, tego schorzenia polega głównie na niwelowaniu przyczyn zachorowalności. Jeżeli przyczyną jest otyłość, nadmiar kilogramów, zła dieta (bogata w tłuste mięsa zwierzęce), należy schudnąć i zmienić radykalnie swój jadłospis. Rozwiązaniem będzie wprowadzenie do swej diety tłuszczy pochodzenia roślinnego, warzyw i owoców. Gdy, schorzenie, jest następstwem innych chorób, należy podjąć, odpowiednie ich leczenie, z szczególnym uwzględnieniem wątroby. Preparatami, na leczenie, przy jednoczesnym regenerowaniu i odtruwaniu wątroby, może być przykładowo ostropest plamisty. W przypadku, gdy źródłem jest nadużywanie picia alkoholu – należy tego zaprzestać, a gdy jest to nałóg – podjąć, leczenie uzależnienia alkoholowego.   Samo stłuszczenie wątroby, nie jest poważnym schorzeniem i w pełni odwracalnym, po zastosowaniu się do konkretnych rad i ich przestrzeganiu, przy jednoczesnym wyeliminowaniu źródła powstawania, gwarantuje całkowitym wyleczeniem, Jednak, jak to już zostało wspomniane, nieleczona, może przerodzić się w poważne w skutkach choroby.

Tasiemiec nieuzbrojony

Tasiemiec nieuzbrojony, należy do grupy pasożytów. W odróżnieniu, od jego formy uzbrojonej, posiada inną budowę ciała. Jego najbardziej charakterystyczną cechą fizyczną, jest długość, która dochodzi nawet do dziesięciu metrów, czyniąc go jednocześnie najdłuższym spośród tasiemców. Człowiek, zaraża się poprzez układ pokarmowy. Z uwagi na fakt, iż żywicielem pośrednim tasiemca nieuzbrojonego, jest bydło i inne zwierzęta rogate, zarażenie następuje po spożyciu niedogotowanego lub niedosmażonego mięsa bydlęcego. Najczęściej są to krwiste befsztyki, kotlety wołowe, zawierające wągry z żywymi larwami. Przedostając się do organizmu bydła, pasożyt osiedla się w mięśniach podżuchwowych, międzyżebrowych i mięśniach przepony. Larwy są zauważalne wyglądem jako pestki od ogórka. Natomiast, w mięsie mielonym, mogą przebywać niezauważone. Taka larwa, po przedostaniu się do układu pokarmowego człowieka, na skutek działania soków trawiennych, traci swoją otoczkę a uwolnione larwy, przyczepiają się do ścianek jelita cienkiego.   Tam też następuje ich dalszy rozwój, aż do osiągnięcia dojrzałości. Najczęściej spotykanymi objawami, są wymioty i nudności w połączeniu z bólami brzucha oraz ogólnemu osłabieniu organizmu. Skutkuje to zmniejszeniem znacznej masy ciała, anemii i niedokrwistością.   Diagnostyka lekarska, dotyczy głównie badania obecności jaj w kale lub innych części ich ciała. Rozpoznanie rodzaju tasiemca, następuje już na podstawie badania pod mikroskopem.   Leczenie, przebiega pod okiem specjalisty, w warunkach szpitalnych. Przy zastosowaniu odpowiedniej diety, podawane są pacjentowi leki. Mają one działanie paraliżujące układ nerwowy pasożyt, co w konsekwencji powoduje oderwanie się od błony śluzowej jelita i umożliwia swobodne wydalenie wraz z kałem, z organizmu na zewnątrz. Istnieją, jednak przypadki, że mimo zastosowanej kuracji farmakologicznej, tułów odrywa się od główki i tylko on jest wydalany. Natomiast, przyczepiona głowa, pozostaje, a ciało odrasta – wówczas, kuracja zostanie powtórzona, aż do osiągnięcia skuteczności.   Jednak, lepiej zapobiegać zarażeniu tasiemcem, niż leczyć, wypędzać go ze swojego organizmu. W celu zapobieżenia, najlepiej ograniczyć spożywanie mięsa wołowego. Aczkolwiek, nie jest to koniecznym działaniem. Wystarczy, przed podaniem mięsa bydlęcego do konsumpcji dać do przebadania weterynarzowi, nie spożywać mięsa nieznanego pochodzenia. Przez zjedzeniem, poddać mięso dokładnej obróbce termicznej, unikać krwistych tatarów, befsztyków.

Tasiemiec uzbrojony

Tasiemiec uzbrojony należy do rodziny pasożytów – tasiemców. Od reszty krewniaków, różni się budową ciała. Na głowie tasiemca uzbrojonego, znajdują się dodatkowe haczyki, w sąsiedztwie przyssawek. Budowa ciała, pozwala mu, na jeszcze dokładniejsze przytwierdzenie się do błony śluzowej układu pokarmowego, w którym bytuje. Może, również osadzić się w mięśniach i narządach wewnętrznych człowieka w postaci larwalnej. Reszta ciała, przypomina długą płaską tasiemkę, stąd jego nazwa. Jego głównym siedliskiem, nie jest cały układ pokarmowy, lecz jelito cienkie. Do pełnej długości, tasiemiec, jest w stanie dorastać w ciągu dwóch miesięcy. Natomiast samo przebywanie, w organizmie ludzkim, może trwać do kilkunastu lat. Postać uzbrojona tasiemca, jest najgorszą z form z rodziny tasiemców.   Drogą zarażenia, jest zwykle układ pokarmowy. Człowiek, może zarazić się poprzez spożycie zarażonego mięsa świni lub dzika, ale również jedząc nieumyte jarzyny i inne owoce, na których znajdują się jaja pasożyta. Objawy zarażenia tasiemcem uzbrojonym, z reguły pochodzą z układu pokarmowego. Są to, wymioty, nudności, biegunki, które w konsekwencji doprowadzają do anemii, znacznej utraty wagi i odwodnienia organizmu. Objawom tym towarzyszy awitaminoza. Wymienione następstwa, dotyczą zarażenia, tasiemcem zlokalizowanym w jelce cienkim. Jeżeli, w tkankach osadzą się larwy – wągry, z reguły choroba przechodzi bezobjawowo, wszystko zależy od umiejscowienia. Larwy umiejscowione w tkankach mózgu lub gałki ocznej, powodują poważne w skutkach następstwa. W mózgu, może grozić to zaburzeniami neurologicznymi, pojawieniem się objawów padaczki, zaburzeń ruchowych. Natomiast, w gałce ocznej – może grozić ślepotą.   Choroba, którą powoduje tasiemiec uzbrojony, usadowiony w układzie pokarmowym, to tenioza. Natomiast, gdy zarażenie następuje wągrami, a człowiek jest żywicielem pośrednim, choruje wówczas, na cysterozę. Leczenie tasiemczycy, następuje tylko i wyłącznie za pomocą lekarza. Domowe kuracje są nieskutecznymi. Z reguły, pasożyty likwidowane są za pomocą leków farmaceutycznych – wszystko uzależnione jest od umiejscowienia robaka. Istnieją bowiem przypadki, że jedynym rozwiązaniem w walce z tasiemcem, jest zabieg chirurgiczny lub leczenie energią promienistą.   Jednak, łatwiej jest zapobiegać zachorowaniom. Działania, typu mycie owoców przed spożyciem, poddawanie badaniu weterynaryjnemu, mięsa oraz przestrzeganie higieny osobistej, są zachowaniami dużo łatwiejszymi i warto wprowadzić je w nawyk.

Toksyczne zapalenie jelit

Toksyczne zapalenie jelit, znane jest w teorii medycyny, pod nazwą botulizm. Przyczyną wywołania przypadłości, związanych z zachorowaniem na zapalenie jelit o podłożu toksycznym, jest toksyna bakteryjna. Przykładowo, do zachorowania, może dojść po przedostaniu się do organizmu laseczki jadu kiełbasianego. Kolejnym przykładem, może być spożycie grzyba trującego, czy infekcja gronkowcem (znajdującym się w produktach jedzonych codziennie, pochodzenia mlecznego).   Toksyczne zapalenie jelita, nie dotyczy, żadnego, konkretnego odcinka jelita. Może znaleźć się zarówno, jelicie cienkim, jak i grubym. Przyczyną zachorowalności, jest zwykle nieodpowiednia higiena, gdyż laseczka jadu kiełbasianego, wywołująca botulizm, przenoszona jest za pomocą brudnych rąk, gdy zjemy nieumyte owoce, warzywa.   Najczęstszymi objawami, w sumie, uzależnionymi od zarażenia toksyną, są objawy pokarmowe: stolce z domieszką innych substancji, wymioty i nudności. Towarzyszy im ból brzucha, jego kurcze, brak apetytu, wzdęcia, zaparcia, ogólne osłabienie organizmu, odwodnienie, podwyższona temperatura ciała, a w konsekwencji spadek masy ciała.   Nie ma jednego, konkretnego, leku zwalczającego wszystkie dolegliwości związane z toksycznym zapaleniem jelit. Pacjent powinien przestrzegać diety, nie przeciążać układu pokarmowego ciężkostrawnymi pokarmami, przy jednoczesnymi zwiększeniu ilości płynów w swoim jadłospisie. Ponadto, zwrócenie szczególne uwagi na warunki higieniczne, w których się obraca i których przestrzega. Mycie rąk, owoców i warzyw, jest zasadniczą podstawą. Istnieją przypadki, w których u chorego należy zastosować odżywianie pozaustrojowe (podawanie kroplówki). Ten typ leczenia jest wskazany wówczas, gdy organizm odmawia tolerancji na przyjmowanie normalnych pokarmów.   Leczenie, podobnie, jak i objawy, uzależnione jest od przyczyny zapalenia. Gdy, spożyjemy muchomora sromotnikowego, pierwszym działaniem, nie będzie wprowadzenie diety, tylko spowodowanie wymiotów i natychmiastowe płukanie żołądka. Dieta, jeśli pacjent przeżyje, zostanie wprowadzona później. Gdy, organizm zostaje zarażony bakterią jadu kiełbasianego, leczenie szpitalne będzie polegało na pierwszorzędnej intubacji pacjenta, który będzie miał problemy z oddychaniem. Gdy, objawy nie są intensywne i groźne, można zastosować domowe sposoby leczenia objawowego: rystrykcyjna dieta w połączeniu z ziołowymi herbatami. Na początku jednak, warto upewnić się u specjalisty, że w naszym organizmie nie ma żadnej groźnej bakterii i nic nie zagraża naszemu życiu.

Uchyłek Meckela

Uchyłek Meckela, w teorii medycyny, jest traktowany, jako wada wrodzona, część płodowego przewodu pokarmowego pępkowo – krezkowego, pozostałość. Obrazowo, wygląda to jako kieszonka, znajdująca się około stu centymetrów od zakończenia jelita cienkiego. Zapalenie uchyłka Meckela, jest niezwykle rzadką chorobą, gdyż dotychczas zachorowania, zanotowano u około dwóch procent ludności.

 

Często, objawy choroby – zapalenia uchyłku Meckela, są bardzo podobne, jeśli nie identyczne, z objawami ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego. Obraz uchyłku Meckela, w postaci kieszonki, sprzyja zaleganiu w nim treści pokarmowej. Oprócz strawionego pokarmu, staje się siedliskiem licznych bakterii, co w konsekwencji wywołuje stan zapalny. Odpowiednie zdiagnozowanie i zoperowanie zapalenia, jest równie ważnym, jak zoperowanie ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego, gdyż może przynieść takie same negatywne skutki dla życia. Grupą, najbardziej podatną na zachorowania, są dzieci.

 

W uchyłku Meckela, może dojść do owrzodzenia, ze względu na specyficzną budowę, wyściełanie ścianek błonami śluzowymi żołądka, które mają tendencję do wydzielania kwasu solnego i enzymów trawiennych i podrażnianie ścianek tymi substancjami. Do najczęściej spotykanych objawów, należą krwawienia i krwotoki oraz ból koło pępka, pojawiający się do czterech godzin po spożytym posiłku, towarzyszą również nudności i wymioty. Kolejną chorobą, powstającą, za przyczyną istnienia uchyłku Meckela, jest niedrożność jelit. Problem ten, występuje, gdy uchyłek, przyczepiony jest tkankami łącznymi, do pępka lub innego narządu mieszczącego się w jamie brzusznej. Powoduje, to miejsce, na którym zaginają się jelita, a w konsekwencji ich niedrożność. Leczeniem, w tym przypadku, jest zabieg operacyjny, polegający na wycięciu uchyłka co automatycznie zapewnia drożność jelitom.

 

Problemu, z leczniem przypadłości, związanych z uchyłkiem Meckela, praktycznie nie ma. Jednak, podstawą jest tutaj zdiagnozowanie i zlokalizowanie jego obecności w ciele. Najbardziej skutecznym badaniem, jest badanie scyntygraficzne jamy brzusznej, które zostaje przeprowadzane, po dożylnym podaniu izotopu promieniotwórczego. Badanie to wykorzystywane jest również, do wykrywania ekotopowych ognisk błony śluzowej żołądka. Każdy chirurg, przed zoperowaniem pacjenta, z prawdopodobnym zapaleniem wyrostka robaczkowego, zmuszony jest, zainteresować się i zlokalizować, czy w ciele pacjenta, nie ma uchyłku Meckela i to on nie jest odpowiedzialny z powstające objawy.

Uwięźnięcie przepukliny

Na samym wstępie, celem zrozumienia zjawiska uwięźnięcia przepukliny, przedstawiona zostanie, jej budowa. Zawartością przepukliny, są wszystkie narządy worka przepuklinowego, kolejnym, elementem budowy, są wrota przepukliny, to przez nie następuje wydostanie się zawartości przepukliny. Ostatnim fragmentem, jest kanał przepukliny, odpowiedzialny za przedostanie się przepukliny do tkanek. Pozostał jeszcze, worek przepuklinowy, jest to miejsce w otrzewnej, gdzie zbierana jest zawartość przepukliny. Aspekt uwięźnięcia przepukliny, to rodzaj przepukliny nieodprowadzonej. Przypadłość ta powoduje problemy z pracą jelit, sprawia, że są niedrożne.

 

Objawami takiego stanu rzeczy, jest ból brzucha o charakterze narastającym. Towarzyszą temu reakcje układu pokarmowego, w postaci nudności i wymiotów, wzdęć, zaparć, zatrzymania i gromadzenia gazów, podwyższoną temperaturą ciała, brakiem apetytu, ogólnym, złym samopoczuciem. Celem uśmierzenia w bólu, chory musi położyć się na plecach, podkładając jednocześnie pod miednicę poduszkę i podkurczyć nogi. W takiej pozycji, mięśnie brzucha i pierścienia przepuklinowego są maksymalnie rozluźnione. W przypadku uwięźnięcia przepukliny, u dzieci, pomocna może być ciepła kąpiel. Osobę, powyższymi objawami, najlepiej skontaktować z lekarzem, jednak nie obejdzie się bez leczenia szpitalnego. Zabieg operacyjny, który musi zostać przeprowadzony, celem usunięcia przepukliny, może odbywać się za pomocą laparoskopu. Po przeprowadzonej operacji, nie można od razu wrócić do pracy. Wskazanym jest kilkutygodniowy odpoczynek, bez wykonywania forsownych zajęć, nawet w domu. Na rynku, pojawiły się tak zwane pasy przepuklinowe. Nie jest wskazane ich noszenie, gdyż operacja jest czynem koniecznym. Jednak, jeżeli z jakichś przyczyn, jej przeprowadzenie byłoby niemożliwe, wtedy można po nie sięgnąć.

 

Nie podjęcie działań usunięcia uwięźniętej przepukliny jest przyczyną kolejnych, groźnych chorób. Następstwami, mogą być: gangrena, niewydolność narządowa, martwica, perforacja jelita, zapalenie otrzewnej, wstrząs septyczny, a nawet śmierć.

Wągrzyca

Wągrzyca, należy do grupy chorób pasożytniczych. Podstawą zachorowania, jest zarażenie się larwą tasiemca uzbrojonego. W teorii medycyny, znana jest również pod nazwą cysticerkozy. Charakter odzwierzęcy choroby, sprawia, że występuje ona najczęściej u świń, człowiek zaraża się nią poprzez układ pokarmowy. Zarażenie od świń, polega na fakcie spożycia surowego lub niedogotowanego mięsa zarażonego tasiemcem, z tego zwierzęcia. Miejscem, w którym, można spotkać larwy pasożyta, to jelito cienkie. Fragmenty ciała tasiemca, wraz z znajdującymi się tam jajami, wydalane są z masą kałową na zewnątrz. Po wydostaniu się na zewnątrz, następuje dalsze szukanie ofiary i zarażenie zwierzęcia. W większości chorób, przebiegają one bezobjawowo, a jeżeli objawy się już pojawią, uzależnione są od ilości wągrów i ich zlokalizowania. Oprócz, wspomnianego jelita cienkiego, gdzie następuje ich rozwój płciowy, larwy wągra, mogą umiejscowić się tuż pod skórą, wtedy odczuwalne są niewielkie zgrubienia na skórze. Ponadto ich „siedziba”, może znajdować się w mózgu, mięśniach szkieletowych, gałce ocznej, w mięśniu serca. Najgroźniej, dla organizmu człowieka jest wówczas, gdy pasożyty atakują ośrodkowy układ nerwowy. W tym przypadku, uzewnętrznione objawy mogą przypominać zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych. Oprócz tego pasożyt, może wywołać wodogłowie, drgawki, podnieść ciśnienie śródczaszkowe, problemy z widzeniem, bóle głowy i wymioty. Z groźniejszych chorób, wywołuje: halucynacje, problemy psychiczne, ataksję, dyzartrię, demencję, spowolnienie, apatię. Wszystko, uzależnione jest od lokalizacji larw.

 

Do zdiagnozowania, wągrzycy potrzeba przeprowadzenia szeregu badań. Począwszy od badania radiologicznego, rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, poprzez badanie serologiczne, na badaniu płynu mózgowo – rdzeniowego, kończąc. Można również wykonać badanie parazytologiczne, na którego podstawie można zlokalizować występowanie lub potwierdzić sam fakt występowania w organizmie haczyków lub innych fragmentów ścianek larwy.

Leczenie, polega na podawani chemioterapeutyków. Ta metoda jest skuteczna, jedynie w przypadku występowania żywych larw.

Węgorczyca

Węgrczyca, należy do grupy chorób pasożytniczych. Największa zachorowalność odnotowywana jest w rejonach Afryki, Ameryki i Azji. Można wywnioskować, że bakteria lubi, ciepłe, gorące i wilgotne klimaty. Bakterią, tą jest węgorek jelitowy, bakteria o długości do dwóch milimetrów, o nitkowatym kształcie. Po przedostaniu się do wnętrza organizmu ludzkiego „zamieszkuje” jelito cienkie i potrafi w nim przeżyć nawet do dwóch lat.

 

Drogą przenoszenia do wnętrza organizmu, jest wchłanialność przez skórę, głównie stóp. Po przedostaniu się do naczyń krwionośnych, przechodzi przez serce, płuca do dwunastnicy i zagnieżdża się w dalszych częściach jelita cienkiego. Tam, przechodzą swój rozwój płciowy, którego osiągnięcie trwa około miesiąca. Następuje, wówczas akt składania jaj, które o przedostaniu się do przestrzeni jelitowej, wydalane są z masą kałową na zewnątrz. Oprócz, wnikania pasożytów przez skórę nóg, można się nimi zarazić, przez układ pokarmowy. Jedząc brudne owoce, warzywa, czy pijąc zanieczyszczoną wodę, narażamy również nasz organizm na przedostanie się robaka do środka.

 

Objawy, ich intensywność występowania, uzależniona jest, podobnie jak w przypadku zarażenia innymi pasożytami, od ilości obecnych pasożytów w organizmie oraz od jego okresu rozwoju. Gdy larwa przeniknie przez skórę, pojawiają się w tym miejscu, świąd, wysypka, wybroczyny, zadrapania. Gdy, pasożyt wędruje w układzie krwionośnym, pojawia się zapalenie oskrzeli, kaszel, duszności, w ostateczności, nawet można zachorować na zapalenie płuc. Gdy, robak dotrze do jelita i się tam zagnieździ, dają o sobie znać dolegliwości układu pokarmowego: nudności, wymioty, luźny stolec z domieszką krwi, śluzu, ropy, zaparci, wzdęcia, apatia, ogólne osłabienie organizmu, wychudzenie. Towarzyszy im ostry ból brzucha.

 

Rozpoznanie, następuje po badaniu masy kałowej lub treści dwunastnicy. Węgorek jelitowy jest silnym pasożytem, odpornym na leczenie. Dlatego, też wielokrotnie jest ono nieskuteczne, a terapię lekową należy powtarzać wielokrotnie. Oprócz zwrócenia uwagi na metody lecznicze, warto ponieść działania zapobiegające zarażeniu węgorkiem jelitowym. Podstawą, jest przestrzeganie zasad higieny zarówno osobistej, jak i czystości otoczenia. Spożywane owoce i warzywa powinny zostać umyte, a woda, którą chcemy wypić, przegotowana.

Wgłobienie jelita krętniczo – kątnicze

Wgłobienie jelita krętniczo – kątnicze, jest schorzeniem polegającym, na przedostaniu się końcowej części jelita cienkiego, które zwane jest krętnicą, do początkowej części jelita grubego, zwanej kątnicą. Przypadłość, występuje najczęściej u niemowląt do maksymalnie pierwszego roku życia.

 

Przyczyny takiego stanu rzeczy, należy upatrywać się w wirusowym zapaleniu dróg oddechowych. W nielicznych przypadkach, źródłem, mogą być uwarunkowania genetyczne lub zmiany anatomiczne (przykładowo polip jelita, uchyłek Meckela).

 

Nie podjęcie leczenia, powoduje z początku obrzęk końca jelita, a w konsekwencji jego martwicę. Jest, to bezpośrednia przyczyna niedrożności, która może przerodzić się w zapalenie otrzewnej.

 

Charakterystycznymi objawami, są bóle o charakterze napadowym występujące najczęściej podczas snu. Małe dziecko, nie umiejące mówić, reaguje płaczem. Stan niemowlaka, w początkowym stadium choroby jest dobry, dziecko nawet wydala normalny stole. Dopiero później, stolcowi, towarzyszy śluz z krwią, pojawiają się wymioty i wzdęcie brzuszka. Równoczesnymi objawami jest podwyższona temperatura ciała dziecka, a przy ucisku na brzuch, wyczuwalny jest guz.

 

Celem rozpoznania przyczyn, należy wykonać badanie radiologiczne z wlewem do odbytniczym. Badanie, to nie tylko da pewność w postawieniu prawidłowej diagnozy, ale odpowiednio wykonane, może wyleczyć niemowlaka, sprawić, że wgłobienie się cofnie. Jednak, gdy stan dziecka nie pozwala, na wykonanie badania lub gdy badanie nie spowodowało odwrócenia wgłobienia, konieczne jest przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego. Operacja polega na wyciągnięciu jelita cienkiego z grubego. Jeżeli, to działanie się nie powiedzie, koniecznym będzie wycięcie jelita i jego zespolenie. Jednak, jest to czynność wykonywana niezwykle rzadko. Najczęściej, pierwsze podejście, skutkuje prawidłowym rezultatem. Po udanym zabiegu, dziecko szybko wraca do zdrowia, a jeżeli było to początkowe stadium zachorowania, to dziecko nie wymaga nawet długiego pobytu w szpitalu. Podjętą decyzją przez lekarza, może być również zastosowanie leczenia zachowawczego, jednak musi ono nastąpić w czasie nie dłuższym niż doba od wystąpienia pierwszych dolegliwości.

Wrodzona niedrożność przełyku

Wrodzona niedrożność przełyku, zwana jest również wrodzonym zrośnięciem przełyku. Jest to przypadłość, najczęściej spotykana u niemowląt. Patologiczne zmiany wrodzone, stanowią potencjalne zagrożenie życia noworodka. Gdy dziecko nie posiada umiejętności ssania, jego ślinianki mają nadmierną produkcję śliny, ponadto dziecko kaszle, a małe ilości pokarmu sprawiają, że dziecko się dławi i wymiotuje, to ma wrodzoną niedrożność przełyku. Istnieje kilka różnych typów zrostów. Niedrożności przełyku towarzyszy przetoka dolna tchawiczo – przełykowa. Wówczas, przełyk zlokalizowany jest w górnej części klatki piersiowej. Jego przerost, spowodowany jest połykaniem wód płodowych. Dolna część przełyku połączona jest z tchawicą, która posiada wąskie ujście. Miejsce to, podczas wdechu łatwo napełniane jest powietrzem, a przy cofaniu się treści żołądkowej – dostaje się tam kwas żołądkowy. Istnieje również niedrożność bez przetok. W tym przypadku, górny odcinek przełyku zlokalizowany jest wysokość, o niewielkiej długości, a dolny odcinek sięga ponad przeponę. Rodzą się również dzieci, z niedrożnością przełyku z przetoką tchawiczo – przełykową górną. Górny odcinek przełyku połączony jest z tchawicą, a dolny zlokalizowany jest nad przeponą. Ostatnia postać wrodzonych patologii, to izolowana przetoka tchawiczo – przełykowa z drożnością przełyku. Wygląd tej wady, to połączenie o nieznacznej długości pomiędzy tchawicą a przełykiem.

 

Dziecka z tą przypadłością nie wolno karmić, pilnie trzeba skonsultować się z lekarzem. Niezbędna jest natychmiastowa operacja. Dalsze karmienie dziecka z tą wadą, grozi powstaniem zachłystowego zapalenia płuc. Pokarm, nie mogąc przedostać się przez przełyk, w niewielkiej ilości wraca do jamy ustnej, a w niewielkiej, trafia do płuc. Grozi to śmiercią niemowlaka.

 

Bardzo często, oprócz wrodzonych problemów z przełykiem, dzieciom, towarzyszą inne patologie. Najczęściej „idącymi w parze” są wady serca, układu moczowo – płciowego, problemy z nerkami, zrośnięcie dwunastnicy, odbytu, przepuklina przeponowa. Najczęściej wrodzona niedrożność przełyku, spotykana jest u dzieci mających zaburzenia chromosomalne: cierpiącymi na zespół Downa, Edwarda, czy Zespół Patau. Często, współistnienie innych wad, utrudnia lub uniemożliwia przeprowadzenie operacji noworodka.

Wrzody żołądka i dwunastnicy

Żołądek i dwunastnica, są to organy układu pokarmowego. Dwunastnica, jest pierwszą, zaraz od ujścia z żołądka, częścią jelita cienkiego. Wrzody, którymi chcemy się tutaj zająć, są to zagłębienia w błonie śluzowej, wyściełającej od wewnątrz, ściany tych organów. Gdy pojawiają się w żołądku lub w dwunastnicy, zdarza się że chorzy nie odczuwają żadnych dolegliwości. Jeśli wrzody, dadzą już o sobie znać, objawiają się bólem odczuwalnym w nadbrzuszu. Bóle te, mają tendencję do nasilania się pomiędzy kolejnymi posiłkami, a słabną, po najedzeniu się.

 

Charakterystycznymi objawami, mogą być również odczuwanie wzdęcia brzucha lub nawet wymioty. Nie ma tendencji, co do zachorowalności na wrzody żołądka i dwunastnicy. Życie z wrzodami układu pokarmowego, jest możliwe, gdyż jak już wspomniano, często może przechodzić bezobjawowo, a istniejące objawy mogą często być mylone z objawami innych chorób układu pokarmowego. Problem, zaczyna się dopiero wówczas, gdy istniejący wrzód, przerywa ukrwioną ścianę naczynia, doprowadzając tym samym, do powstania krwotoku. Natomiast gojenie się, powstawanie blizn na wrzodach, może prowadzić do problemów z wejściem do dwunastnicy, a tym samym uniemożliwienie przedostania się treści pokarmowych do jelita cienkiego. Takie bliznowacenie wrzodów, może doprowadzić do przedziurawienia ścian żołądka, czyli tak zwaną perforację ściany. Skutkuje to przedostawaniem się do jamy otrzewnej strawionego pokarmu, wraz z sokami, kwasami żołądkowymi, jednocześnie podrażniając i doprowadzając do infekcji worek otrzewnej. Co może być przyczyną powstawania wrzodów w organach układu pokarmowego?

 

Źródłem pojawiania się wrzodów, może być nadmierna produkcja kwasów solnych i enzymów (głównie pepsyny). Przyczyną, może być również nieprawidłowe działanie tych substancji na ściany organów. W normalnych warunkach, ochronę taką zapewnia, pokrywająca ścianki błona śluzowa. Jednak, jakikolwiek jej ubytek może nadwerężyć tę ochronę. Innymi przyczynami, są leki niesteroidowe o działaniu przeciwzapalnym (polopiryna), palenie tytoniu, alkohol, stres. Jednak głównym winowajcą, jest istnienie bakterii: Helicobacter pylori. Nie jest jeszcze udowodnione, w jaki sposób bakteria miałaby powodować powstawanie wrzodów, ale jest obecna praktycznie u wszystkich pacjentów z tym schorzeniem.

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego

Jelito, jest to narząd układu pokarmowego składający się z kilku odcinków. Każdy z nich ma do spełnienia inne zadanie, odrębną funkcję. Zasadniczymi odcinkami, są jelito cienkie i grube. To pierwsze, odpowiedzialne jest nie tylko za trawienie poszczególnych składników pokarmu, ale również odgrywa najważniejszą rolę, w procesie wchłaniania substancji odżywczych. Rola jelita grubego, polega na wchłanianiu wody i innych składników odżywczych oraz na formowaniu z resztek pokarmowych, które mają zostać wydalone – stolca.

Narządami, znajdującymi się w pobliżu jelita grubego, to okrężnica i odbytnica. To właśnie te narządy, atakowane są przez wrzodziejące zmiany chorobowe, w przypadku zachorowania na wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Przyczyn, tego schorzenia, należy upatrywać się w podłożu genetycznym, ale również w przyjmowaniu przez chorego używek: palenia papierosów.

 

Źródłem choroby, może być również zła dieta, uboga w błonnik, a bogata za to w przetworzoną żywność, cukry, tłuszcze.

 

Najczęściej, spotykanymi objawami, to krwawienie, biegunka z domieszką krwi, silne bóle brzucha, ogólne osłabienie organizmu, znaczny spadek masy ciała, brak apetytu, a przede wszystkim jego znaczne obniżenie, podwyższona temperatura ciała, wzdęcia, nudności, wymioty, zaparcia. Objawy, mają charakter okresowego występowania, po okresach ciszy, następują nawroty z silnym bólem.

 

Diagnostykę należy rozpocząć od badana morfologii krwi, badań bakteriologicznych i parazytologicznych kału. Niezbędnym, jest przeprowadzenie RTG jamy brzusznej oraz badania kontrastowego odbytnicy.

Leczenie, należy rozpocząć od zmiany diety chorego. Istnieje wiele produktów, które mogą wywoływać objawy choroby. Każdy organizm reaguje na poszczególne produkty inaczej. Do najczęstszych „alergenów” należą: nabiał, pszenica, drożdże, kukurydza, pomidory spożywane ze skórką, grzyby, orzechy, surowe warzywa. Zatem, podejście do każdego człowieka powinno odbywać się indywidualnie, a dieta powinna być urozmaicona, ale w odpowiednich proporcjach, z wyeliminowaniem produktów przysparzających problemy. Równocześnie, należy podawać, leki aminosalicylany oraz antybiotyki, leki immunodepresyjne (azatiopiryna, Metotreksat). Istnieją przypadki,, kiedy niezbędnym jest leczenie chirurgiczne. Polegają one na całkowitej lub częściowej resekcji jelita grubego. Całkowite wyleczenie wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, nie jest możliwe. Jednak, wielu ludzi, żyje z tą chorobą, która charakteryzuje się objawami o niskiej ostrości ataku, albo skutecznym jest wprowadzenie leczenia objawowego.

Wymioty

Wymioty, teoria medycyny, definiuje jako, nagły wyrzut treści pokarmowej z żołądka i jelit. Często, towarzyszącym zjawiskiem, jest odczucie nudności. Wymioty, następują za pomocą silnych skurczów mięśni brzucha i klatki piersiowej. Często, są obronnym, samoistnym odruchem przewodu pokarmowego, celem usunięcia z niego niechcianej substancji, która może spowodować drastyczne w skutkach działania. Specjalne wywoływanie wymiotów jest działaniem pożądanym w pierwszej pomocy, osobie, która połknęła, wypiła jakąś substancję, mogącą powodować zatrucie organizmu. Jednak, istnieją przypadki, że wymioty są objawem innych chorób, towarzyszą im. Lista, takich chorób jest długa, przykładami może być zapalenie błony śluzowej żołądka i dwunastnicy, przyjmowanie chemioterapii w leczeniu chorób nowotworowych. W przypadku, nie możności zlokalizowania źródła wymiotów, zwane są one czynnościowymi.

 

Wymiotami, trwającymi przez krótki okres czasu, nikt z reguły się nie przejmuje, traktując je jako objaw, zwykłej „wirusówka’. One też, nie są groźnymi dla organizmu człowieka, pełnią rolę głównie oczyszczającą, a organizm bardzo szybko się po nich regeneruje. Dopiero, te trwające dłuższy okres czasu, a towarzyszy im dosyć często jeszcze biegunka, mogą doprowadzić do odwodnienia organizmu i zaburzeń równowagi kwasowo – zasadowej. Osobom z takimi dolegliwościami, nakazuje się przyjmowanie dużej ilości płynów, a przy dalszych wymiotach, niezbędne jest podawanie płynów dożylnie. Nieleczone, długotrwałe wymioty, mogą powodować pęknięcia błon śluzowych przełyku lub ścian innych narządów układu pokarmowego. Wymioty będące objawem, niektórych chorób, występują z domieszką innych substancji, krwi, śluzu, żółci.

 

Leczenie wymiotów, można podzielić na objawowe i przyczynowe. W pierwszym rodzaju podejmowanego leczenia, środkami najczęściej podawanymi, to: cyklizyna, difehydramina, dimehydryna, meklizyna, prometazna, hydroksyzyna, oraz wiele innych leków zawierających te i inne substancje o charakterze przeciwwymiotnym.

Wzdęcia brzucha

Brzuch staje się pełny, jakby rozpierany od środka- prawie każdy z nas zna to uczucie, które wprowadza w nasze życie chaos i odczucie dyskomfortu. DO tego, przybywa nam kilka centymetrów w pasie, czujemy jakby ubranie było nam za małe. Według lekarzy, jest to częsta, obok zaparć i bólów brzucha, przypadłość, której na domiar złego towarzyszą gazy. Proces trawienny, odbywający się w układzie pokarmowym, ma swoje zasady i prawa, którymi się rządzi. Pod wpływem enzymów i innych substancji, trawienie rozpoczyna się już w jamie ustnej, dalej przechodząc przez poszczególne organy, jedzenie podlega kolejnym rozkładom. Za towarzyszące wzdęciom, gazy, odpowiedzialny jest nieodpowiedni „transport” jedzenia. Gdy, w układzie pokarmowym, pokarm przesuwa się zbyt wolno, skutkuje to jego fermentacją i zaleganiem w jelitach. Natomiast, jeśli treść pokarmowa, transportowana jest zbyt szybko, nie nastąpi jej dokładne strawienie. Przyczyn wzdęć, można upatrywać również w zbyt szybkim jedzeniu lub piciu, albo, gdy jemy rozmawiając jednocześnie. Wzdęcia powstają również przy przeżywanym stresie psychicznym, nawet podczas żucia gumy, do układu pokarmowego przedostaje się niechciana ilość powietrza. Część powietrza, wydostaje się z układu, przy akcie odbijania, jednak reszta przechodzi dalej do jelita i trafia do odbytu. Jednak, nie tylko powietrze z zewnątrz może być powodem wzdęć. Zawarty w napojach gazowanych, dwutlenek węgla, przedostaje się podczas picia do układu pokarmowego.

 

Wzdęcia, oprócz choroby, schorzenia, samego w sobie, mogą być również objawami innych chorób. Przykładowo, odczuwanie wzdętego brzucha, stanowi objaw zaburzeń w pracy jelit na tle nerwowym (zespół jelita drażliwego).

 

Działaniem, zapobiegającym wzdęciom, jest przestrzeganie diety, unikanie spożywania pokarmów rozdymających, typu fasola, groch, kapusta. Wskazanymi, jest powolne, żucie pokarmów zapobiegające przedostawaniu się powietrza do układu pokarmowego. Dieta, o której już wspomniano, powinna być bogata w herbatki ziołowe, przy jednoczesnym unikaniu picia napojów gazowanych.

Obecnie, w aptekach można spotkać wiele preparatów zapobiegających wzdęciom i łagodzących je. Przy jednoczesnym odczuwaniu bólu, wskazane jest zażywanie leków rozkurczowych.

Zakażenie laseczką jadu kiełbasianego

W teorii medycyny, zakażenie laseczką jadu kiełbasianego, zwane jest botulizmem. Należy do grupy zatruć pokarmowych.

Jad kiełbasiany, zwany również toksyną otulinową lub botuliną, jest wytwarzany w produktach spożywczych, które przebywały w pomieszczeniach, gdzie higiena pozostawiała wiele do życzenia. Laseczka jadu kiełbasianego, należy do grupy bakterii beztlenowych i powoduje głównie zatrucia pokarmowe. Jego zaaklimatyzowanie się w organizmie ludzkim, trwa od kilku do kilkunastu godzin. Jego głównym celem, jest uszkodzenie układu nerwowego, powodują zaburzenia w przenoszeniu bodźców w synapsie nerwowo – mięśniowej. Zanieczyszczone jedzenie, w jakim się rozwija, to konserwy domowe o skończonej dacie ważności lub przechowywanych w niewłaściwych miejscach, można je spotkać również w hermetycznie zamkniętych konserwach mięsnych. W konserwach, przechowywanych w puszkach, o obecności bakterii, świadczy rozdęte opakowanie. Zjedzenie, tego rodzaju pokarmu, powoduje przedostanie się bakterii do wnętrza organizmu człowieka. Walką, z toksyną, są wysokie temperatury – gotowanie w nich powoduje zabicie bakterii.

 

Obecność bakterii w organizmie, powoduje ogólne osłabienie organizmu, zmęczenie, apatię, zawroty głowy oraz suchość w jamie ustnej. Po zaatakowaniu przez nią układu neurologicznego, pojawia się podwójne widzenie i światłowstręt, opadanie powiek i zez zbieżny. Z objawów, z układu pokarmowego, pojawiają się wzdęcia oraz zaparcia i problemy z oddawaniem moczu. Dolegliwości układu pokarmowego, są następstwem porażenia jelit i zaburzeń w ich pracy. Może dojść nawet do zatrzymania układu krążenia.

 

Leczenie, usunięcie bakterii z organizmu, powinno nastąpić jak najszybciej, w warunkach szpitalnych. Po zjedzeniu nieświeżych konserw, i odczuwaniu zbliżonych objawów, należy od razu zgłosić się o lekarza lub wezwać pogotowie ratunkowe. Od samego początku wykonywane będzie płukanie żołądka i wywoływane wymioty – celem usunięcia z układu pokarmowego, zalegających jeszcze resztek pokarmowych z bakterią. Równocześnie, dożylnie, podana zostanie surowica antytoksyczna, która pozwoli zablokować działanie jadu znajdującego się we krwi. W wielu przypadkach, zakażenie laseczką jadu kiełbasianego, kończy się śmiercią. Jednak w przypadkach, wyleczeń, chory bardzo powoli dochodzi do zdrowia.

Zapalenie jelit

Jelito, jest organem układu pokarmowego, odpowiedzialnego za wchłanianie substancji pokarmowych, oraz szereg innych procesów, w końcowym odcinku jelita, w jelicie grubym, za wydalanie. Zapalenie, które może w nim powstać, wywołane jest przez bakterie. Najgroźniejszymi są: salmonellozy, bakterie shogellozy, cholery. Pocieszeniem dla nas, Polaków, może być fakt, że w naszym kraju ojczystym, wymienione bakterie występują bardzo rzadko. Najczęstsze zachorowania, odnotowywane są u osób zamieszkałych w krajach wysoko uprzemysłowionych. Rozróżnia się kilka zapaleń jelita. Zapalenie błoniaste, występuje i osób stosujących zbyt dużą ilość antybiotyków.

 

Objawami, towarzyszącymi, jest biegunka, kolki, podwyższona temperatura ciała, możliwe jest odwodnienie organizmu. Innym rodzajem choroby, jest wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Choroba występuje w organizmie człowieka, chorującego już na choroby stawowe, wątroby lub skórne.

 

Objawy towarzyszące to ból brzucha, spadek apetyt i znacznej masy ciała.

 

Źródło zachorowania, na tego rodzaju zapalenie jelita grubego, ma podłoże psychosomatycze – najpoważniejszym jego powikłaniem jest nowotwór złośliwy jelita grubego.

 

Kolejny podział zapaleń jelit, dokonany jest ze względu na przyczyny występowania takiego stanu rzeczy. Zapalenia wywołane bakteriami, wirusami i grzybami, zwane są zakaźnymi. Natomiast, te, których powodem jest zatrucie chemiczne, przedawkowanie leków, itp. – zwane jest zapaleniem toksycznym. Istnieje, jeszcze jeden rodzaj, już wymieniony w poprzednim podziale, to zapalenia jelit wrzodziejące.

 

Zapobieganie powstawania chorobom układu pokarmowego, w tym zapalenia jelit, polega głównie na odpowiednim odżywianiu. Należy tak jeść, aby w jadłospisie nie zabrakło żadnych, potrzebnych składników, z przewagą warzyw i owoców. Przy jednoczesnym maksymalnym ograniczaniu używek.

 

Lekarzem specjalistą zajmującym się leczeniem zapalenia jelit, jest internista. Diagnoza, mająca na celu rozpoznanie rodzaju zapalenia, następuje na skutek zdjęcia badania endoskopowego. Lekami zastosowanymi w leczeniu to: metronidazol, wankomycyna, teikoplanina, ramoplanina.

Brak podjęcia działań i leczenia, może doprowadzić do perforacji jelita oraz zapalenia otrzewnej, w skrajnych przypadkach nawet do powstania nowotworu złośliwego.

Zapalenie końcowego odcinka jelita cienkiego

Zapalenie końcowego odcinka jelita cienkiego, nazwane zostało w teorii medycyny, chorobą Leśniewskiego i Cohna. Objawami, towarzyszącymi stanowi zapalnemu, towarzyszy silny ból w brzuchu, zlokalizowany w dolnej lub środkowej jego części. Ponadto, licznymi są dolegliwości układu pokarmowego: wymioty, biegunka z domieszką krwi i śluzu, wzdęcia brzucha, podwyższona temperatura ciała, a w konsekwencji również brak apetytu, niedokrwistość i znaczne obniżenie masy ciała. Choroba najczęściej występuje u młodych ludzi, jednak, co do płci, nie ma tendencji w zachorowalności. Źródła zachorowania nie są znane. Wiele badań, wskazuje na bezpośrednie powiązanie występujących objawów, z przejściem silnego stresu, skłonnościami do alergii lub dietą bogatą w cukry. Istnieje również wiele zachorowań dziedziczonych z pokolenia na pokolenie (czynnik genetyczny). Częstymi, są powstające powikłania, niedokrwistość, istnienie przetok, gdzie ropa przedostaje się do pobliskich narządów: pochwy, odbytu, pęcherza moczowego, jelita. Dzięki istniejącemu stanowi zapalnemu, możliwe jest zmniejszenie światła jelita oraz powstanie dziur, w chorych miejscach. U osób z tą chorobą, jest również większe prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór jelit. Celem zapobieżenia zapalenia końcowego odcinka jelita cienkiego, niezbędne jest przestrzeganie odpowiednio zbilansowanej diety, bogatej w lekkostrawne produkty, wzbogacona warzywami i owocami. Większość osób, może normalnie funkcjonować z tą chorobą. Jednak, gdy objawy przybierają postać biegunki z domieszką krwi, niezbędna jest wizyta u lekarza. Im wcześniej chory się do niego zgłosi, tym szybsze będzie podjęcie decyzji o leczeniu. Zabieg operacyjny, przeprowadzany jest głównie, gdy zapaleniu towarzyszy powstawanie, wspomnianych przetok i zwężenie światła jelita. Wzbogacenie leczenia, środkami farmakologicznymi, ma na celu uzyskanie pomocy w ostrym przebiegu choroby. Wskazanym przez lekarza, jest stosowanie roztworu substancji odżywczych, które zostaną od razu wchłonięte w błonę śluzowa jelita. Roztwór ten podawany jest pacjentowi za pomocą sondy, prosto do żołądka. Istnieją również przypadki, dożylnego wprowadzania roztworu. Powiązanie, choroby z przebytym stresem, zwraca uwagę, na zastosowanie w leczeniu, metod psychoterapii. Udowodniono w wielu przypadkach, po przebytej psychoterapii, zmniejszenie objawów, a nawet ich całkowite ustąpienie.

Zapalenie otrzewnej

Otrzewna, jest swoistym workiem znajdującym się wewnątrz brzucha, a pokrywającym jamę brzuszną i wszystkie narządy. Jej główną funkcją jest ich ochrona. Zapalenie otrzewnej, może nastąpić na skutek uszkodzeń błony śluzowej wydostającym się z układu pokarmowego sokiem żołądkowym, żółcią, krwią, przetrawionym, pokarmem. Powodów przedostawania się substancji z układu pokarmowego jest klika. Do uszkodzeń może dochodzić przy zapaleniu wyrostka robaczkowego, urazach jamy brzucha, zapalenia trzustki o ostrym przebiegu oraz, u kobiet, w przypadku problemów z ciążą pozamaciczną.  Najbardziej narażonymi osobami na zachorowanie na zapalenie otrzewnej, są ludzie z niewydolnością wątroby, przebytymi operacjami w jamie brzusznej, niedożywione.

 

Objawami zapalenia otrzewnej, jest ból całej jamy brzusznej lub jej części. Niema jednak charakterystycznego odczucia bólu, przy tego rodzaju zapaleniu. Ból może być ciągły, przerywany, nasila się jednak podczas napinania mięśni brzucha. Ulgę od niego przynosi położenie się na plecach lub w pozycji embrionalnej. Bólowi towarzyszy podwyższona temperatura ciała, które odpowiada na ten fakt silnymi dreszczami. Zewnętrznymi objawami, jest silna bladość skóry, a pyza tym obniżeniu ulega ciśnienie tętnicze oraz przyspieszeniu bicie serca.

 

W celu zdiagnozowania miejsca zapalenia, początkowo przeprowadzany jest szczegółowy wywiad lekarski. Niezbędnymi są badania laboratoryjne, morfologia krwi oraz jej badanie biochemiczne, należy również w odpowiednio regularnych odstępach czasu mierzyć ciśnienie krwi. Ponadto wykonywane jest badanie EKG, RTG jamy brzusznej oraz USG lub jej tomografia komputerowa.

 

Przy zapaleniu otrzewnej, niezbędne jest leczenie szpitalne, które zajmie choremu kilka dni. Przez cały okres leczenia oraz okres po, chory musi przestrzegać zbilansowanej diety, zaleconej przez lekarza. Leczenie chorego, polega na podawaniu mu antybiotyków i leków o działaniu przeciwzapalnym.

 

Przy ostrym przebiegu zapalenia, leki podawane są drogą dożylną. W przypadku

całkowitego wyleczenia, niezbędnym jest przeprowadzenie zabiegu operacyjnego. W czasie jego trwania, mechanicznie, usuwa się i naprawia przyczynę zapalenia otrzewnej, a substancje, znajdujące się poza miejscami, gdzie powinny się znajdować, są usuwane. Po prawidłowo wykonanym zabiegu operacyjnym, chory może powrócić do dawnych nawyków żywieniowych, nie przestrzegając również żadnych ograniczeń ruchowych.

Zapalenie pęcherzyka żółciowego

Objawami towarzyszącymi zapaleniu pęcherzyka żółciowego, często są wymioty i nudności oraz zwiększona temperatura ciała. Najczęściej spotykanym objawem, po którym następuje prawidłowe rozpoznanie choroby, choroby jest charakterystyczny ból zlokalizowany z prawej części brzucha, wzmagający się po chęci nabrania powietrza, celem wykonania oddechu. Ponadto skóra na brzuchu jest napięta, jak przy wzdęciach, a po uciśnięciu jej, wyczuwalny jest guz. Charakterystycznymi, jest również przebieg tych objawów. Po początkowym ich nasileniu, może nastąpić uspokojenie, które jest złudnym. Po wyciszeniu odczucia bólu, następuje zwykle pęknięcie pęcherzyka żółciowego. Skutki tego stanu są bardzo trudne do odwrócenia i wyleczenia.

 

Rozpoznanie, przez lekarza, zapalenia pęcherzyka żółciowego, następuje po uprzednim wywiadzie oraz przeprowadzonym badaniu laboratoryjnym. Gdy, w badaniu morfologii krwi istnieje podwyższona ilość białych krwinek, jest to argument potwierdzający zapalenie pęcherzyka żółciowego.

 

W leczeniu, ważnym jest, aby przestrzegać dietę, należy z codziennego jadłospisu, wyeliminować wszelkie, produkty mogące podrażnić ścianki narządu. Chory w tym okresie, będzie przyjmował leki i antybiotyki – jednak jest to rozwiązanie krótkodystansowe. Z uwagi na fakt, możliwości pęknięcia woreczka, gdy objawy nie ustąpią pominięciu dwóch dób, niezbędne jest przeprowadzenie operacji. Zabieg zostanie przeprowadzony pod całkowitą diagnozą i będzie polegać na wycięciu pęcherzyka. Przy braku komplikacji i prawidłowym gojeniu się rany, pacjent po około trzech dniach może opuścić szpital. Przy podjęciu decyzji, o endoskopowym zabiegu, często zdarzają się przypadki, że trzeba w trakcie operacji, przejść na zwykłe cięcie. Dzieje się tak w przypadku, gdy wielkość kamieni jest zbyt duża, do usunięcia metodą endoskopową.

Zapalenie trzustki

Trzustka, jest narządem układu pokarmowego, umiejscowionym, tuż za żołądkiem i dwunastnicą. Odpowiedzialna jest za dostarczanie do jelita cienkiego enzymów, niezbędnych do trawienia białek, węglowodanów i tłuszczów. Zajmuje się również produkcją hormonów utrzymujących odpowiedni poziom glukozy we krwi, przede wszystkim insulinę. Źródła zapalenia trzustki, należy upatrywać przykładowo w powstających kamieniach żółciowych, które utrudniają przedostanie się soku trzustkowego do jelita cienkiego. Nagromadzone enzymy, które nie mogą „przejść” dalej, uaktywniają się w niej, równocześnie niszcząc jej tkankę. W ten sposób powstaje zapalenie trzustki. Choroba ta, jest od razu po chorobie najczęściej diagnozowaną chorobą trzustki. Najwięcej chorych, odnotowanych jest po przekroczeniu czterdziestego roku życia – głównie mężczyzn. Zasadniczą przyczyną zapalenia trzustki, jest nadużywanie alkoholu i papierosów. Jednak, nie bez znaczenia jest również podłoże genetyczne oraz nieracjonalna, bogata w tłuszcze, dieta. Przebieg, ostrego zapalenia trzustki, spowodowany jest ubocznym oddziaływaniem leków. Przewlekłe stany, nieleczone zapalenia trzustki, grożą ciężkimi powikłaniami: mogą być przyczyną zachorowania na cukrzycę, kamicę żółciową, problemy z układem pokarmowym, prowadzące do znacznego wychudzenia.

 

Objawy towarzyszące zapaleniu trzustki, to głównie nudności i wymioty, którym towarzyszy ból brzucha, wzdęcia. Częstymi, są też duszność przyspieszone bicie serca, problemy z świadomością. W teorii medycyny, rozróżnia się ostry i przewlekły przebieg zapalenia trzustki. Każdemu, z rodzajów przebiegu zapalenia trzustki, towarzyszą okresowe powroty i zaniki bólu. Przy ostrym zapaleniu, którego źródłem jest nadużywanie alkoholu, objawy bólowe mogą być utajone przez wiele lat, po to by zaatakować ze zdwojoną siłą w najmniej oczekiwanym momencie.

 

Rozpoznanie zapalenia trzustki, następuje po określeniu wysokości amylazy we krwi i moczu. Podwyższone stężenie enzymu, jasno wskazuje na zapalenie. Przewlekłe zapalenie trzustki, o ostrym charakterze, należy leczyć w szpitalu pod okiem lekarza specjalisty. Choremu podawane są leki przeciwbólowe oraz zmniejszające wydzielanie soku trzustkowego. Stosowane jest również jedzenie pozajelitowe (dożylne), a chory przechodzi na całkowitą głodówkę. Gdy, lekarz podejrzewa towarzyszącą infekcję, zastosowane zostaną antybiotyki. W niektórych przypadkach, konieczna jest operacja.

Zapalenie żołądka i dwunastnicy

Żołądek i dwunastnica są częścią układu pokarmowego. Choroba, związana z ich zapalenie, zwana jest potocznie nieżytem lub katarem żołądka.

 

Przyczyny, występowania takiego stanu rzeczy, należy upatrywać się w spożywaniu niewłaściwych produktów. Sprzyjającymi, powstawaniu zapalenia żołądka i dwunastnicy, są produkty wielokrotnie przetwarzane, podgrzewane, zawierające w swoim składzie liczne konserwanty, pestycydy, toksyny, pasożyty, itp.

Oprócz, niewłaściwej diety, sprzyjające powstaniu zapalenia, są również niektóre leki, salicylany, antybiotyki, leki pomocne w leczeniu chorób reumatycznych. Nie bez znaczenia, jest również palenie papierosów. Nikotyna, jest substancją, stwarzającą odpowiednie warunki do rozwoju zapalenia. Obraz zapalenia żołądka i dwunastnicy, to głównie zaczerwienienie, przekrwienie i obrzęk błony śluzowej wraz z uszkodzeniem zewnętrznej ścianki.

 

Objawami, odczuwalnymi przez chorego, to głównie ból, zlokalizowany w nadbrzuszu. Charakter tego bólu, to odczucie pieczenia, kurczliwości mięśni. Bólowi, towarzyszą wymioty i nudności, biegunka oraz podwyższona temperatura ciała, przy jednoczesnym ogólnym osłabieniu. Gdy, przyczyną stanu zapalnego jest nadużywanie leków i alkoholu, to na błonie śluzowej narządów, powstają ubytki, z których wypływa krew. W takim przypadku, wymioty, które towarzyszom – mają postać fusów od kawy, krwi. Organizm, w takim przypadku, ulega szybkiemu osłabieniu, możliwe jest wystąpienie niedokrwistości, przy jednoczesnym spadku ciśnienia tętniczego.

 

Rozpoznanie, przez lekarza, odbywa się na podstawie szczegółowego wywiadu oraz obrazu błony śluzowej, który doktor otrzyma po wykonanym badaniu gastroskopii. Czynnościami, mogącymi zapobiec rozwojowi zapalenia, jest zmniejszenie, ograniczenie, wyeliminowanie z diety pokarmów ciężko strawnych, leków oraz alkoholu. Słowem, czynników będących główną przyczyną powstawania zapalenia.

 

Lekarz zaleci przestrzeganie ścisłej diety oraz kategoryczne i natychmiastowe zaprzestanie palenia tytoniu. Przyczyną zapalenia, może być również obecność bakterii z grupy Helicobacter pyloori. Jeżeli, lekarz potwierdzi jej obecność i główną przyczynę powstania zapalenia, należy jak najszybciej usunąć ją z organizmu. Leczenie, nazywa się eradykacją. Polega, na podawaniu dwóch antybiotyków, pozwalających usunąć bakterię wraz z inhibitorami pompy protonowej. Gdy, to nie pomaga, atakuje się bakterię czterema lekami. Do dwóch poprzednich, dodaje się bizmut.

Zaparcia

Każdy z nas, zna z życia codziennego, objawy ciężkości po zjedzeniu zbyt obfitego posiłku. Te oraz wiele innych okoliczności, może doprowadzić do powstawania w organizmie problemów z wypróżnianiem. W teorii medycyny, istnieje pewien rytm, dotyczący przeciętnej, minimalnej liczby wypróżnień. Stanowi ona liczbę od trzech razy na dzień do trzech razy na tydzień. Każde odchylenie w liczbie od normy, traktowane jest jako problem z wypróżnianiem. Osobom cierpiącym na zaparcia, towarzyszy problem z oddawaniem stolca. W procesie wydalania, stolec przyjmuje konsystencję zbitą, twardą, z charakterystycznymi fragmentami odpadania. Warto się zastanowić, co jest główną przyczyną istnienia zaparć. W pierwszej kolejności, odpowiedzialni jesteśmy my sami, gdyż skład stolca uzależniony jest od jakości, rodzaju spożywanego przez nas pożywienia. Czynnikami wpływającymi, jest również obecność wody i bakterii w kale. Mięśnie, odpowiedzialne za formowanie stolca oraz biorące udział w akcie wydalania, też nie są bez znaczenia.

 

Najkorzystniejsza dla przewodu pokarmowego jest dieta bogata w błonnik. Osoby, spożywające białe pieczywo, produkty wysoko przetworzone, nabiał, zawierające liczne konserwanty, mogą mieć problem z wypróżnianiem i cierpieć na zaparcia. Jeżeli, towarzyszy temu, jeszcze zbyt mała ilość wypijanej wody – dolegliwości mogą być naprawdę dotkliwe, szczególnie dyskomfortowe.

 

Dolegliwości, towarzyszące zaparciom, to również wzdęcia, powstałe na skutek nagromadzenia się w przewodzie pokarmowym, gazów z jednoczesnym brakiem możliwości ich usunięcia przez zalegający w końcowym odcinku, stolca. Zaparciom może towarzyszyć również śluz widoczny na stolcu, podczas wypróżniania. Śluz, pojawia się na skutek uszkodzeń błony śluzowej jelita. Przyczyny zaparć, można również doszukiwać się w przyjmowanych lekach. Należy, przed zażyciem, dokładnie przeczytać ulotkę, głównie w rubryce „działania niepożądane”.

 

Problem zaparć, może wydawać się banalny, jednak przewlekłe problemy z oddawaniem stolca, mogą doprowadzić do schorzeń jelita grubego, nawet do choroby nowotworowej. Pierwszym działaniem, jakie należy podjąć, to wprowadzić należy do swojego nawyku, produkty mało przetworzone, warzywa, owoce, przy jednoczesnym wyeliminowaniu produktów mącznych. Właściwości przyspieszające metabolizm i ułatwiające wypróżnianie, mają również śliwki, także suszone, które można jeść praktycznie bez ograniczeń. Gdy, domowe sposoby nie poskutkują, należy zgłosić się do lekarza, bo wówczas ich przyczyny należy upatrywać w innych miejscach, niż zła dieta.

Zatrucia barbituranami

Barbiturany, dzięki swojemu działaniu, znalazły zastosowanie w produkcji leków antydepresyjnych, nasennych. Działanie, to polega na uspokajającym, oddziaływaniu na centralny system nerwowy. Jednak, jak w przypadku każdych leków, należy uważać z ilością przyjmowanych kapsułek. Przedawkowanie, może prowadzić do tragicznych w skutkach zatruć. Udowodnione jest silne działanie uzależniające substancjami – barbituranami. Współcześnie, ze względu na niepożądane w skutkach właściwości, barbiturany, jako składnik leku, zastępowane są benzodiazepinami. Te drugie, nie są już aż tak silnie uzależniające. Udowodniony jest łagodniejszy przebieg zespołu abstynencyjnego, powstałego po odstawieniu leków mających w składzie benzodiazepin, niż barbiturany. Przykładem śmierci, po przedawkowaniu leków antydepresyjnych jest śmierć znanych osób, przykładowo Elvis Presley, zmarł w taki sposób. Przy długotrwałym stosowaniu barbituranów, istnieje niebezpieczeństwo obniżenia zdolności do wchłaniania wapnia z przewodu pokarmowego, oraz niszczenie obecności w organizmie witaminy D.

 

Przyjmowanie małych dawek, ma działanie relaksacyjne, natomiast większe dawki są już dużo niebezpieczniejsze dla organizmu. Osoba ma problemy z racjonalną zdolnością oceny rzeczywistości, odczuwanie dużo silniejszej senności, przeradzanie się mowy w bełkot, problemy ruchowe. Drogą zatrucia, jest układ pokarmowy lub dożylne wstrzyknięcie. Skutki, uzależnione są od ilości przyjętych barbituranów oraz od czasu, jaki upłynął od ich zażycia. Połączenie leków nasennych, antydepresyjnych, mających w swym składzie barbiturany, z alkoholem, jest znaczniej gorsze w skutkach. Obawy towarzyszące zatruciom, to oprócz senności, apatyczności, nadmiernego uspokojenia, dochodzi również do problemów z koncentracją, z utrzymanie równowagi, z oddechem, obniżeniu ulega tętnicze ciśnienie krwi, może dojść do hipotonii ortostatycznej, hipotermii, śpiączki, obrzęku płuc, obrzęku mózgu – do śmierci.

 

Po zaobserwowaniu niepokojących objawów w pierwszej fazie, należy niezwłocznie udać się do lekarza. Podczas szczegółowego wywiadu lekarskiego, niezwykle ważnym w celu podjęcia dalszych decyzji, są informacje o przyjmowanych lekach. Podczas zaobserwowanych objawów, w celach diagnostycznych, lekarz przeprowadzi kontrolę wysokości barbituranów we krwi, gazometrię oraz poda szczegółowemu monitoringowi czynności oddechowe. Gdy, czas od przyjmowania leków, jest niewielki, lekarz może zastosować płukanie żołądka.

 

Podjęcie dalszego leczenia, ma charakter objawowy i polega, na podtrzymaniu funkcji uszkodzonych narządów. Charakter leczenia, uzależniony jest od braku odtrutki na zatrucie barbituranami.

Zatrucia grzybami

Zatrucie grzybami, najczęściej jest odnotowywane, w okresie zbioru grzybów. Dotyczy to głównie osób, nie odróżniających, grzybów jadalnych od trujaków. Dlatego, jak zatem najlepiej odróżnić jedne, od drugich? Nawet, najbardziej wytrwali zbieracze grzybów, nie mają jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Podstawą do zerwania, jest, albo bycie pewnym, że grzyb jest jadalny, albo zapytanie znachorów z tej dziedziny.

 

Objawów zatrucia grzybami, jest tyle samo, co grzybów trujących. Wszystko uzależnione jest od obecności rodzaju substancji w danym grzybie. Najczęściej spotykanymi, są dolegliwości żołądkowo – jelitowe: wymioty, nudności, biegunka. Ponadto wstępują, również uszkodzenia wątroby, nerek, układu nerwowego. Dla zatrucia muchomorem sromotnikowym, najbardziej charakterystyczny jest przebieg objawów. Po ostrym wypróżnianiu, nagłych, intensywnych wymiotach i innych zaburzeniach żołądkowo – jelitowych, następuje okres „ciszy”, gdzie nie ma kontaktu z żadnym rodzajem objawów. Osoba, która spożyła trującego grzyba, myśli wówczas, że wszystko już jest dobrze. Jednak, substancje trujące, po tym okresie spokoju, sieją dopiero poważne w skutkach, spustoszenie w organizmie.

 

Pierwsza pomoc, powinna polegać na jak najszybszym opróżnieniu przewodu pokarmowego, jeśli potrzeba, wywołaniu wymiotów, celem zapobieżenia przedostania substancji trujących do krwioobiegu. Po, zorientowaniu się, że zjedliśmy grzyba nie należącego do grupy jadalnych, należy jak najszybciej wezwać pogotowie ratunkowe, gdyż leczenie szpitalne, przeprowadzenie płukania żołądka, powinno nastąpić jak najprędzej. Muchomor sromotnikowi, o którym już wspomniano, jest najczęstszą przyczyną powstawania zatruć spośród grzybów trujących. Częste zrywanie go przez grzybiarzy, następuje poprzez pomylenie go z surojadką, kanią lub innym, podobnym. Ubarwienie grzybów, ich kształt, są to właściwości naturalne, mające zapewnić im dokonały kamuflaż wśród przyrody. Jednak, człowiek ze względu na walory smakowe, narusza naturalny świat, popełniając często liczne błędy, za co może nawet przypłacić życiem.

Zatrucia substancjami żrącymi

Substancja żrąca, to często znane z życia codziennego substancje. Przykładami tego typu substancji, mogą być amoniak, fenole, kwas solny, inne kwasy organiczne i nieorganiczne. Substancje, te znalazły zastosowanie jako składniki preparatów służących czyszczeniu i myciu różnych urządzeń, używane głównie w gospodarstwach domowych. Mają również właściwości usuwające farby, rdzę, lakiery.

 

Do zatruć, dochodzi często, u osób dorosłych – w wyniku czynności samobójczych, natomiast u dzieci – przez zwykły przypadek.

 

Drogą zatruć substancjami żrącymi jest głównie układ pokarmowy oraz wchłanianie przez skórę.

 

Na początku pojawia się zaczerwienienie na skórze, o oparzeniu świadczą pojawiające się pęcherze i obrzęki. Zaczerwienieniu ulegają również oczy, pojawia się ich intensywne łzawienie. Przewód pokarmowy, na przedostanie się do niego substancji o właściwościach żrących, reaguje wymiotami z krwią oraz krwistymi biegunkami. Przedostanie się substancji o takich właściwościach, pozostawia w żywym organizmie nieodwracalne w skutkach konsekwencje. Często, wokół ust, w jamie ustnej, tworzą się strupy martwicze. Ponadto odczuwalny jest ból w nadbrzuszu, przełyku, krtani. Ból ma charakter palący. Może dojść do perforacji przełyku i żołądka, obrzęku płuc, przełyku, krtani, mogą pojawić się duszności, kaszel, odczucie pieczenia, drapania w gardle.

 

Pierwsza pomoc, osobie, która miała kontakt skórny z substancją, polega na obfitym, długotrwałym i intensywnym przemywaniu miejsca mającego kontakt z detergentem, bieżącą wodą. Natomiast, gdy substancja żrąca, przedostała się do wnętrza, za pomocą układu pokarmowego, to maksymalnie do piętnastu minut po zażyciu można wymuszać wymioty, w celach broniących organizm przed skutkami. Następnymi czynnościami, powinno być podanie takiej osobie do wypicia wodę, mleku lub białka jaj. Gdy, zorientujemy się, że osoba miała kontakt z żrącą substancją, po czasie dłuższym niż godzina, nie należy już podejmować żadnych odtwórczych działań. Po tym czasie osoba taka już zapewne wpadła we wstrząs. Trzeba uważać, aby nie doszło do zatrucia wymiocinami, gdyż może to doprowadzić do obrzęku płuc, zapalenia, a nawet zgorzela. Każde zatrucie, należy od razu skonsultować z lekarzem.

Zatrucie alkoholem etylowym

Alkohol etylowy, potocznie zwany etanolem, jest organicznym związkiem chemicznym. Znajduje zastosowanie jako podstawowy składnik trunków: głównie wódek i spirytusu. Pity w małych ilościach, nie jest groźny dla organizmu ludzkiego, jednak, gdy jego dawkę zwiększymy, może dojść do poważnych w konsekwencjach zatruć. Natomiast, gdy spożywanie alkoholu, rozciągnie się w czasie, może prowadzić do uzależnień.

Wielokrotnie, upijanie się alkoholem etylowym, jest działaniem pożądanym, celem osiągnięcia objawów, jakie powoduje w pierwszej fazie działania. Objawy zatrucia, można podzielić na kilka stadiów. Pierwszym jest (ten często pożądany), odczucie pobudzenia organizmu, któremu towarzyszy zaczerwienienie spojówek, rozpoczyna się również mowa bełkotliwa, problemy z utrzymaniem równowagi, koncentracji, zawroty głowy, brak kontroli nad sobą. Kolejny etap zatrucia, to już mocne przyspieszenie bicia serca, senność, osłabienie organizmu, pojawiają się zaburzenia świadomości, reakcji na bodźce zewnętrzne. Przy przekroczeniu stężenia alkoholu we krwi o wartości 2,5%, pojawia się utrata świadomości, oraz osoba nie jest w stanie kontrolować własnych potrzeb fizjologicznych. Gdy stężenie etanolu we krwi przekracza 4%, pojawia się już hipotermia, śpiączka, zaburzenia w oddychaniu, całkowita utrata świadomości.

 

Warto, zauważyć, że wymienione dawki stężenia alkoholu we krwi, są umownymi, uogólnionymi. Każdy organizm inaczej reaguje na odpowiednią ilość alkoholu, a zwiększona dawka może doprowadzić nawet do śmierci. Powikłania, po przebytym zatruciu etanolem, również są groźne w skutkach. Grozić może to niewydolnością krążenia, dalszymi poważnymi problemami z układem oddechowym.

 

Stopień zatrucia etanolem, rozpoznawany jest po ilości alkoholu we krwi. Udzielenie pierwszej pomocy, polega na utrzymaniu podstawowych funkcji życiowych chorego. Należy położyć go w pozycji bocznej ustalonej, tak aby podczas ewentualnych wymiotów, nie doszło do zachłyśnięcia.

 

Szpitalnego leczenia wymagają zatrucia alkoholem u dzieci. Choć, u dorosłych nie jest to konieczne, to najlepiej, jakby obejrzał taką osobę lekarz – szczególnie, gdy upojeniu alkoholowemu towarzyszą inne objawy, na przykład urazy głowy. Śmierć, po przedawkowaniu alkoholu, może również nastąpić, gdy osoba znajdzie się w warunkach zimowych. Zgon wówczas następuje na skutek wychłodzenia ciała i zamarznięcia.

Zatrucie bieluniem

Bieluń jest rośliną dochodzącą wysokością do 1,5 metra. Jej łodygi są silne i rozgałęzione, a w ich rozwidleniach, powstają pąki kwiatów, które po rozkwitnięciu przyjmują barwę białą, rzadziej fioletową. Kwiaty, swoim kształtem przypominają lejki, o rurkowatym kształcie, wydzielając jednocześnie nieprzyjemny, intensywny zapach. Najczęściej można je spotkać w przydomowych donicach. Roślina w swoim składzie, posiada związki trujące. Można w niej spotkać takie substancje jak: L – hioscyjaminę, skopolaminę, skopinę, apoatropiny. W korzennej części, znajdują sięmeteloidy, kudkohigryna. Toksyczność rośliny, nie dotyczy żadnej jej części, tylko całości. Zarówno liście, łodyga, kwiaty, jak również same nasiona, są trujące. Przodownikiem, wśród tych substancji, jest L – hioscyjamina oraz skopolamina.

 

Zatrucia, najczęściej dotyczą drogi pokarmowej i są spotykane u dzieci. Podczas zabaw jedząc liście, nasiona, dochodzi do zatrucia. Niektórzy, żują liście bielunia, celem osiągnięcia odurzenia – głównie młodzież. Objawy, towarzyszące spożyciu zatrutych liści, polegają głównie na odczuciu furii i szaleństwa. W kolejnych fazach zatrucia, rozpoznano charakterystyczne objawy, dla danej części rośliny. Po spożyciu nasion, występuje forma hiperkinetyczna, natomiast, po spożyciu liści – śpiączka. Skopolamina, działa silnie na ośrodkowy układ nerwowy, powodując uspokojenie organizmu.

 

Charakterystycznymi, objawami dla tej substancji, jest przejście organizmu narkozę, podobną jak po podaniu morfiny. Końcowym efektem działania skopolaminy, jest śmierć organizmu – konsekwencja porażenia układu oddechowego.

 

Po zaobserwowaniu, niepokojących objawów, niezbędny jest kontakt z lekarzem. Doraźne działanie, można oprzeć na usunięciu trucizny z przewodu pokarmowo, głównie odbywa się o poprzez płukanie żołądka, następnie należy podać węgiel leczniczy lub siarczan sodu. Niezwykle ważnym, jest podtrzymywanie podstawowych czynności organizmu: oddechu i krążenia. Jeżeli, jest to potrzebne, należy zastosować intubację.

Zatrucie egzogenne

Zatrucie egzogenne, jest inaczej zwane zatruciem, pochodzącym z zewnątrz organizmu ludzkiego, chodzi tutaj głównie o toksyny. Do żywego organizmu, dostają się, zarówno przez układ oddechowy, jak i pokarmowy, czy zostają wchłonięte przez skórę. Działanie toksyn na organizm ludzki, ujawnia się w wieloraki sposób. Najwcześniej, dla oka, zauważalne są zmiany powstające na naskórku zewnętrznym. Gdy, na skórę działa substancja chemiczna, w postaci detergentu, proszku, objawami są zmiany skórne, w postaci nadżerek, oparzeń. W zatruciach pokarmowych, gdy zatrucie pochodzi od spożytych leków, najwrażliwszym miejscem, w którym można to „odczytać”, to są oczy. Początkowo, możliwe są do zaobserwowania nienaturalnie, rozszerzone źrenice, później, zaburzenia w widzeniu, problemy z jego ostrością, prowadzące do całkowitej utraty wzroku. Na zatruciu organizmu substancjami, pochodzącymi z „zewnątrz”, cierpi również układ nerwowy człowieka. Zaobserwować można apatyczność, osłabienie organizmu, opóźnioną reakcję na bodźce. Jak już wspomniano, drogą zatrucia egzogennego, może być również, układ oddechowy. Niektóre związki, prowadzą do poważnych problemów w tej sferze. Przykładowo, zatrucie amoniakiem, chlorem, doprowadza nawet do obrzęku płuc. Często spotykanymi, jest również nadmierna produkcja wydzieliny z układu oddechowego, a zatrucie nadmiernym spożyciem barbituranów, alkoholi, czy morfiny, prowadzi do porażenia ośrodka układu oddechowego. Kolejnym organem, narażonym na niepożądane działanie toksyn, to mięsień serca. W Zależności, od właściwości substancji, mogą one doprowadzić, albo do przyspieszenia, albo do opóźnienia, spowolnienia akcji serca. Układ pokarmowy, „broni się” przed zatruciem, poprzez wymioty, nudności, bóle brzucha.

 

Współczesny tryb życia, spożywane pożywienie, zanieczyszczenia atmosferyczne, w dużym stopniu ułatwiają zatrucie organizmu, gdy do tego dojdzie, nadmierne spożywanie leków, można to uznać jako poważny problem współczesnej medycyny. W teorii medycyny, rozróżnia się zatrucia egzogenne ostre i przelękłe. Podział ten dokonany jest, ze względu na charakter występujących objawów.

 

Pierwsza pomoc, w przypadku zatruć egzogennych, nie jest taka jednoznaczna. Głównie, uzależniona jest od substancji, od której nastąpiło zatrucie. W przypadku, zaobserwowania niepożądanych objawów, niezbędne jest zgłoszenie się do lekarza specjalisty. Doktor, po szczegółowym wywiadzie, postawi prawidłową diagnozę, a co z tym związane, podejmie poprawne działania lekarskie.

Zatrucie etanolem

Etanol, należy do grupy alkoholi. Znalazł zastosowanie w branży spożywczej, jest składnikiem wódek, spirytusu. Ze względu na swoje właściwości, jest substancją bardzo pożądaną przez ludzi. Zatrucie alkoholem etylowym, należy obecnie do najczęstszych zatruć, dochodzi do niego głównie u dzieci i młodzieży, które nie znają granic spożywalności.

 

Stadium zatrucia, objawy, zależą od ilości spożytego alkoholu. Dla osób spożywających świadomie alkohol, często osiągnięcie objawów, wynikających z pierwszego stadium zatrucia, jest pożądane. Zakrwawienie spojówek, odczucie euforii, podrzenie psychiczne i ruchowe, bełkotanie, problemy z równowagą, koncentracją, zawroty głowy, również utrata kontroli nad własnymi myślami i ciałem, to pierwsze z objawów towarzyszące początkowemu zatruciu alkoholem. Później pojawia się szybsze bicie serca, osłabienie organizmu, problemy z świadomością, wiotkość mięśni ora osłabiona reakcja na bodźce. Gdy, stężenie alkoholu we krwi, wynosi już 2,5% do 4%, często człowiek nie kontroluje już nawet własnych potrzeb fizjologicznych, nie mówiąc już o utracie świadomości i wychłodzeniu ciała. Przy obecności stężenia alkoholu we krwi, przekraczającego tą ilość, grozi to hipotermią, śpiączką, problemami z oddychaniem, brakiem jakichkolwiek odruchów.

W konsekwencji, spożycie zbyt dużej ilości alkoholu, grozi śmiercią organizmu. Śmierć, może nastąpić na skutek ilości przekraczającej normę, ale również może nastąpić na skutek problemów z układem oddechowym, wstrząsu, obrzęku płuc, zachłyśnięcia, zapalenia płuc. Natomiast, towarzyszące upojeniu, wychłodzenie ciała, może doprowadzić do zamarznięcia, wszystko zależy, w jakich warunkach atmosferycznych znajdzie się osoba spożywająca alkohol. Wychłodzenie i zaśnięcie, po uprzednim spożyciu duże ilości alkoholu – jest główną przyczyną śmierci osób bezdomnych.

 

Zatrucie alkoholem etylowym, najczęściej rozpoznaje się poprzez badanie jego poziomu we krwi, celem braku pomyłki z zatruciem środkami nasennymi. Pierwsza pomoc, jak przy każdym zatruciu, jest niezbędna. Głównie polegać, powinna na utrzymaniu funkcji życiowych (pozycja boczna ustalona) oraz na jak najszybszym wezwaniu doktora.

W przypadkach, gdy zatruciu ulega dziecko, niezbędne jest od razu przewiezienie do szpitala. Alkohol, nawet w małych ilościach, nie jest wskazany dla kobiet w ciąży. Natomiast, regularne jego spożywanie, może doprowadzić do uzależnienia.

Zatrucie glikolem etylenowym

Glikol etylowy jest alkoholem bezbarwnym zabarwieniu, o smaku lekko słodkim. Ze względu na swoje właściwości, znalazły liczne zastosowania przy produkcji rozpuszczalników, płynów. Właściwości, te polegają na nie zamarzaniu w ujemnych temperaturach. Dzięki tej cesze glikol etylowy znalazł zastosowanie, przy produkcji płynów do chłodnic samochodowych i innych kosmetyków.

Pytając, osoby podtrute, skąd zdobyły płyn z zawartością glikolu etylowego, najczęściej, przyznają się do spożycia płynu Borygo (jest on zabarwioną cieczą, koloru różowego lub niebieskiego, w smaku przypominającym alkohol etylowy).

 

Drogą zatrucia, jest praktycznie jedynie droga pokarmowa, ze względu na swoją małą lotność i właściwości nie wchłaniania się przez ludzką skórę.

 

Objawy, przebiegają w sposób podobny, jak przy zatruciu alkoholem metylowym. Głównie polegają na upojeniu alkoholowym i śpiączce. Charakterystycznymi jest też okresowe pobudzenie, zarówno psychiczne, jak i ruchowe, następnie osłabienie i wspomniana śpiączka. Wewnątrz organizmu, z glikolu etylowego, wytrącany jest kwas szczawiowy, który w postaci kryształków osiada głównie na tkankach nerek i mózgu.

 

Śmierć, po zatruciu alkoholem etylowym, następuje głównie, po uszkodzeniu nerek, a częściej po uszkodzeniu ośrodkowego układu nerwowego. Uszkodzenie nerek, ponosi za sobą skutki związane, z problemami w funkcjonowaniu układu wydalniczego, co może skończyć się dializami.

Przy omyłkowym wypiciu glikolu etylowego, niezbędna jest pierwsza pomoc. Często zdarza się, przy braku dostępności do zwykłego alkoholu, że płyn z zawartością glikolu etylowego, jest spożywany specjalnie, w celu osiągnięcia objawów, z pierwszej fazy zatrucia. Zachowanie takie jest karygodne i płytkowzroczne, ze względu na fakt wystąpienia nieodwracalnych skutków wewnątrz organizmu. Pierwsza pomoc, w postaci spowodowania wymiotów, powinna być zastosowana od razu po zauważeniu wypicia nieodpowiedniego napoju. Ze względu, na szybką predyspozycję do wchłaniania w układzie pokarmowym, już po trzydziestu minutach, do godziny, obecność glikolu etylowego żołądku jest znikoma, lub nie ma jej wcale. Może wydawać się to dziwne, ale odtrutką na zatrucie glikolem etylowym, jest każdy mocny alkohol spożywczy (wódka, koniak, itp.). Po udzieleniu pierwszej pomocy, należy taką osobę ułożyć w bezpiecznej pozycji bocznej i zawieźć do szpitala.

Zatrucie herbatą

Środki masowego przekazu, nagłaśniają szkodliwość kawy, przeprowadzając odpowiednie badania, nad słusznością tej tezy, lub nie. Jednak herbatę i jej działanie na organizm ludzki, traktuje się jako temat tabu.

Teina, będąca składnikiem każdej herbaty, posiada w sobie właściwości bardzo podobne do kofeiny. Zaskakującym jednak faktem jest, że herbata posiada w swoim składzie również kofeinę i to w dawce dwa razy większej, niż ta zawarta w kawie.

 

Objawy, które towarzyszą, przedawkowaniu picia herbaty, to w pierwszej kolejności wymioty i nudności. Kolejnymi, jest biegunka, która w połączeniu z wymiotami, może sprzyjać odwodnieniu organizmu. Wypiciu, zbyt dużej ilości herbaty, towarzyszy również ogólne osłabienie organizmu, zaburzenia w pracy układu pokarmowego, nerwice, stany lękowe. Objawy przedawkowania, uzależnione są od wieku i masy ciała.

Jednak przedawkowanie, to jeszcze nie zatrucie. To ostatnie, może doprowadzić nawet do śmierci. Jest to zjawisko występujące niezwykle rzadko – ale jest spotykane. Śmiertelna dawka wypitej herbaty, to osiemdziesiąt filiżanek na dzień. Zatrucia mogą wynikać z wypicia zbyt dużej ilości, jednak również, ze złego sposobu parzenia. Nie należy zalewać herbaty wrzątkiem, ani parzyć jej zbyt długo. Im większa intensywność herbaty, tym sieje ona większe spustoszenie w organizmie człowieka. Nasuwa się pytanie, czy każdy rodzaj herbaty, jest w takim samym stopniu groźny? Przykładowo zielona herbata, zawierająca właściwości odchudzające, dzięki zawartości antyoksydantów, czy też jest groźna? Groźna może, to by było za dużo powiedziane. Właściwości zielonej herbaty, to oprócz wolnych rodników, również substancje, utrudniające przyswajanie żelaza przez organizm. Może to być niezwykle istotne dla osób ze słabą przyswajalnością żelaza. W zielonej herbacie jest również spora ilość witaminy K, która w zbyt dużych ilościach może spowalniać działanie leków przeciwzakrzepowych, co prowadzi do zwiększenia ryzyka powstawania skrzepów. Jak widać, wpływ herbaty na organizm ludzki jest uzależniony, nie tylko od ilości wypijanej herbaty, ale również od leków przyjmowanych przez człowieka, przebytych chorób i cech charakteryzujących jego dotychczasowy stan zdrowia.

Zatrucie ibuprofenem

Ibuprofen jest substancją, stosowaną w leczeniu przeciwzapalnym i w leczeniu gorączki. Stanowi główny składnik popularnych leków: Nurofenu, Ibufenu, itp.

Cechami charakterystycznymi środka, jest jego niezwykłe bezpieczeństwo, głównie w przypadku brania w niewielkich ilościach. Jednak bezpieczeństwo ibuprofenu, polega również, na innych jego cechach. Środek, jest prawie całkowicie usuwalny z organizmu, wraz z moczem. Miejscami wchłaniania, ibuprofenu w układzie pokarmowym, jest żołądek i jelito cienkie. Ibuprofen, jako środek stosowany w walce z bólem, rozpoczyna swoje działanie, już po około trzydziestu minutach od zażycia tabletki, a jego działanie trwa do sześciu godzin. Mimo idealnych cech, pozwalających na wydalenie go z organizmu, istnieją zatrucia ibuprofnem. Substancja, długotrwale przyjmowana, może spowodować powstawanie krwawienia i wrzodów żołądka i jelit.

 

Charakterystycznymi, objawami, dla zatrucia ibuprofnem, są nudności, wymioty, bóle brzucha, szumy uszne, zaburzenia poruszania się, problemy z koncentracją, problemy z oddychaniem, a nawet, w ostrych przypadkach zatruć, śpiączka i drgawki. Długotrwałe i zbyt obfite ilościowo zażywanie ibuprofenu, powoduje uszkodzenia wątroby, niewydolność nerek. Do zatrucia substancją, może dojść, również w kontakcie z innymi lekami. Przy równoczesnym przyjmowaniu ibuprofenu i leków przeciwzakrzepowych, powiększeniu ulega działanie leku przeciwbólowego. Może dojść do zaburzeń układu pokarmowego, wystąpienia krwawień.

 

Działaniem zapobiegawczym, w przyjęciu jednorazowo, zbyt dużej ilości ibuprofenu, jest wywołanie wymiotów, dzięki temu, nadmiar substancji wydostanie się z organizmu. Stopień nasilenia przebiegu wspomnianych objawów, towarzyszących zatruciu, zależy od ilości przyjętego leku. Przy maksymalnie dużym przedawkowaniu, może dojść nawet do śmierci pacjenta. Przy mniejszych zatruciach, oprócz wspomnianych, dolegliwości żołądkowych, dochodzi również do stanów depresyjnych, osłabienia całego organizmu, odwodnienia, apatyczności, senności, anoreksji.

 

Pierwszym działaniem, po zażyciu zbyt dużej dawki leku, oprócz powodowana wymiotów, może być przeprowadzone i zalecone przez lekarza, płukanie żołądka.

Zatrucie lodami

Lato, upały, takie warunki klimatyczne, to doskonałe środowisko sprzyja rozwojowi bakterii, drobnoustrojów i innych szkodników. Choć w dwudziestym pierwszym wieku, standardy higieny, stawiane są na pierwszym miejscu, szczególnie, jeśli chodzi o żywność, to wystarczą małe zaniedbania, aby żywność służyła jako droga przenośna wirusa. Zatrucie lodami » przyczyny, objawy, leczenie

Zatrucie ługiem

Ług to substancja o właściwościach żrących, należy do grupy zasad i jest składową wielu środków chemicznych, używanych przez panią domu. na co dzień.

Drogami zatrucia ługiem, jest układ pokarmowy, a grupę osób, której to dotyczy w szczególności – to dzieci. Płyny, znajdujące się w kolorowych butelkach, kuszą te niewinne istoty, dlatego też, dostępność do wszelkiego rodzaju butelek z detergentami, dla dzieci powinna być maksymalnie ograniczona. Zasady o działaniu żrącym, od razy po połknięciu, zostawiają ślad w organizmie ludzkim. Dochodzi do zaczerwienienia wewnętrznej strony jamy ustnej i pierwszej części układu pokarmowego, możliwe są również silne opuchnięcia.

 

Objawami, świadczącymi, o poparzeniach krtani, przełyku, itp., świadczą pojawiające się duszności. Kolejnymi etapami są pojawiające się nudności i wymioty oraz przeszywający ból zlokalizowany w górnej części brzucha. Wymioty, zwykle przyjmują kolor krwi. Pojawia się również nadmierna produkcja śliny, palący ból w jamie ustnej i układzie oddechowym, duszący kaszel, zawroty głowy. Charakterystycznym faktem, dla zatrucia ługiem, jest występowanie tych objawów w krótkich okresach po sobie, nie wszystkich razem. Zmiany, szczególnie, polegające na poparzeniu układu pokarmowego, zwracają uwagę, na fakt, jak niezbędną jest udzielenie natychmiastowej pierwszej pomocy osobie, która spożyła środki o takich właściwościach.

 

Działanie, które zostanie teraz opisane, to pierwsza pomoc, która może zostać udzielona wszystkim osobom, u których istnieje podejrzenia zatrucia zasadami o żrących właściwościach, nie tylko w przypadku zatrucia ługiem.

Pierwszym, co robi osoba udzielająca pomocy, to wezwanie pogotowia ratunkowego. W czasie czekania na przybycie pomocy medycznej, pacjent powinien wypić mleko pomieszane z białkiem kurzych jaj lub czystej wody, ma to na celu maksymalne rozcieńczenie żrącej substancji. Warto podkreślić, iż osobom, u których podejrzewa się zatrucie ługiem, nie wolno podawać innych, kwasów o żrących właściwościach, kierując się celem, zapobieżenia działania toksycznego substancji, gdyż może dojść, do powstania jeszcze większych obrażeń wewnętrznych. Działania zapobiegawcze, połknięcie mleka z dodatkami, można stosować jedynie w krótkim czasie spożyciu zasady. Gdy, minie już około godziny, nie wolno już nić spożywać. Często, działaniem w celu zapobieżenia skutków, jest powodowanie wymiotów, w tym przypadku jest to zabronione! Treść żołądkowa, która by wróciła, ponownie poparzyłaby przełyk i jamę ustną. Po przyjeździe karetki, dalszym postępowaniem, zajmie się lekarz.

Zatrucie metanolem

Metanol, znany również pod nazwą alkoholu metylowego, czy spirytusu drzewnego, jest cieczą o smaku i zapachu zbliżonym do etanolu (alkoholu etylowego). Barwa – bezbarwna, jest również cechą łączącą. Jednak, w porównaniu z alkoholem etylowym, ma bardziej toksyczny charakter oddziaływania na organizm. Znalazł on swoje zastosowanie przy produkcji rozpuszczalników, płynów do mycia szyb, lakierów pokostów. Drogami, którymi może dojść do zatrucia, to układ oddechowy lub pokarmowy. Wielokrotnie, używanie (spożywanie lub zawąchiwanie) może być świadomym działaniem, ze względu na objawy, które towarzyszą zatruciu.

 

Objawami, które mogą być celowymi, są efekty uzyskane, takie jak po upiciu się etanolem – faza narkotyczna. Później pojawiają się bóle głowy, nudności, wymioty i ogólne osłabienie organizmu. Następnie, związki metanolu zakwaszają organizm człowieka. Charakterystycznymi objawami tej fazy, są przekrwione spojówki, ciągle trwający ból brzucha, nagłe obniżenie ciśnienia tętniczego, zaczerwienieniu ulega również naskórek zewnętrzny. W ostatniej fazie oddziaływania metanolu na organizm, atakowany jest główny układ nerwowy, pojawiają się znaczne zaburzenia ze wzrokiem, duże pogorszenie w kontroli potrzeb fizjologicznych, osłabienie całego organizmu, zaburzenia oddychania oraz możliwość zapadnięcia w śpiączkę. W konsekwencji, dochodzi do znacznego obniżenia ciepłoty ciała, obrzęku mózgu i śmierci.

 

Po zaobserwowaniu niepokojących objawów, po niecelowym spożyciu metanolu, jak najszybciej należy spowodować wymioty, w celu zmniejszenia ilości alkoholu metylowego w organizmie. Następnym krokiem, jaki należy robić w pierwszej pomocy, to podać dwuwęglan sodowy lub alkohol etylowy. Ten ostatni, ma właściwości zmniejszające wchłanianie metanolu. Są to działania, mające na celu, zmniejszenie postępowania skutków zatrucia w organizmie. Leczenie szpitalne jest niezbędne. Hemodializa, jest to badanie przeprowadzone, celem, usunięcia metanolu z organizmu zatrutego. Dosyć dziwnym zjawiskiem, jest również podawanie w szpitalu w mieszaninie z kroplówką, alkoholu etylowego. Jego spożywanie, nie jest wskazane szczególnie w szpitalu, jednak w przypadku zatrucia alkoholem metylowym, etanol stanowi odtrutkę. Śmierć, o której już tutaj wspomniano, może nastąpić już po wypiciu piętnastu mililitrów metanolu.

 

Głównym sposobem, na zapobieganie przypadkowym zatruciom, jest spożywanie alkoholu jedynie ze znanych źródeł.

Zatrucie muchomorem

Zatrucia grzybami, są w jak najoczywistszy sposób związane z jesiennymi grzybobraniami. Od wieków, widomo, że osoby, nie znające się na grzybach, nie powinny ich zbierać. Brak umiejętności odróżniania grzybów jadalnych, od trujących, powinien być głównym argumentem, za nie wychodzeniem do lasu w celu zbirów grzybów.

 

Muchomor sromotnikowi, którego tematyką zatrucia, jest ten artykuł, powoduje najczęstsze, śmiertelne objawy po dokonaniu jego spożycia. Najgorszym, wśród grzybów trujących, jest ich drastyczna podobizna, do grzybów jadalnych. Tak też jest z muchomorem sromotnikowym (zwanym również bulwiastym, zielonkawym). Mylony jest on z gołąbkami, tak zwanymi surojadkami oraz z czubajką kanią, gąską żółtą. Głównie, ze względu na zabarwienie. Inne odmiany muchomora: wiosenny, czy jadowity, są białego zabarwienia i często mylone są z pieczarkami.

 

Objawy, po spożyciu trującego grzyba są uzależnione od jego rodzaju, praktycznie każdy grzyb, powoduje inne objawy. Cechą je łączącą, jest fakt, atakowania, powodowania zaburzeń wynikających z uszkodzenia wątroby, nerek. Prawie w każdym przypadku, atakowany jest również układ nerwowy oraz występują zaburzenia w układzie pokarmowym: wymioty, biegunka, itp. W przypadku, zaobserwowania niepokojących objawów, po spożyciu grzybów nieznajomego pochodzenia, nie wystarczającym jest sprowokowanie wymiotów – choć jest czynnością konieczną. Każde działanie, które spowoduje jak najszybsze opuszczenie przewodu pokarmowego przez czynnik mogący wywołać zatrucie, jest wskazane.

 

Najlepiej od razu udać się do lekarza z własnymi podejrzeniami w celu przeprowadzenia pukania żołądka. a materiał pochodzący z wypróżnienia, zostanie poddany dokładnym badaniom. Cechą charakterystyczną dla objawów odczuwalnych po zatruciu muchomorem sromotnikowym, jest ich zachowanie. Po ustąpieniu burzliwych dolegliwości żołądkowo – jelitowych, następuje okres ”ciszy”. Wówczas, wielu ludzi odczytuje, to jako fakt ustąpienia całkowitego i wydostania się materiału powodującego zatrucie, z organizmu. Jednak nic bardziej mylnego, jak najszybsze zgłoszenie się do lekarza jest niezbędne i może uratować życie, tym bardziej, iż współcześnie ni wynaleziono jeszcze leku, na substancje, które mogły się przedostać do krwioobiegu. Ważnym jest zapobiegać takim sytuacjom i zbierać grzyby tylko sprawdzone, albo powiadomić się osób znających się na rzeczy, a wszelkie trojaki, niech pozostaną ozdobą lasu, bez zbędnego trafiania na nasz talerz.

Zatrucie ołowiem

Choroba związana z zatruciem organizmu ołowiem, zwana jest ołowicą. Początkowe objawy zatrucia ołowiem, nie są charakterystycznymi tylko dla danej grupy zatruć. Dopiero po jakimś czasie pojawiają się dolegliwości związane z układem pokarmowym: nudności, wymioty, biegunka, którym towarzyszy silny ból brzucha. Ponadto, w ustach odczuwalny jest, charakterystyczny metaliczny smak, występuje również znaczne osłabienie całego organizmu, bóle głowy, a nawet bezsenność. W kolejnych fazach zatrucia, możliwe są nawet depresje, zaburzenia koncentracji, opóźnienie reakcji, utrata apetytu, zaparcia, anemia, ochłodzenie temperatury organizmu, wzrost ciśnienia tętniczego, krew pojawiająca się w moczu, drgawki, a w stadium o ostrej fazie – zapaść w śpiączkę. Ołów, pojawiający się w organizmie, powoduje zmiany w układzie nerwowym oraz krwionośnym, uszkadzając krwinki czerwone.

 

Drogami, jakimi ołów przedostaje się do organizmu człowieka, to układ oddechowy – obecność ołowiu w powietrzu, oraz przez układ pokarmowy, gdzie ołów, przedostaje Siudo żywności, poprzez gromadzenie się w wodzie i glebie. Co do ilości, jaka potrzebna jest aby wywołać objawy zatrucia, to nie jest ona wielka. Nawet, najmniejsza wielkość ołowiu, po przedostaniu się do wnętrza organizmu, potrafi wywołać niektóre wyżej opisane obajwy.

Ołów, po przedostaniu się do organizmu, przenika do układu krążenia, a następnie trafia do składu kości i zębów. Ten, ulokowany w kościach, potrafi się samoistnie uwolnić z organizmu, jednak może potrwać to nawet kilkadziesiąt lat.

 

Jak przy każdym zatruciu, niezbędne jest udzielenie jak najszybszej pierwszej pomocy. Polega, ona głównie na powodowaniu wymiotów oraz podawaniu węgla leczniczego lub soli glauberskiej. Jednak pomoc domowa, nie jest wystarczająca. Pomoc doraźna, której sposób przebiegu został opisany, powinna odbywać się, aż do pojawienia się osoby, u której podejrzewa się zatrucie ołowiem, w szpitalu. Leczenie szpitalne, polega głównie na dożylnemu podawaniu czynników mających właściwości wiążące z metalami ciężkimi. Stosowanymi są, D- -penicylina oraz Cuprenil. Pożądanym, jest zgłoszenie się do szpitala, przy podejrzeniu zatrucia ołowiem, gdyż samo podawanie węgla leczniczego, jest jedynie doraźną pomocą i nie usunie to metali ciężkich z wnętrza organizmu. Nie podjęcie leczenia grozi nawet śmiercią.

Zatrucie rtęcią

Rtęć należy do grupy metali ciężkich, która występuje w stanie ciekłym. Zatrucie następuje drogą oddechową, głównie poprzez wchłanianie oparów. Działanie rtęci, powoduje w organizmie zaburzenia w wytwarzaniu glutationu, enzymu odpowiedzialnego za funkcję oczyszczania organizmu z toksyn i trucizn. Dzieje się tak, gdyż rtęć ma predyspozycje do wchodzenia w wiązania z białkami.

 

Objawy zatrucia dają o sobie znać w układzie nerwowym, kolejnym, atakowany jest metabolizm wątroby, który ulega zaburzeniom. Następnym jest atakowany układ odpornościowy, aż pojawiają się problemy w układzie pokarmowym i hormonalnym. Mogą również występować problemy z pracą nerek. Do problemów pokarmowych należą mdłości, brak apetytu, biegunki lub problemy z wypróżnianiem. Ponadto spotykanymi również są wysypki zaczerwieniona skóra, nadmierne pocenie się. Najgorszym, w zatruciu rtęcią, jest powolne i mało charakterystyczne postępowanie zmian w organizmie. Po objawach zewnętrznych, atakowana jest psychika. Pojawiające się zmiany emocjonalne, mogą doprowadzić do przewlekłych depresji. Pojawiające się życiowe trudności, mogą stać się nie do pokonania, czemu towarzyszy apatyczność, znudzenie i brak zainteresowania otoczeniem, jednocześnie niechęć do odejmowania jakichkolwiek działań. Po takim nastawieniu do życia, cierpią na tym najbliżsi, gdyż stosunek do nich również się zmienia. Większa podatność na zdenerwowanie, bardziej agresywne reakcje, większa drażliwość, brak cierpliwości, sprawia, że stosunki pomiędzy ludźmi zmieniają się na gorsze. Ponadto osoby zatrute rtęcią, tracą powoli zdolność racjonalnego pojmowania rzeczywistości, odczuwając zakłopotanie i niemożność dokonywania najprostszych wyborów, czy podejmowania decyzji.

W przypadku zatrucia się rtęcią poprzez układ pokarmowy (doustne zażywanie soli rtęciowych), należy jak najszybciej wymusić wymioty. Kolejnym działaniem, jest konieczność przewiezienia chorego do szpitala, a tam pod dobrą opieką znajdą sposób na jego wyleczenie.

 

Najbardziej muszą uważać kobiety w ciąży, gdyż rtęć obecna w organizmie matki, przedostaje się do organizmu dziecka przez łożysko, a w przypadku niemowląt ssących pierś matki – z jej mlekiem. Dotychczas, również szczepionki podawane niemowlętom, zawierały związki rtęci. Obecnie już się takich nie używa.

Zatrucie salicylanami

Salicylanami nazywamy pochodne kwasu salicylowego, które mają zastosowanie w lekach farmaceutycznych, są ich składową. Charakteryzują się bardzo niską toksycznością. Nie zdajemy sobie sprawy, ale nawet zwykła Aspiryna, czy Polopiryna, są pochodnymi kwasu salicylowego. Najbardziej rozpowszechnionym wśród składników leków, jest kwas acetylosalicylowy. Głównie, ze względu na swoje właściwości przeciwbólowe i przeciwzapalne.

 

Objawami zatrucia salicylanami, nie są tylko objawy pokarmowe., takie jak wymioty, czy biegunka – choć również występują. Do spotykanych objawów, należą zawroty głowy, halucynacje, drgawki oraz podwyższona temperatura ciała. W układzie oddechowym – następują zaburzenia, polegające na przyspieszonym i pogłębionym oddechu. Przedstawione objawy obserwowane są przy lekkich zatruciach salicylanami. Natomiast, w cięższych przypadkach, może dojść, nawet do uszkodzeń wątroby, nerek, problemów z krzepliwością krwi, w groźnych zatruciach – do śpiączki oraz porażenia ośrodkowego układu nerwowego.

Szczególnie ważnym, jest aby leków, pochodnych salicylanów, nie stosowały kobiety w ciąży. Substancje, te mają możliwość przedostawania się do łożyska. Konsekwencją dla dziecka będą problemy z homeostazą, równowagą kwasowo – zasadową, mogą być również odczuwalne problemy z oddechem. Zatrucie salicylanami, polega głównie na przyjęciu zwiększonej dawki leków, która zatruwa organizm. Jednak, może również wystąpić podczas leczenia choroby reumatycznej, gdzie nagminnie przyjmowanymi lekami, są farmaceutyki na bazie salicylanu sodu oraz aspiryna. Najważniejszym, dla takiej osoby jest szybka reakcja.

 

Pierwsza pomoc polegać ma głównie, na spowodowaniu wymiotów w celu pozbycia się substancji z organizmu i jak najszybszym przyjęciu tabletek węgla lekarskiego. Następnie, niezbędnym będzie udanie się do lekarza w celu zrobienia płukania żołądka – aby usunąć wszystkie salicylany z organizmu. Przed przyjmowaniem leków zawierających salicylany, należy przebadać mocz chorego, gdyż zaburzenia, mogą prowadzić do wydalania nieodpowiedniej, zmniejszonej ich ilości. W teorii medycyny, określona została dawka na kilogram masy ciała, według której rozpoznaje się, czy dane zatrucie jest ciężkie, czy też nie. Ciężkie zatrucie, brane jest pod uwagę, gdy człowiek zażyje od trzystu do pięciuset mg na kilogram masy ciała. Dawka, powyżej uznawana jest jako potencjalnie śmiertelna.

Zatrucie salmonellą w lodach

Salmonella jest bakterią, która do swojego rozwoju lub tylko przetrwania, potrzebuje ciepła, wilgotności oraz obecności białka. Ich żywotność w takich warunkach, określana jest nawet do kilku miesięcy. Miejscami jej występowania, jest surowe mięso, jajka oraz mleko – tam gdzie białka jest najwięcej. Zarazić się można od zwierząt, ale też od ludzi.

Obecnie zarażenie się salmonellą poprzez jedzenie loda, jest dużo mniejsze, niż w przeszłości, ze względu na fakt, iż obecnie do produkcji lodów rzadko dodaje się jajka. Aczkolwiek warunki występujące latem sprzyjają żywotności bakterii. Przy współczesnych sposobach masowej produkcji żywności, sposobach hodowli zwierząt, zarażenie salmonellą, głównie w porze letniej może być znacznie podwyższone, a jedzenie lodów w dużych ilościach (mimo, że w swoim składzie nie będą posiadać jaj), może być źródłem zatrucia salmonellą.

Zatrucie salmonellą, należy do zatruć pokarmowych.

 

Objawami, najczęściej spotykanymi u chorych są bóle brzucha, wymioty, nudności oraz biegunka – są to dolegliwości typowo związane z układem pokarmowym. Może im towarzyszyć podwyższona temperatura ciała. Same objawy są mało charakterystycznymi – tym, po czym można poznać zatrucie salmonellą, jest bardzo silny i gwałtowny charakter występowania tych objawów.

 

Leczenie, polega głównie na przestrzeganiu diety: unikaniu kawy, herbaty, surowych produktów. Diecie towarzyszy przyjmowanie tabletek, których składową jest węgiel oraz intensywne nawadnianie organizmu. Jeżeli, objawy nadal występują i pomimo przestrzeganych zaleceń nie mijają, należy zgłosić się do lekarza. Lekarz zastosuje odpowiednią terapię lekową. Ważnym jest fakt, żeby zgłosić się na taką wizytę, gdyż zatrucie salmonellą ma wyniszczające skutki dla organizmu. Ostatecznym rozwiązaniem w leczeniu tego zatrucia – jest leczenie szpitalne.

Zapobieganie zarażenia salmonellą pochodzącą z lodów, jest dosyć proste. Starczy przestrzegać kilku zasad. Po pierwsze nie należy spożywać lodów już raz rozmrożonych. Po drugie, kupować lody sprawdzonych, pewnych producentów. Po trzecie, gdy widzimy, że w miejscu, w którym chcemy dokonać zakupu nie są przestrzegane podstawowe zasady higieny, wyjdźmy, albo zrezygnujmy z zakupu lodów. Przestrzeganie tych zasad, również, gdy przechowujemy lody w domu, na pewno zmniejszy ryzyko zarażenia się bakterią salmonelli lub nawet je wykluczy.

Zatrucie środkami chemicznymi

Środki chemiczne, są przedmiotami codziennego użytku, bez których w dwudziestym pierwszym wieku żadna pani domu, nie wyobraża sobie życia. Są nimi płyny do mycia naczyń, do płukania tkanin, proszki do szorowania podłogi, do prania, itp. Są one świetnymi, gdy idzie o spełnianie swojej roli. Jednak w oddziaływaniu na organizm ludzki, nie jest już tak optymistycznie. Dróg wchłaniania detergentów do organizmu, które mogą spowodować jego zatrucie, jest kilka. Rozróżnia się zatrucie drogą oddechową, poprzez skórę i drogę pokarmową. Objawy towarzyszące przy zatruciu, uzależnione są od rodzaju substancji powodującej zatrucie. Najbardziej popularnymi, jest zatrucie wapnem niegaszonym, ługiem potasowym.

 

Jeżeli substancja dostała się do organizmu, przez przewód pokarmowy, odczuwalnymi objawami, będzie palenie w przełyku i gardle. Objawy, towarzyszące zatruciu drogą pokarmową, będą bardzo podobne, przy innych substancjach chemicznych. Odczuciu palenia w gardle i krtani, towarzyszą wymioty, bóle głowy, jej zawroty, kaszel, napady duszności. Po jakimś czasie, pojawiają problemy z koncentracją, utrata świadomości, drgawki. Pierwsza pomoc, w przypadku spożycia chemikaliów drogą pokarmową, polega na jak najszybszym powiadomieniu o tym fakcie, lekarza – nawet, jeżeli objawy jeszcze nie wystąpiły.

 

Gdy pogotowie zostanie wezwane, w okresie czekania, należy podać pacjentowi wodę z węglanem lekarskim (dostępny jest w formie proszku), wodę z rozpuszczoną sodą oczyszczoną lub, jeśli nie mamy pod ręką, tego rodzaju substancji, pomocna będzie zwykła woda z białkami jaj. Podanie tych mieszanin, nie spowoduje, że zatrucie minie, ale pozwoli to osłabić działanie trucizny, do czasu przyjazdu lekarza.

 

Lekarz po przewiezieniu do szpitala, może zlecić płukanie żołądka. Płukanie żołądka jest wykluczone u osób, zatrutych substancjami żrącymi, gdy od połknięcia minęło co najmniej pół godziny. Jeżeli substancja chemiczna, została już wchłonięta przez organizm, odtruwanie odbywa się metodami hemodializy, hemoperfuzji, plazmaferezy lub diurezy forsownej. Ponadto, jeśli to możliwe, stosowane są odtrutki. Są one głównie stosowane, przy leczeniu zatruć o charakterze ostrym. Odtrutkami, lub inaczej antidotum, są substancje zmniejszające efekt, jaki substancja chemiczna ma, lub może wywołać.

Zespół dźwigacza odbytu

Dźwigacz odbytu, jest mięśniem umiejscowionym w odbycie. Jego nazwa pochodzi od funkcji, którą pełni. Od jego działania, uzależniona jest również praca odbytnicy – mięśnie dźwigacza pomagają w zbliżaniu jej mięśni. Zespół dźwigacza odbytu, jest związany z nadmiernym obkurczaniem się tych mięśni, a co z tym związane – nadmierna praca odbytnicy.

Objawami towarzyszącymi, chorym jest dyskomfort, uczucie rozpierania od wewnątrz, jakby wewnątrz mieli piłkę. Ból odczuwalny jest głównie w pobliżu odbytu, krzyża, a nawet ud, pośladków, o charakterze nasilającym się w pozycji siedzącej. Często u chorych występują również zaparcia. Najczęstszą grupą zachorowań są kobiety pomiędzy dwudziestym, a pięćdziesiątym rokiem życia. Naukowcy nadal szukają przyczyn takiego stanu rzeczy. Wiadomo, na pewno, że powstawaniu zespołu dźwigacza odbytu, sprzyja siedzący tryb życia, czynności stresujące oraz porody i inne operacje mające miejsce w okolicy krocza i miednicy.

 

Rozpoznanie zespołu dźwigacza odbytu, wymaga od lekarza przeprowadzenia wielu badań. Jednym, z podstawowych jest badanie endoskopowe, które pozwoli na odrzucenie przypuszczeń o chorobie nowotworowej. Polega ono, na włożeniu przez odbyt aparatu, co pozwoli na ocenę stanu odbytnicy. Nie podjęcie leczenia choroby, nie zagraża życiu pacjenta, jednak w znacznym stopniu je dezorganizuje, ze względu na odczuwalny dyskomfort. Samo leczenie jest bardzo trudne. Polega głównie na niwelowaniu napięcia w mięśniach dźwigacza. Zalecane są ćwiczeni miednicy i masaże. Spotykanym, jest również działanie napięciem na mięśnie dźwigacza. Na towarzyszący ból, zalecane są tabletki przeciwbólowe, a na spięte mięśnie – tabletki pomagające w ich rozluźnieniu. Chorzy, mimo nieprzyjemnych objawów, towarzyszących przy siedzeniu, wstydzą się udać z dolegliwościami związanymi z odbytem, do lekarza. Jednak w przypadku objawów towarzyszących chorym na zespół dźwigacza odbytu, wizyta u lekarza jest konieczna. Głównie ze względu na fakt, występowania podobnych objawów, przy zlokalizowanych na końcowym odcinku układu pokarmowego, zmianach nowotworowych.

Zespół jelita nadwrażliwego

Zespół jelita nadwrażliwego, jest chorobą związaną z trudnościami z prawidłową pracą jelit. Objawy, które zostaną opisane, utrzymują się u chorego, przez co najmniej trzy miesiące, mają charakter nawrotów lub ciągły. Ta cykliczność, jest charakterystyczna dla tej przypadłości.

Objawy nie są przyjemnymi, a związane są w większości z układem pokarmowym. Początkowa faza choroby ma tendencję do ujawniania się podczas późnego okresu dojrzewania człowieka. Dolegliwości przez całe życie chorego, są identyczne, nie są związane z fazą rozwojową choroby. Ból odczuwalny w podbrzuszu, o większym nasileniu po spożytym posiłku, a łagodniejszym lub wręcz znikającym, po oddaniu stolca. Dolegliwościom towarzyszą zapacia i / lub biegunka. Zdarza się, że występują naprzemiennie. Charakterystyczne jest również odczucie parcia na stolec, liczne wzdęcia z nasilającym się stężeniem w ciągu dnia.

 

Ważną cechę w diagnostyce, stanowi fakt, iż w oddawanym stolcu, nie ma śladów krwi, mimo dużej częstotliwości wypróżnień –chory nie traci masy ciała (jego waga nie zmniejsza się). Do objawów, nie związanych z kładem pokarmowym, należą, przypadłości towarzyszące – zaburzenia w miesiączkowaniu, choroba lokomocyjna. Źródłem powstawania zespołu jelita nadwrażliwego, na pewno nie jest wadliwa budowa ścianek jelita. Przyczyn występowania takiego stanu rzeczy, należy upatrywać w psychice człowieka. U chorych, zaobserwować można nasilenie występowania objawów zaraz po ciężkich przeżyciach w życiu: śmierci bliskiej osoby, itp. Nie jest, jednak do końca udowodnione czy podłoże psychiczne jest przyczyną zaburzeń w jelitach, czy to zespół jelita nadwrażliwego jest przyczyną chorób psychologicznych. U pacjentów, u których rozpoznano zespół jelita nadwrażliwego, często leczona jest też depresja, a jeżeli ta nie występuje, to najczęściej spotykanym zjawiskiem, jest stresowe i nerwowe życie chorych.

 

Z powodu, nie do końca znanych przyczyn choroby, leczenie chorego polega na eliminowaniu objawów. Z reguły, wystarczającym jest wizyta u lekarza rodzinnego, w nielicznych przypadkach, u specjalisty gastrologa. Powiązanie objawów fizjologicznych, z psychologicznymi, zwraca uwagę na konieczność leczenia również psychiki. Niezbędnymi są wizyty u psychologa lub psychiatry.

Zespół złego wchłaniania

Proces trawienny jest szeregiem powiązanych działań zachodzących w organizmie. Rozpoczyna się już w jamie ustnej, gdzie po przeżuciu pokarmu, poprzez działanie odpowiednich enzymów znajdujących się w ślinie, następuje wchłanianie lub rozpoczyna się proces wchłaniania. Następnie przużuty pokarm i wymieszany ze śliną, trafia do żołądka. Tam następuje kolejny etap rozpadu substancji białkowych i tłuszczy, za pomocą enzymów (pepsyny, lipazy i podpuszczki). Następnie, proces trawienny przechodzi do jelita cienkiego. Każdy odcinek układu pokarmowego, ma swoje zadanie do spełnienia w procesie trawiennym i wchłaniania, które jest jego częścią. Całkowite wchłanianie, rozbitych na „czynniki pierwsze”, związków, następuje w jelicie cienkim, za pomocą kosmków jelitowych.

 

Warto podkreślić, że z problemami z wchłanianiem, mamy do czynienia wówczas, gdy osoba pomimo przestrzegania prawidłowej diety, ma niedobory w witaminach i innych mikroelementach.

 

Objawami problemów z wchłanianiem może być również biegunka, „tłuste stolce”, apatyczność, senność, utrata masy ciala. Zespół złego wchłaniania, może być również objawem wielu innych chorób. Jedną z nich jest enteropatia glutenowa. Choroba ta, związana jest z zanikiem kosmków jelitowych, odpowiedzialnych za wchłanianie. Dlatego u osób chorujących, odnotowuje się brak tolerancji na gluten. Objawy jej są mało charakterystyczne – senność, wzdęcia. Sposobem leczenia tego rodzaju problemów z wchłanianiem, jest zwykle przestrzeganie diety bezglutenowej. Jednak zespół złego wchłaniania, nie jest tylko sprawą związaną z kosmkami jelitowymi. Jego źródłem mogą być problemy trawienne, choroby błony śluzowej lub choroba trzustki, choroba Leśniowskiego – Cohna, marskość wątroby, zlokalizowanie w układzie pokarmowym pasożytów, zespół krótkiego jelita, podniesienie się flory bakteryjnej lub nawet niepożądane działanie niektórych leków.

 

W celu ustalenia przyczyny opisanych objawów, chory musi przejść szereg badań biochemicznych, gdyż problemy z wchłanianiem, są z reguły splotem kilku mechanizmów. Zaleconymi zostanie, przeprowadzenie badania gastroskopii, kolonoskopii oraz licznych badań laboratoryjnych.

 

Leczenie, zostaje podjęte po znalezieniu przyczyny i polega głównie na jej wyeliminowaniu. Zapobiegawczym działaniem, jest stosowanie diety i przyjmowanie leków, mających załagodzić przebieg objawów.

Zgaga

Zgaga jest odczuciem kwaśności lub gorzkiego smaku, pojawiającym się w gardle i ustach oraz w dolnej części klatki piersiowej.

 

Objaw ten pojawia się zazwyczaj po zbytnim obżarstwie lub po położeniu się zaraz po jedzeniu. Objaw ten trwa od kilku minut, nawet do kilkunastu godzin. Wszystko uzależnione jest od organizmu i przyczyny, gdyż każdy reaguje inaczej.

 

Źródłem zgagi, jak już zostało wspomniane, może być przejedzenie, wykonywanie ćwiczeń zaraz po spożytym posiłku, zgaga może występować również u kobiet będących w ciąży.

 

Czynnikiem sprzyjającym towarzystwu zgagi jest kofeina. Spożywanie produktów kofeinowych, picie kawy, ale również spożywanie alkoholu w nadmiernych ilościach, czy palenie tytoniu lub picie napojów gazowanych jest zaczątkiem powstawania zgagi. Źródłem powstawania zgagi jest nie tylko przejadanie, trzeba również uważania na t, co się je – czyli czynnik jakościowy.

 

Osoby, u których występują zwiększone skłonności do występowania zgagi, powinny przestrzegać diety i unikać ciężkostrawnych, tłustych produktów. Oprócz jedzenia, również przyjmowane leki, mogą wywoływać powstawanie zgagi w układzie pokarmowym, trzeba zwrócić szczególną uwagę, na leki na bazie ibuprofenu, o działaniu uspokajającym. Zgaga występująca sporadycznie – po „przejedzeniu się”, nie jest niczym strasznym. Z reguły w walce z nią pomaga wspomniana dieta. Jednak, gdy odczucie kwaśności, powtarza się dosyć często, należy zgłosić ten fakt lekarzowi. Nieliczenie zgagi, może doprowadzić do stanów zapalnych przełyku, jego błony śluzowej. Zgaga, może występować jako objaw refleksu żołądka, jego stanu zapalnego, lub nawet wrzodu żołądka.

 

W celu rozpoznania przyczyn przewlekłej zgagi, lekarz zleci prześwietlenie, sprawdzenie pH kwasów w przełyku albo badanie endoskopowe. Jest to badanie dosyć nieprzyjemne, ale pozwala lekarzowi uzyskać dokładny obraz przełyku i żołądka. Dyskomfort odczuwalny przez pacjenta podczas wykonywania endoskopii, może być spowodowany połknięciem długich i cienkich rurek, na których końcu znajdują się kamery. Ten rodzaj badania, pozwala wykryć zmiany wrzodowe żołądka. Lekami farmakologicznymi, zalecanymi przez lekarzy, to: Omeprazol, Prilosec, Lanzoprol, Metoklopramid. Na rynku farmaceutycznym, można spotkać wiele leków, pomocnych przy dolegliwościach związanych ze zgagą.

Żółtaczka fizjologiczna

Żółtaczka fizjologiczna jest chorobą najczęściej występującą u nowonarodzonych dzieci. Odpowiedzialnym, za jej powstanie jest bilirubina. Jest to barwnik powstający z rozpadu krwinek czerwonych. Taka zwiększona ilość zachorowalności, na tego rodzaju żółtaczkę, ma swoje źródło jeszcze w łonie matki. Organizm noworodka, jest zmuszony na produkcję większej ilości erytrocytów, ze względu na fakt niewielkiego stężenia tlenu w macicy kobiety. W przypadku dorosłych, oddychają oni tlenem atmosferycznym, a każdy nadmiar bilirubiny, która produkowana jest przez komórki wątroby, jest z sukcesem wydalany z organizmu. U noworodka, proces ten, następuje dużo wolniej, stąd wysoki odsetek zachorowalności.

 

Objawami są zażółcenie oczu, mocz o kolorze intensywnej żółci oraz podwyższona senność.

 

Rozpoznanie zachorowalności, następuje głównie po kolorze skóry dziecka. Natomiast, jeżeli lekarz ma wątpliwości, co do wysokości bilirubiny, zaleca badanie krwi, celem rozpoznania.

 

Leczenie zalecane jest, wówczas, gdy jej poziom w organizmie dziecka jest zbyt wysoki, dla danej grupy wiekowej. Przy nasilonym stanie, stosowanymi metodami, to farmakoterapia, także podawanie dużej ilości płynów. Najskuteczniejszą, jednak w walce z żółtaczką o nasilonych charakterze, jest fototerapia. Podczas tego rodzaju zabiegów, bilirubina ulega przeobrażeniom i rozpuszcza się w wodzie. Przyczynia się to do łatwiejszej możliwości wydalenia z organizmu noworodka. Przy bardzo mocnym nasileniu żółtaczki, należy przeprowadzić transfuzję krwi noworodka, celem wyeliminowania mocno podwyższonego stopnia bilirubiny we krwi.

Zwykła żółtaczka fizjologiczna występująca u noworodków, ustępuje samoistnie, jednak nieliczenie, tej o podwyższonym natężeniu, może doprowadzić do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Jeżeli dziecko przechodzi żółtaczkę z normalnymi objawami, nie ma zaleceń, żeby zostać w szpitalu – dostaje wypis.

 

W domu wskazanym będzie, obserwowanie dziecka, powinno przyjmować odpowiednią dla niego ilość płynów. Interwencja lekarza będzie niezbędna, gdy zaobserwuje się u dziecka podwyższoną temperaturę, lub wręcz przeciwnie, ochłodzenie, gdy brzuszek noworodka będzie wzdęty, zmianie ulegnie kolor jego skóry, dziecko będzie odwodnione. Po zaobserwowaniu, tych i innych niepokojących objawów, należy niezwłocznie udać się do pediatry.

Zatrucie chlorem

Chlor, to pierwiastek chemiczny o właściwościach utleniających. Jako gaz, przyjmuje zielonożółtą barwę i jest cięższy od powietrza. W odróżnieniu od tlenu czy innych bezwonnych gazów, ma duszącą woń. W kontakcie z błonami śluzowymi, podrażnia je lub nawet „wyżera”. Zastosowanie znalazł w przemyśle. Jest składnikiem środków wybielających i czyszczących, pełni również ważną rolę w przemyśle papierniczym oraz w syntezie niektórych substancji. Wolny chlor, uwalnia się z wapna chlorowanego, który stosowany jest do dezynfekcji ścieków i ustępów.

 

Do zatrucia chlorem, może dojść poprzez uszkodzenia przewodów, butli, zbiorników przemysłowych. Podczas wykonywanej pracy, również może dojść do osobowych zatruć, wskutek nie przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Ze względu na fakt, że chlor należy do grupy gazów, drogami zatrucia, są jedynie rogi oddechowe. Początkowo, odczuwalne jest zaczerwienienie powiek, błon śluzowych, jamy ustnej i organów układu oddechowego. Kolejnymi jest, pojawiający się kaszel, duszność, w konsekwencji, obrzęk, który może stać się bezpośrednią przyczyną zgonu.

 

Udzielenie pierwszej pomocy, jest niezwykle ważne, głównie czas, w jakim, odizolujemy osobę, u której podejrzewamy podtrucie chlorem, ze skażonego miejsca. Pierwsza pomoc polega głównie na utrzymaniu podstawowych czynności życiowych oraz na usunięciu skażonego ubrania, przy jednoczesnym utrzymaniu ciepłoty ciała. Skażone oczy, i inne błony śluzowe, należy obficie płukać, przemywać wodą.

Po kontakcie z lekarzem, zastosowane jest leczenie objawowe. Głównie polega na przykład na tlenoterapii, lub leczeniu obrzęku płuc, skurczu oskrzeli, itp. Nie ma, jednej odtrutki na zatrucie chlorem.

Zatrucie rozpuszczalnikiem

Rozpuszczalnikami są substancje o charakterze chemicznym, wchodzące w reakcje z innymi substancjami: cieczami, ciałami stałymi. Mają one toksyczny charakter. Jednocześnie rozpuszczalnikami są alkohole, benzyna, etery, ketony, dwusiarczek węgla. Ich najistotniejszym zastosowaniem, jest rozpuszczenie innej substancji, lub wręcz sprawienie, żeby ona zniknęła. Jeżeli, rozpuszczalnik znajdzie w kontakcie z wnętrzem ludzkiego organizmu, to już nie jest tak wesoło. Drogami, jakimi się może przedostać do wnętrza, to układ pokarmowy (spożycie rozpuszczalnika) oraz przez skórę (wchłonięcie). W organizmie ludzkim, atakowane są przez nie gównie tkanki o lipidowym składzie. A oddziaływanie, na organizm, to głównie, zaatakowanie ośrodkowego układu nerwowego.

 

Objawami towarzyszącymi zatruciu rozpuszczalnikiem, są objawy podobne, jak po zażyciu narkotyków. Euforia, omamy, problemy z koncentracją, ze świadomością – to najczęstsze z nich. Ponadto, podobnie jak przy narkotykach, towarzyszą rozszerzone źrenice, drętwienie kończyn oraz łzawienie oczu, akcja serca jest także przyspieszona. Wymioty oraz nudności, podobnie jak i w innych zatruciach, tutaj również występują. Kolejnymi objawami są bóle brzucha, naprzemienność płytkiego i przyspieszonego oddechu, drgawki padaczkopodobne. Najostrzejsza faza zatrucia – to głównie utrata przytomności, a przy braku szybkiego udzielenia pierwszej pomocy, może dojść nawet do zatrzymania akcji serca.

 

Sposób udzielania pierwszej pomocy, uzależniony jest od drogi, jaką został rozpuszczalnik wprowadzony do wnętrza organizmu. Jeżeli do zatrucia doszło przy pomocy układu pokarmowego, pierwsza pomoc powinna ograniczyć się do udostępnienia choremu dostępu do świeżego powietrza. Absolutnie nie wolno wywoływać wymiotów, czy dawać do wypicia mleko, itp., jak to występuje w przypadku postępowania pomocniczego w przypadku wielu innych zatruć. Gdy drogą przedostania się rozpuszczalnika, była skóra, należy jak najszybciej zerwać wierzchnie ubranie, miejscu, gdzie miało kontakt z rozpuszczalnikiem. Ponadto, nie ma znowu żadnego specyficznego działania w pierwszej pomocy. Starczy osobę, u której podejrzewamy zatrucie, położyć w bezpiecznej pozycji ustalonej i po wezwaniu, czekać na przyjazd pogotowia ratunkowego.

Istnieje grono osób, dla których objawy towarzyszące zatruciu rozpuszczalnikami, są pożądanym działaniem. Osoby takie, odurzają się, celem uzyskania efektu, podobnego do odczuwalnego po zażyciu narkotyków.

Alergia pokarmowa

Alergia pokarmowa jest reakcją obronną organizmu na niepożądane substancje, wprowadzane do wnętrza organizmu wraz z żywnością, jedzonym pokarmem. Substancja, na którą jest alergik uczulony, jest traktowana przez organizm jako ciało obce i atakowana jest przez przeciwciała, które nazywane są przez specjalistów reakcjami alergicznymi.

Alergia pokarmowa » przyczyny, objawy, leczenie

Nadwrażliwość pokarmowa

Nadwrażliwość pokarmowa, zwana jest również niepożądaną reakcją, która następuje po zjedzeniu określonego rodzaju pokarmu. Nadwrażliwość na pokarmy jest nieszkodliwa dla zdrowia osób uczulonych. Nadwrażliwość, obejmuje alergie stymulującą działanie systemu odpornościowego (immunologicznego) oraz nie stymuluje takiego działania. Nadwrażliwość pokarmowa » przyczyny, objawy, leczenie